terra Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Czy coś ruszyło z rozmowami, czy nadal cisza? Quote
Szczurosława Posted September 22, 2007 Author Posted September 22, 2007 pani z Krakowa na razie milczy,ale dziś młode małżeństwo było w schronisku i są zainteresowani Iwankiem! dzieci /ok.5 i 2 lat/ są wychowane z psami, w domu jest jamnikowata suczka, do tej pory państwo ją pilnowali,ale jeśli Iwanek do nich trafi ma dostawać zastrzyki; Iwanek miałby do dyspozycji duży ogród ,spałby w domu, bo pies to człoen rodziny i pani nie pochwala trzymania psów w budzie; gdy państwo wypatrzyli Iwana z budy wystawała tylko głowa..., podniosłam dach budy i Iwan wyszedł,skulił się w rogu,głaskałam go i mówiłam doń,nie przeciwwstawiał się gdy go podniosłam i stanęłam z nim przy siatce,wodził tylko oczkami,wyniosłam go i kucnęłam obok,dał sie ładnie pogłaskać dzieciom i pani,gdy wrócił do kojca zamiast normalnie zwiać do budy zaczął skakać na siatkę,ogon poszedł w ruch i próbował wyjść! po prostu nie ten sam pies! państwo chcą się jeszcze zastanowić, boją się trochę jak Iwan zareaguje na dzieci, ale pani jest już kupiona przez te skoki do niej; ci państwo mają przewagę nad panią z Krakowa,bo mają ogród i są blisko, a transport do Krakowa kosztowałby ok.400zł...,państwo mieszkają w spokojnej okolicy Quote
terra Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Wydaje mi się, że to zdecydowanie lepsza opcja. Pomijam sprawy organizacyjne. Iwan będzie miał czas i możliwości przystosować się w miarę bezboleśnie do życia wśród ludzi. Ponadto można/trzeba go wykastrować. Nie będzie problemów z sunią. To jeszcze młody pies i mam nadzieję przyzwyczai się do dzieci, pod warunkiem, że nie będą nachalne. Matko, żeby się Iwankowi udało zamieszkać w takim domku, ehhhh.... Quote
Szczurosława Posted September 22, 2007 Author Posted September 22, 2007 terra napisał(a):Wydaje mi się, że to zdecydowanie lepsza opcja. Pomijam sprawy organizacyjne. Iwan będzie miał czas i możliwości przystosować się w miarę bezboleśnie do życia wśród ludzi. Ponadto można/trzeba go wykastrować. Nie będzie problemów z sunią. To jeszcze młody pies i mam nadzieję przyzwyczai się do dzieci, pod warunkiem, że nie będą nachalne. Matko, żeby się Iwankowi udało zamieszkać w takim domku, ehhhh.... chciałabym go wykastrowac przed adopcją, ale TOZ nie ma teraz pieniędzy, myśle,żeby jeśli dojdzie do tej adopcji,załatwić,że państwo tylko dowiozą Iwana do weta, a TOZ zapłaci; państwo właśnie szukali takiego dużego szczeniaka, gdyby Iwan był bezpośredni w kontaktach z człowiekiem już by ganiał po własnym ogrodzie... pozostaje tylko czekać na telefon od państwa. Quote
terra Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 A jak Ty oceniasz Państwa, będą mieli chęci i cierpliwość, żeby psa wyprowadzić na "ludzi"? Quote
Szczurosława Posted September 22, 2007 Author Posted September 22, 2007 terra napisał(a):A jak Ty oceniasz Państwa, będą mieli chęci i cierpliwość, żeby psa wyprowadzić na "ludzi"? państwo wydają sie być w porządku, pana tylko odstrasza ta nieufność Iwana, że dzieci mogą go przerażać,że przestraszony może ugryźć/chociaż nie wierzę,że mógłby to zrobić, on jeszcze nie wiem do czego jeszcze mogą służyć zęby/ boją się trochę, że nie będą w stanie zdobyć jego zaufania,a nie chcieliby zrobić mu krzywdy; Iwan miałby po prostu być, czasem zaszczekać, aby było wiadomo,że jest na podwórku pies państwo nie chcą nic na siłe, Iwan nie chciał byc głaskany,nie był, chciał wrócić do kojca,wrócił/ a potem próbował przez siatkę dostać się do pani/ wg mnie to dla niego duża szansa na normalny dom Quote
terra Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 To już sukces! Jemu ktoś na prawdę zrobił krzywdę. Jest bardzo niepewny, ale godzi się z losem. Kochany pies.:loveu: Quote
Szczurosława Posted September 23, 2007 Author Posted September 23, 2007 jest strasznie nieśmiały,przy głaskaniu był zdziwiony,że nie uderzyłam go! Quote
terra Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 Jak już znajdzie własnego człowieka, to pokocha go najmocniej jak tylko pies potrafi kochać. Quote
terra Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Co taka cisza u Iwana? Nikt o niego nie pyta? Quote
Szczurosława Posted September 25, 2007 Author Posted September 25, 2007 pani z Krakowa nie daje znaku zycia :( Quote
Szczurosława Posted September 26, 2007 Author Posted September 26, 2007 Iwan nie chcę już być w schronisku. Quote
terra Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Wznowię aukcję Iwana. Nie ma na co czekać. Quote
terra Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Wstaiłam Iwana do wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7312326#post7312326 Co prawda nie jest bokserem, ale może się uda znaleźć domek.. Quote
Szczurosława Posted September 27, 2007 Author Posted September 27, 2007 dzięki. znów cisza w sprawie Iwana Quote
terra Posted September 27, 2007 Posted September 27, 2007 Wstawiłam Iwana do wątku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7327076#post7327076 Quote
terra Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Podniosę Iwana, rozglądamy się za domkiem. Quote
Szczurosława Posted September 28, 2007 Author Posted September 28, 2007 Iwan chcę mieć swój dom! Quote
Nicol Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Do góry Iwanku. Trzymam kciuki aby domek sie znalazł. tylko tyle mogę zrobic Quote
Szczurosława Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 Iwan był dziś na spacerku! co prawda krótkim, bo starsznie rwał się z powrotem do schroniska, ale zawsze coś; największy problem był z wyjściem z kojca i potem schroniska,na smyczy szarpał się, ale potem szedł blisko, czasem tylko próbował wrócić, gdy wybiegał do przodu i podchodził kładł się i kulił, ale gdy go mijałam skakał na mnie! po powrocie nie ten sam pies! wskoczył do kojca,potem wybiegł i zaczął skakać i dopraszać się o pieszoczty,nie chciał już wracać do kojca... Quote
terra Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 No, zasmakował w wolności, ruchu i zabawach. Wyjdzie na "ludzi";) Nikt o niego nie pyta? Ma niezłą oglądalność. Quote
Szczurosława Posted September 29, 2007 Author Posted September 29, 2007 o tak, to będzie cudny psiak:loveu: z ogłoszen nikt nie pyta, ale ze schroniska chcieli go na łańcuch,na szczęscie nie dał się złapać... no i nasze cudeńko:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.