xxxx52 Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Jaka sliczna szczesliwa laluna i szczesliwa rodzinka:loveu:Pani Wanda widzac te fotki bylaby szczesliwa:lol: Quote
polciuaa Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Pieknie.!Laluniu...lepiej trafic nie moglas.!!!:loveu: Quote
Zuza2610 Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Laluniu! Domek wymarzony:loveu: taka radość! Quote
GoniaP Posted November 17, 2007 Author Posted November 17, 2007 Zyziu, a zrobisz więcej fotek, żeby oczy nacieszyć? Byłyście u weta? Quote
caroolcia Posted November 17, 2007 Posted November 17, 2007 Ależ rozkoszna boksia w pieleszach :loveu: Quote
zyzia Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Kilka zdjęć Więcej zdjęć i informacji wieczorem. Quote
zyzia Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Tak towarzystwo odpoczywa w ciągu dnia, obecnie widok dość częsty. A takie towrzystwo ma miny jak je obudzę :diabloti: Quote
masienka Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 ale swietnie szaleja :):):) radocha na calego Quote
zyzia Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 O rany ale mnie krew zalala ... wszystko co napisalam wcięlo :angryy::angryy::angryy: A tyle się namęczylam, jak moglo mi to zrobić, mnie tej dla której pisanie to istny horror. A tak się cieszylam, że udalo mi się tyle napisać. Piszę od nowa, ale czy drugi raz uda mi się aż tyle napisać :roll: Quote
zyzia Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Gonia do wetki idziemy w poniedziałek, niestety przed 20 w księgowości wyrwać się o normalnej porze z pracy to cud, a mnie ostatniote cuda się nie zdarzają :placz: Jak tylko wrócę postaram się od razu napisać na dogo, pod warunkiem, że dogo nie będzie mi płatać takich figli jak ostatnio :angryy: A teraz słów kilka o Laluni i jej towarzyszach. Już mamy pierwszą malutka, maciupeńką awanturkę za sobą, w roli głównej wystąpili Laluni i Laki. O co im poszło nie mam pojęcia. W zeszłą sobotę towarzystwo postanowiło troszkę napyskować na siebie. Żadnemu nic się nie stało, tylko zarówno u Laluni, jak i Lakiego ucierpiała chyba jakaś duma. Towarzystwo obraziło się na zabój i rozstawiło się po kątach, żadne prośby nie pomagały. Tak więc w niedzielę skoro świt zabrałam ich na resocjalizacyjny spacerek :cool3:. Pomogło, już po kilku minutach rozpoczęli swoje wariacje. Oczywiście najlepszą zabawą dla obojga jest skakanie z rozpędu na Zyzię, robią to na zmianę, w jakim stanie wracam ja po spacerze – daruję sobie ten opis :roll: Na spacerach Lalunia lubi Lakiego, ale w domu kocha swojego Kaja, nie odstępują się na krok, wszystko robią razem, jak widać na załączonych wcześniej fotach. Z małym Łukaszkiem już się mocno zakolegowali. Zawsze na powitanie wylizuje mu całą buźkę, a mały urwis tylko się nadstawia i śmieje przy tym niesamowicie. Niestety nie mam żadnych zdjęć, ponieważ moja mamuśka nie chce się nauczyć ich robić, a ja akurat wtedy jestem w pracy. Może kiedyś uda mi się dorwać ich oboje. Poza tym zgodnie dzielą się jedzonkiem. Ufff teraz już kończę, jak na mnie to BARDZO DUŻO :eviltong: Quote
Jagoda1 Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 :lol::lol::lol: http://img220.imageshack.us/img220/3804/tn0057nb7.jpg Quote
zyzia Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 Rozpęd Laluni przed skokiem na mnie:p Tuż przed samym skokiem. Mina "ale o co ci wogóle chodzi" na moje Lalunia chodź.:razz: I na koniec - boskie wariactwo. :loveu: a zdjęcia cudowne, bo modelka jest superowa...kochana dziewczyna. Quote
basiaap Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Zdjęcia są przepiękne:) Lalunia taka szczęśliwa i rozbrykana:loveu: I jaaaakąąąą zimę Wy macie:crazyeye:!!!! Łoł!!!:evil_lol: Poprzednie fotki Laluni w domowych pieleszach zawiozłam tydzień temu Pani Wandzie. Łza się jej w oku zakręciła jeszcze, ale powiedziała, że gdyby było więcej takich adopcji, byłaby szczęśliwa... Quote
zyzia Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Zimę mamy superową, w końcu to już Jura, taki lekki mrozik, troszkę śniegu, na spacery w sam raz. A Pani Wandzie wcale się nie dziwię też lezki kręcilyby mi się w oczach. Bardzo się cieszę, że tak o nas mówi, a Wy, że tak piszecie. ;) Quote
GoniaP Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 A ja jutro będę u Pani Wandy, to zapytam i przekażę najświeższe wieści :) Quote
credita Posted November 25, 2007 Posted November 25, 2007 u nas było podobnie ,ale się skończyło :shake: teraz tylko błotko,dziewczyna świetnie wygląda i tyle w niej energii :evil_lol: Quote
Donvitow Posted December 2, 2007 Posted December 2, 2007 Fajne fotki. Dla takich chwil warto walczyć :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.