modliszka84 Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 Ta druga suczka tej pani - Kinga tez jest ze schroniska, z Palucha. Jest bardzo towarzyska i łagodna, pani mówiła, że jesli chodzi o nią to nie ma obawy... A Lola tez jest bardzo grzeczna, w boksie była z suczkami (m.in. z Sagą z dogo) i nigdy nie sprawiała problemów... Oby się wszystko udało. Reno jeszcze na pewno opisze jak wróci, bo ja pani osobiście nie widziałam, ale przez telefon to bardzo ciepła kobieta, z gatunku "dobrych" ludzi :) Quote
emilia2280 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 no dziewczyny, wygláda ze mozna zmienic tytul wátku na cos milego! Quote
ada_1994 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 No Lola nareszcie może być szczęśliwa!:lol: Quote
kasia14 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 takie wieści to ja lubie ;) szczęścia Loli życze:) i nowej rodzince Quote
*zaba* Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Uroczyscie oswiadczam,ze WYWALAM Lole z podpisu!!!!! Hura!!!! Quote
Reno2001 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Już jestem :razz:. Faktycznie nieco pobładziłyśmy w stolicy a wszystko przez nieszczęsną nawigację satelitarną, która w dzisiejszych warunkach pogodowych spisała się...kiepsko. Tzn po odstawieniu Loli zaczęła nam juz działac bez zarzutu-na całe szczęście. Fakt pozostaje faktem, ze razem z dwoma psiakami zwiedziłyśmy prawo i lewobrzeżną częśc Warszawy :cool3:. Lola faktycznie kiepsko zniosła podróż - wymiotowała dwa razy ilością hmmm...widac było, że jedzenia i picia w Pabianicach nie brakuje :evil_lol:. Pal sześc auto, bo jest przygotowane na wożenie psów, ale sama sunia sie po prostu męczyła. Zasnęła dopiero pod samą Wawą kiedy wymiotowała - widac było, że jej ulżyło. Nowa opiekunka suni to dusza człowiek. Baaardzo nie mogła doczekac sie naszego przyjazdu :loveu:. Wyszła nam na spotkanie a kiedy zobaczyła Lole po prostu sie popłakała. Według mnie sunia nie mogła trafic lepiej. Umowę podpisałyśmy, dostałyśmy pieniądze na opłatę adopcyją 40,00zł a dodatkowo 30zł na transport (pani nalegała!). Do tego mam jeszcze małą paczuszkę dla schroniska - kilka smyczek i kagańczyków. O opłatach za transport Loli nie ma więc tym bardziej już mowy. I co wy na to??? Quote
modliszka84 Posted January 29, 2008 Author Posted January 29, 2008 cuudownieee :loveu: :sweetCyb: Dziekuje wszystkim zaangażowanym w sprawę Loli, Reno za transport i oczywiście Aleksandrze_B dzięki której ogłoszenia Loli ukazały się w Moim Psie! Lolcia wreszcie masz wspaniały DOM!!!! Quote
Madzik77 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 DZIEKUE JA TAKZE Wszystkim na raz i kazdej z osobna WIELKIE DZIEKI! jaki mamy wspanialy poczatek tygodnia na dogo! Quote
Psiutka380 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Jaki cudno wieści! Mozemy się już cieszyć! Loluniu poznajesz co to znaczy dom. Quote
kasia14 Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 wspaniałe wieści!!!!:lol: i pani nowa wspaniała i Lola szczęśliwa:loveu: Quote
*zaba* Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Lola,ona poprostu czekala na ta Pania! Wielkie dzieki i duzo dobrego na nowa droge zycia! Quote
katya Posted January 29, 2008 Posted January 29, 2008 Bardzo się cieszę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) Quote
MaxSta Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Super wiadomość i czekamy na dalsze wieści!!!!!!!! Quote
