Tigraa Posted September 26, 2007 Posted September 26, 2007 Krysiu, one mają już prawie 7 tygodni, jeśli jest transport, śmiało możesz dać malucha. Poradzi sobie, będzie pod dobrą opieką. Ja wyadoptowałam szczeniorki Azy jak miały po 7 tygodni i wszystkie zdrowo się chowają, już mają 2 latka :loveu:. A nowa pani zaszczepi maluszka. Quote
Krysiam Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 Ruda kluseczka juz w nowym domu. Pozostałe szczepię w sobote, za 2 tygodnie moga rozpoczynać nowe zycie. Domki, domki gdzie jesteście? Quote
Krysiam Posted October 7, 2007 Author Posted October 7, 2007 Małe zaszczepione w zeszłym tygodniu, matka praktycznie juz ich nie karmi tylko strofuje. Maluchy jedza suchą karme dla szczeniakow (rozmoczona), biały ser, troche wolowiny. 2 juz poszły do nowych domków, pozostały jeszce 4: dwóch beżowych chłopczyków, puchata dziewczynka z białym gorsem i puchaty, kieszonkowy chłopczyk- malutki ale zadziorny. Quote
Neris Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 One są takie słodkie że chciałoby się wszystkie... Quote
Krysiam Posted October 17, 2007 Author Posted October 17, 2007 Pora na maluchy do nowych domków! 1. Kieszonkowy chłopak - trzeba na niego uważać bo jako jedyny przechodzi przez oczka siatki w kojcu 2. dziewczynka puchata, podobna do mamy 3. Dwóch bezowych chłopaków, jeden ma więcej białego Quote
Krysiam Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Młodzi, piekni szukaja nowej rodziny, na całe zycie Quote
Tigraa Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Krysiu jak się miewa chłopaczek, który pojechał do Inowrocławia? Masz z nimi kontakt? Quote
Krysiam Posted October 18, 2007 Author Posted October 18, 2007 Dzisiaj dzwoniłam do Pani z Inowrocławia. Wyjeżdzała do rodziny do Paznania i psa wzięła ze soba. Jest zdrowy, zaszczepiony i spi w łóżku z jej córką. Podobno niewiele urósł ale rozrabia za czterech. I tylko 2 razy zsikał sie w domu - od razu załapał o co chodzi. W to wierzę, bo jego braciszka, tego co przechodził przez oczka siatki w kojcu, trzymałam w domu żeby sie nie zgubil - i tez w domu nie sikał. Mam obiecane zdjecia . Quote
Krysiam Posted October 21, 2007 Author Posted October 21, 2007 U maluchów cisza - czyżby nikt ich nie chciał? A jest coraz zimniej a one większość czasu spędzaja na dworze Quote
Krysiam Posted October 25, 2007 Author Posted October 25, 2007 Podbijam - może na pierwszej stronie ktos ich zauważy? Quote
Tiger Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Nie wiedziałam , że znów masz dzieci ;) One są już duże ..... Trzeba szybko działać !!!!!! Mają allegro ????? I inne ogłoszenia? Śliczne są wszystkie , tylko trzeba porządnie poogłaszać !!!!! Quote
Neris Posted October 28, 2007 Posted October 28, 2007 Pierwsze allegro bez powodzenia, tak samo allegratka. Chyba za mało chwytająca za serce treść... Tiger, cegłę sobie wymień... Quote
Krysiam Posted October 31, 2007 Author Posted October 31, 2007 Ale najnowsze allegro - sukces. Wszystkie szczeniaki zaklepane, jutro i pojutrze je rozwożę, drukuje umowy i czuje, się wiecie jak ( :placz: ) Wielkie ukłony dla Neris za szczęśliwą rękę do wystawiania :modla::modla::modla: Quote
Krysiam Posted November 1, 2007 Author Posted November 1, 2007 Biała podkolanówka i sunia juz w domkach. Jutro jedzie beżuś. A maluch tez zaklepany, mam 2 domki do wyboru. Powinnnam sie cieszyć, i właściwie to cieszę się :puppydog: Quote
Krysiam Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Pojechał ostatni maluch - auuuuu! Na pocieszenie została mi mamusia - niedługo sterylka. Prosze o przeniesienie do działu JWD Quote
Krysiam Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 Byłam dzisiaj u malutkiej suni i braciszka (poszli do jednego domku). Będą niemozliwie rozpuszczeni! Braciszek pojechał dzisiaj, siostra w czwartek. Spią w łóżku razem z Panciostwem, serek je tylko waniliowy bo zwykly nie smakuje, itp. Zima w miescie w domku z ogródkiem, lato w domu na działce. Państwo wczesnie mieli rotwailerkę, miała 13 lat jak odeszła, ratowali ją z poswięceniem ale przeznaczenia nie zmienili. W malutkiej sunce zobaczyli nowe wcielenie swojej rotki.:cool3: Quote
Tiger Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 [quote name='Krysiam']Byłam dzisiaj u malutkiej suni i braciszka (poszli do jednego domku). Będą niemozliwie rozpuszczeni! Braciszek pojechał dzisiaj, siostra w czwartek. Spią w łóżku razem z Panciostwem, serek je tylko waniliowy bo zwykly nie smakuje, itp. Zima w miescie w domku z ogródkiem, lato w domu na działce. Państwo wczesnie mieli rotwailerkę, miała 13 lat jak odeszła, ratowali ją z poswięceniem ale przeznaczenia nie zmienili. W malutkiej sunce zobaczyli nowe wcielenie swojej rotki.:cool3: No i czy miłośc cudów nie czyni ????? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Neris Posted November 6, 2007 Posted November 6, 2007 Urywa mi się telefon o beżyki... :cool3: troche jakby późnawo... Quote
Krysiam Posted January 4, 2008 Author Posted January 4, 2008 Mamusia szczeniaczków juz w pełni sił i sama wygląda jak pluszowa zabawka. Ale charakterek ma lwa i trzeba na nią uważac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.