Ania+Milva i Ulver Posted December 27, 2007 Posted December 27, 2007 Za 2 dni kończy się aukcja Titki. Czy w takim razie nie przedłużać? Quote
tamb Posted December 27, 2007 Author Posted December 27, 2007 Od kwietnia miałam 11 tymczasowiczów. 9 super trafiło , 2 najwyraźniej zostały. Już nie przedłużajmy aukcji. Widocznie Titce było sądzone mieć dom u mnie. Będzie żyła w stadzie z Gerdą, Ozzym, Timonem i kotami (2 własne, 5 na tymczasie).;) Quote
tamb Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 Pierwszy raz w ciągu 4 miesięcy była propozycja dobrego domu dla Titki. Boję się, że Titka wrosła w stado, przywiązała się do mnie i mogłaby uciec nowej właścicielce. Nie wybaczyłabym sobie jakby stało się coś takiego. Zaakceptowałam fakt, że zostanie jako 4 pies. Z drugiej strony jestem zablokowana i nie mogę być domem tymczasowym. Jeśli znajdę jakiegoś psa to mu pomogę ale świadomie nie zgłoszę się po żadnego. Nie wiem, czy słusznie robię ale zbyt boę się, że Titka przy zmianie miejsca będzie cierpiała. Quote
karusiap Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 Tamara bedzie dobrze,chyba bys po nocach nie spala po oddaniu Titki;) Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 7, 2008 Posted January 7, 2008 A moze ten dobry dom jakiegos innego psiaka by wziął jak boisz sie o titke? Choc mysle,ze jesli to ludzie z sercem i pokochaja Titke tak jak Ty, to na pewno bezie wszytko dobrze. Quote
tamb Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 Martwiłabym się cały czas ale to jest egoizm. Może Titka tak samo przywiązałaby się do nowej pani i za miesiąc nie byłoby zagrożenia ucieczką. Mój TŻ powiedział wczoraj, że robię pierwszy krok w stronę kolekcjonerstwa. Quote
tamb Posted January 7, 2008 Author Posted January 7, 2008 [quote name='Ania+Milva i Ulver']A moze ten dobry dom jakiegos innego psiaka by wziął jak boisz sie o titke? Choc mysle,ze jesli to ludzie z sercem i pokochaja Titke tak jak Ty, to na pewno bezie wszytko dobrze.[/quote] Ci ludzie wezmą jakiegoś pieska jeśli nie dam Titki. To kontakt od Karusiap.;) Quote
hop! Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 Fido - jeden ze szczeniaków Titki w nowym domu Quote
Jagienka Posted January 13, 2008 Posted January 13, 2008 Jaki do mamusi podobny!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
tamb Posted February 15, 2008 Author Posted February 15, 2008 Titka musiała zostać mnie. Tak rozkwitł jej charakterek w domowych pieleszach, że chyba nikt nie wytrzymałby z łobuzem. Titka jest plastikożercą. Załatwia komórki, ładowarki, długopisy itp. Na spacerze cały czas szczeka i bardzo chce gryźć starszych facetów z wąsami. Niestety, jednego ugryzła. Sika na posłania psów i łóżko. A zalety? Jest piękna, cudownie bawi się z psami i kotami i śmiesznie pilnuje zakupów, kiedy wracam ze sklepu. Martwi mnie to sikanie, zrobię jej badania. Quote
tamb Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Odkąd naskarżyłam na forum ani raz się nie zlała.:multi: Quote
karusiap Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 Madra Titunia:loveu: Tamarko a jak tam kotki?znalazl ktorys domek? Quote
tamb Posted February 17, 2008 Author Posted February 17, 2008 Cała gromada jest u mnie. Kiepsko z adopcjami. Dobrze, że nie trzeba ich wyprowadzać.;) Cztery psy i siedem kotów, byłoby widowisko.:oops: Quote
karusiap Posted February 17, 2008 Posted February 17, 2008 a tam widowisko....mily rodzinny spacerek:loveu: Quote
