Madzik77 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 tel. 793 - 046 - 770 i postaraj si edodac telefon do wszystkich ogloszen - bo bez kontaktu to prozne oglaszanie Quote
kasia14 Posted December 8, 2007 Posted December 8, 2007 chyba na większości ogłszeń telefon podałam, nie pamiętam już to dawno było, ale postaram się posprawdzać ;) Quote
Seaside Posted December 10, 2007 Posted December 10, 2007 rozumiem, że żaden allegrowy obserwator się nie odezwał?? :( Quote
modliszka84 Posted December 10, 2007 Author Posted December 10, 2007 nikt nie dzwonił...nikt nie pisał ....:-( Quote
modliszka84 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 Aster miał miec dzisiaj super sesję zdjęciową + spacerek gratis... ale sie pogoda popsuła to przekładamy na jutro może. Quote
kasia14 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 modliszka84 napisał(a):Aster miał miec dzisiaj super sesję zdjęciową + spacerek gratis... ale sie pogoda popsuła to przekładamy na jutro może. Super, że na reszcie ma szansę wyjść na spacer!!! :multi: A jedziesz pewnie do południa...? Quote
modliszka84 Posted December 11, 2007 Author Posted December 11, 2007 no jeszcze nie wiem jak to wyjdzie, bo jutro to tak przelotem bede chyba, bo mam zajęcia do 13:15, wiec zanim wróce z łodzi... zobaczymy jaka bedzie pogoda, bo dzisiaj w tą mgłe to by zdjecia nie wyszły. Quote
kasia14 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 aha, no dobra, to ja w takim razie dopiero w sobotę się zjawię ;) Quote
ada_1994 Posted December 11, 2007 Posted December 11, 2007 Kolejny plakat rozwieszony. Mam nadzieję, że w końcy ktoś zadzwoni w sprawie Asterka. Quote
modliszka84 Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Astera pogryzły psy ... :-( Niegroźnie ale ma dziurę w łapce, dzisiaj ją czyściłyśmy. Łapka jednak trochę boli... Został przeniesiony do małego boksu, teraz będzie mógł wychodzić na spacerki. Aster został też dzisiaj wyczesany, wszystkie zabiegi znosił z anielską cierpliwością. Co więcej, był baardzo zadowolony, tak bardzo że usnął w trakcie czesania ;) Ten pies to ideał, jest bardzo spokojny, chciałabym żeby trafił do domku, nie do budy. Żeby na starość mógł wygrzewać zastałe kosteczki. Potem byliśmy na krótkim spacerze, żeby nie forsować bolącej łapki. To jest niewiarygodne aż, że po tylu latach w zamknięciu Aster jest tak ufny i wierzy bezgranicznie człowiekowi. Po wyjściu ze schroniska bardzo się bał, nic dziwnego, bo przecież to dla niego nowość... Szedł jednak bardzo grzecznie za mną, wchodził na wszystkie trawki i liście które napotkał, wąchał, wąchał, wąchał... Aster jest kochanym, starszym psiakiem. Jeśli tylko ktoś go pokocha, będzie miał najwierniejszego przyjaciela... Quote
ada_1994 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 Bardzo ładne te zdjęcia, a Aster najpiękniejszy. Quote
kasia14 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 piękne zdjęcia, dobrze, że rana nie jest poważna, jedyn plus dla niego z tego wszystkiego to te spacerki, w końcu będzie mógł trochę po spacerować! Quote
modliszka84 Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 kasia14 napisał(a):a co z tym ogłoszeniem w Moim psie? Numer styczniowy już zamknięty niestety... Może uda się w następnym numerze... :roll: Quote
kasia14 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 szkoda, bo widać, że to taki kochany, spokojny staruszek, Quote
modliszka84 Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 Aha, jesli się uda to być może Aster będzie też szukał domu w jakiejś niemieckiej gazecie :razz: Quote
kasia14 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 modliszka84 napisał(a):Aha, jesli się uda to być może Aster będzie też szukał domu w jakiejś niemieckiej gazecie :razz: Było by wspaniale!!:cool1: może ktoś by go zobaczył...:roll: bo u nas to się na psach nie znają, nikt Go nie chce... bo ma 10 lat?!:shake: Quote
kasia14 Posted December 13, 2007 Posted December 13, 2007 u nas to znaczy w Pabianicach, takie odnoszę wrażenie... Quote
modliszka84 Posted December 13, 2007 Author Posted December 13, 2007 kasia14 napisał(a):u nas to znaczy w Pabianicach, takie odnoszę wrażenie... niestety ale to prawda :shake: Quote
Madzik77 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 sliczna fotka! kto ma jego allegro?? -trzeba go ją dorzucic ja dorzuce ja na adopcje.org Quote
Madzik77 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Aster w odroznieniu od Nerona zaskoczyl mnie swoją wielkoscia -myslałam ze troszke mniejszy jest. Quote
ada_1994 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Biedaczek... Ma takie smutne oczy... Quote
modliszka84 Posted December 14, 2007 Author Posted December 14, 2007 Pilne bardzo! To jest ostatni moment, żeby Asterowi znaleźć dom ... Aster w schronisku jest od 6 lat, ma teraz ok 10 lat. OD 6 lat siedzi w boksie, bez spacerow, bez kontaktu z człowiekiem. Teraz przeniesiony jest do innego boksu... Wszystko to jest dla niego nowe - ludzie, spacery, smycz. On tego nie zna. On nie cieszy się ze spaceru, bo NIGDY na spacery nie chodził i nie wie że to coś fajnego. Aster nie chce opuszczać boksu, chowa się, boi się po prostu tego nowego świata. Dodatkowo Aster ma zastane stawy - to normalne w tym wieku. Jest smutny i apatyczny. Nie widać w nim woli życia.... :-( Nie cieszy się na kontakt z człowiekiem, on nawet nie zna głaskania. Widać, że jest strasznie zmęczony życiem, chciałby poleżeć tylko w ciepełku... Wprowadzony do budynku schroniska, kładzie się zaraz i nie chce wyjść potem... Dostał dzisiaj ciepłą polarową kurtkę, może choć trochę wygrzeje to jego stare, zmęczone kości... Błagam, Aster wygląda źle, boję się że to może być jego ostania zima w schronisku... To przykre, że nawet spacer ani psie smakołyki go nie cieszą, ani głaskanie - bo nie zna takich rzeczy... W jego oczach widać tylko smutek :-( Quote
kasia14 Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 nie wiem co napisać...:shake: On naprawdę potrzebuje domu!!! Nikt nie wie ile czasu mu jeszcze zostało, a on nawet spacerów nie zna, głaskania, biedny Aster:placz:Trzeba się bardzo starać o dom, modliszko a może w naszej gazecie, tylko jak już pisałam, nie wiem czy ktoś z Pabianic zechce takiego ''starego'' psa:mad: trzeba się postać o ogłoszenie w moim psie, może wtedy coś sie ruszy...:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.