Psiutka380 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Czy jest możliwość zrobienia fotek Loli? Lola już w domu:multi::multi::multi: Quote
Psiutka380 Posted February 1, 2008 Posted February 1, 2008 Prosimy o przeniesienie wątku do "Już w nowym domu". Jutro Krecik jedzie do domku! :multi::multi::multi::multi::multi: Quote
modliszka84 Posted February 1, 2008 Author Posted February 1, 2008 w weekend zadzwonie... ta pani to raczej dostepu do komputera nie ma ;) ale jesli ktos mieszka na pradze płd i ma chwile to na pewno pani nie bedzie miała nic przeciwko jeśli ktos obfotografuje Lolę w nowym domu Quote
modliszka84 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Rozmawiałam dzisiaj z p.Zofią - tj nową panią Loli. Przyznam szczerze, że Lola wygrała naprawdę los na loterii a gdy słucham opowieści p. Zofii o Loli to aż nie moge uwierzyć, że ta biedna suczyna jest teraz tak szczęsliwa... P.Zofia twierdzi, że Lola całe życie musiała byc poniewierana, nie raz musiała zostać w skóre... :shake: Lola chodzi za panią krok w krok, nawet do kibla. Pilnuje się strasznie, obserwuje gdzie jej pani. Ani raz w domu nie narobiła :-o - pierwszej nocy obudziła panią o 1 w nocy bo chciała na dwór, ale w domu nie zrobiła :lol: Ponoć LOla jest tak wdzięczna i oddana, zadowolona wyleguje się na swoim posłanku, liże po rękach... Lola była już z panią u weta na przeglądzie, miała zbadaną krew - żadnego choróbska w środku nie ma :lol: Ponieważ z oka tego zaszytego coś się sączyło, Lola dostała antybiotyk. Dostaje też serię antybiotyków bo strasznie się drapała. Jutro będzie Lola kąpana szamponem Dr Seidla. Potem będzie jeszcze szczepiona na zakaźne, bo niestety w schronisku nie była, a pani si boi czy kiedykolwiek w ogóle była na to szczepiona. p.Zofia chce ją także wysterylizować...No i pojawia się problem, bo sterylizacja w lecznicy kosztuje 450 zł(tam gdzie ona chodzi). Obiecałam, że spróbuję załatwić coś taniej - i mam prośbę, czy ktoś sie orientuje czy można gdzies w Warszawie załatwić tanszą sterylkę? Ta pani naprawdę kocha psy i sobie odejmuje żeby psom było lepiej, ale 450 zł z emerytury to niestety zbyt dużo :shake: Quote
kasia14 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 lepszy domek się Loli trafić nie mógł!!! :) super!;) a może jest cos taniej co do sterylki, trzeba poszukać....;) Quote
kasia14 Posted February 5, 2008 Posted February 5, 2008 Co do sterylizacji, w marcu jest Ogólnopolski Dzień sterylizacji zwierząt, w niektórych klinikach trwa pare dni, w innych cały miesiąc. Maksymalna kwota ze sterylizacje suni to 200zł. Jest sporo klinik z Warszawy i z Pragi Południowej - może warto zobaczyć? http://www.arkastrefa.fora.pl/spis-klinik-bioracych-udzial-w-akcji-sterylizacji-2008,22/2008-wojewodztwo-mazowieckie,231.html Quote
modliszka84 Posted February 5, 2008 Author Posted February 5, 2008 Dzięki Kasia, zadzwonie tam jutro i zapytam Quote
Madzik77 Posted February 6, 2008 Posted February 6, 2008 a jesli nie to zrobimy zabarek albo cos z Sally skapnie... POMOZEMY PANI! Quote
modliszka84 Posted February 6, 2008 Author Posted February 6, 2008 200zł kosztuje w marcu w tej lecznicy na Pradze Płd (z linku, który podała Kasia) Quote
Madzik77 Posted February 7, 2008 Posted February 7, 2008 i co pani sie decyduje na tą klinike? bo wiadomo kzdy ma zaufanie tylko do swoich lekarzy.... i co zbiorke robimy czy jak?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.