dorota1 Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 Ale Titce wygodnie! Ciekawe co pozostałe zwierzaki na to? Quote
hop! Posted February 23, 2008 Posted February 23, 2008 [quote name='dorota1']Ale Titce wygodnie! Ciekawe co pozostałe zwierzaki na to? Pozostałe też mają wygodnie. ;) Zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75653 Namawiam Tamarę na założenie wspólnego wątku dla jej zwierzaków. Może niedługo się taki pojawi. :-) Quote
tamb Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 Nie wiem jak reagować na zachowanie Titki. Nie sikała na łóżko tylko dwa dni. Robi to tak: cały dzień jest bardzo czysta, załatwia się na spacerze a wieczorem bawiąc się z psami wskakuje na łóżko i sika. Nie przerywa sobie zabawy, zachowuje się jakby to było normalne. Na mówienie ostrym głosem "fuj" nie reaguje. Quote
dorota1 Posted March 7, 2008 Posted March 7, 2008 Jak tam Titka z tym sikaniem? Czy coś się poprawiło? Swoją drogą to ciekawe, co te psy nie potrafią wymyśleć!!! Quote
tamb Posted March 7, 2008 Author Posted March 7, 2008 Titka dwa dni się nie zsikała. Może już tak zostanie? Miejmy nadzieję. Quote
tamb Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Niestety, Titunia sika dalej. Zawsze robi to do łóżka, na kanapę albo na kocyk, nigdy na podłogę. Robi to wieczorem mimo wyprowadzania. Zawsze w miejsce, na którym przed chwilą leżał Ozzi. Ozzi jest jedynym niekastrowanym psem. Kiedy ją przyłapałam i krzyknęłam "fuj, nie wolno!" przez tydzień był spokój. Dzisiaj znowu nasikała. Nie przyłapałam jej, sprzątałam milcząc.:shake: Czy ktoś ma jakiś pomysł? Nie mogę układać taboretów do góry nogami i innych przedmiotów na łózkach bo psy i koty nie mogą się spokojnie położyć. Nie mogę ograniczać Titce wstępu do wszystkich pomieszczeń bo będzie nieszczęśliwa. Nie chcę też cały czas sprzątać. Nie mam pomysłu.:-( Quote
karusiap Posted March 16, 2008 Posted March 16, 2008 tamb napisał(a):Niestety, Titunia sika dalej. Zawsze robi to do łóżka, na kanapę albo na kocyk, nigdy na podłogę. Robi to wieczorem mimo wyprowadzania. Zawsze w miejsce, na którym przed chwilą leżał Ozzi. Ozzi jest jedynym niekastrowanym psem. Kiedy ją przyłapałam i krzyknęłam "fuj, nie wolno!" przez tydzień był spokój. Dzisiaj znowu nasikała. Nie przyłapałam jej, sprzątałam milcząc.:shake: Czy ktoś ma jakiś pomysł? Nie mogę układać taboretów do góry nogami i innych przedmiotów na łózkach bo psy i koty nie mogą się spokojnie położyć. Nie mogę ograniczać Titce wstępu do wszystkich pomieszczeń bo będzie nieszczęśliwa. Nie chcę też cały czas sprzątać. Nie mam pomysłu.:-( Tamara a to jest takie normalne wejscie i zalatwienie sie czy np jak lezy,bo czy to np nie moze byc popuszczanie po sterylce? w sumie chyba cos znaczy fakt,ze robi to tam gdzie ozzy lezal,moze go nie toleruje?a moze wrecz odwrotnie ...tak po psiemu ja "pociaga"?? Quote
tamb Posted March 16, 2008 Author Posted March 16, 2008 Ona wskakuje i sika. Kiedyś leżałam i czytałam na łóżku , rozbawiona Titka wskoczyła, minęła mnie i zaczęła sikać. Kiedy krzyknęłam, uciekła. Ozzi jest psem uległym, bojeźliwym i bardzo przyjaźnie nastawionym do innych zwierząt. Może jest najniżej w hierarchii. Quote
tamb Posted March 17, 2008 Author Posted March 17, 2008 Pokochałam ją mimo, że tyle z łabuziarą kłopotu. Wolałabym jednak, żeby nie sikała.:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.