Jump to content
Dogomania

Pomocy! 10 Listopada Młodej Suni Bercie Grozi Schronisko...Berta już w swoim domu!!


Recommended Posts

  • Replies 362
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BERTA JUTRO WRACA DO NAS............
NIESTETY NIE WYTRZYMUJE SAMA KILKU GODZIN DZIENNIE W DOMU, PISZCZY I SKROBIE DO DRZWI.............
POMOCY!!!!!!!!!!!!!!
SPRAWA POSZUKIWANIA DOMU ZNÓW AKTUALANA...:placz:

Posted

no nie!!!ale przciez tak na początku zawsze jest!
nie możesz tym ludziom powiedzieć że u porzuconych psów to jest normalne?
jak zobaczy, że do niej wracaja i jej nie zostawią to bedzie grzeczna...
jejku ale tragedia:-(

Posted

Naprawdę trzeba spróbować przekonać tych ludzi! Ja ostatnio wzięłam sunię ze schroniska i początkowo strasznie źle znosiła zostawanie w domu (poprzewracane kwiaty na parapetach, rozszarpana okładzina z drzwi, ciągłe piski) ale po jakimś tygodniu to zupełnie minęło!!! mała teraz bez problemu zostaje sama i śpi bo zrozumiała że ludziska już jej nie zostawią. Wierzę że i Berta się przyzwyczai. Prosze próbujcie...

Posted

ja tez tak uwazam jak ja bralam swojego BF od hodowcy jak mial 7 miesiecy bo poprzednia pani go ddala z powodu wyjazdu do anglii:angryy:to tez wyl za mna caly czas, jakby mial zaraz umrzec z rozpaczy...a jak bylam w domu to lazil za mna krok w krok bo bal sie chyba ze oknem wyskocze:roll:i go zostawie...kanzaj niech oni sie wstrzymaja...czy u ciebie ona tez taka byla?

Posted

Też to przeszłam ze swoim psiakiem znajdą. Takie zachowanie przejdzie.
Może mu sprawić klatkę do domu? Może będzie się czuł w niej bezpiecznie??
Oczywiście bez siłowego wpychania psiaka do takiej klatki.

Posted

Berta od południa jest u nas i ma się wyśmienicie! Radościom z powitania nie było końca! Szaleje z Gretą i całą resztą!
Podobno, kiedy zostawała sama w domu - popiskiwała, posikiwała (to tylko na początku), pozrywała firanki, obskrobała drzwi, coś tam poogryzała...
ja wiem, że to normalne, bo z różnymi futrzakami już to przerabiałam - sama mam czwartą okładzinę na drzwiach, że o dywanikach nie wspomnę... Lepiej, że Berta na razie wróciła do nas, niż miałaby się tułać po kolejnych domach...
SZUKAMY PILNIE DOMU: W KTÓRYM KTOŚ SPĘDZA SPORO CZASU LUB JEST OGRÓD!!!

Posted

no właśnie może poszukać domku gdzie byłby inny psiak? Może wtedy Berta nie czułaby się taka samotna. Kanzaj a jak to było u Ciebi jak ona zostawała sama w domu (bo podejrzewam że przez ten czas co u ciebie była musiała chociaż na trochę zostać sama) ?

Posted

czarna01 napisał(a):
no właśnie może poszukać domku gdzie byłby inny psiak? Może wtedy Berta nie czułaby się taka samotna. Kanzaj a jak to było u Ciebi jak ona zostawała sama w domu (bo podejrzewam że przez ten czas co u ciebie była musiała chociaż na trochę zostać sama) ?

Zawsze zostawała w towarzystwie innych psiaków - jest ich 8 i Ona 9-ta.

Posted

Gosiapk napisał(a):
co słychać u Berci?

Domku bardzo szukamy.......
A dzisiaj kolejną bidę znalezioną odwiozłyśmy do Józefowa, bo u nas już straszny tłok...:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...