Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Hej! :) Pomyślałam, że temat jest ciekawy. Mam nadzieję, że Was zainteresuje:cool3:
Ja zacznę ;)

Jeden z pierwszych treningów przed rozpoczęciem sezonu. Zaprzęg prowadzi Sweety z Maximą, a w drugiej parze biegnie Journey ze Snowe.

  • Replies 78
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Świetny pomysł Mortikia. :-)
Ja z przyjemnością czekam na więcej zdjęć. Niestety własnych tego typu nie mam. Stąd ten głód. :-(

Powodzenia w przygotowaniach do sezonu ;-)

Posted

Bardzo dziękuję, w tym sezonie planuję częściej bywać na zawodach ;) Cieszę się, że spodobał Ci się pomysł:)

No więc trochę więcej zdjęć i czekam na fotki innych:)

Chwila odpoczynku:


Meta:


Trening w zimę, meta:


Journey i Maxima:


Od przodu: Lawcia z Andzią, Snowe, Journey z Bajką


Prowadzi Lawcia z Journeyem, z tyłu Snowe z Andzią:


Ten sam skład o tyłu (meta):


Na razie tyle:eviltong: Zdjęć mam sporo, ale czekam na odzew i fotki innych:cool3:

  • 2 months later...
Posted

Asia, jeżeli psy są ze sobą zgrane a maszer im ufa- można nie mieć łączówki. Ja na przykład lubię bez niej trenować, bo wtedy można świetnie sprawdzić liderów, ich karność i zgranie. Łączówka to wymóg tylko na zawodach;)
A jak haszczaki radzą sobie z kundlami ?

Nitor Nivalis, śliczne zdjęcia i fajnie, że Twoje psiaki biegają :) Mało hodowców ma chęci, żeby choć rekreacyjnie trenować swoje psy Północy, a szkoda.


I żeby nie było, że off ;-)

Pierwszy trening Sweetki :)
(jutro na DGM wstawię jej aktualne zdjęcia)

Posted

Asia, jeżeli psy są ze sobą zgrane a maszer im ufa- można nie mieć łączówki.

No cóż... są 3 dobre argumenty ZA uzywaniem łączówki:
1) stanowi zabezpieczenie w przypadku odpięcia się/zerwania liny ciągowej któregoś z leaderów. Be złączówki taki pies idzie "w długą".
2) zabezpiecza przed wzięciem przszkody z dwóch stron.
3) umożliwia trzymanie w ryzach całego zaprzęgu poprzez złapanie łączówki.

Do czego NIGDY NIE STOSOWAC łączówki:
1) Do przytrzymywania pierwszej pary zaprzęgu przy podpinaniu psów biegnących z tyłu przed startem, bo może spowodować uraz kręgosłupów leaderów.

Pozdro!

Posted

mortikia napisał(a):
Asia
A jak haszczaki radzą sobie z kundlami ?

Laredo sobie juz radzi, z Reina jest problem bo boi sie - jak wielu innych rzeczy zreszta.
Nitor-Nivalis napisał(a):

chetnie przyjmuje rady - ale Asia wybacz raczej od tych bardziej doswiadczonych

Niedoswiadczona wybacza. Jak widac nie mialam racji i sie nie znam.

Posted

HUSKYTEAM napisał(a):
Bez złączówki taki pies idzie "w długą".


Uważam, że lider nie powinien pójść w długą, bo jest to pies, od którego niemal wszystko zależy- on prowadzi zaprzęg, nadaje tempo itd i to on powienien być posłuszny (jeżeli nie NAJpsłuszniejszy) i mieć ''poważanie'' u pozostałych psów,aby chciały mu się podporządkować (przynajmniej w zaprzęgu, bo alfa liderem być nie musi;)).

Jeszcze co do łączówki, zgadzam się z HT, ale tak jak już pisałam - jazda bez łączówki to najlepszy sprawdzian dla maszera i jego zaprzęgowców. Czasami, kiedy liderami są dwa psy, okazuje się, że ''luzem'' nie potrafią się zgrać i biegną jak głupie przed siebie a na zakrętach zatrzymują się, bo są zdezorientowane i nie wiedzą co dalej ;) Miałam tak kiedyś z suczką Uti- ''połączona'' z Bajką momentami biegła tak szybko, że Baja ledwo przebierała łapami (jednak zwykle była kawałek za nią), ale kiedy nie były spięte, to Baja galopowała i ciągnęła a Uti truchtała obok niej. Wyglądało to tak, jakby niezmotywowana przez Baję (a raczej- nie ciągnięta,bo nie przypięta łączówką) stwierdziła ''hm, po co mam się męczyć??:evil_lol:".
Jak ja się cieszę, że nie mam takich problemów z moimi husky :multi::eviltong:

Nitor-Nivalis, nie ma za co ;)

Posted

Uważam, że lider nie powinien pójść w długą, bo jest to pies, od którego niemal wszystko zależy- on prowadzi zaprzęg, nadaje tempo itd i to on powienien być posłuszny


Dobrze to ujęłaś, "powinien" ;) A ja jestem w tej kwestii jak Lenin: ufam, więc sprawdzam :)

Posted

HUSKYTEAM napisał(a):
Dobrze to ujęłaś, "powinien"


Niestety, nie każdemu trafi się taki pies, więc musiałam napisać ''powienien'' zamiast ''nie może''... ;)


HUSKYTEAM napisał(a):
ufam, więc sprawdzam


U nas podobnie :p


Z przodu od lewej Maxima z Leśnego Traktu i Anchorage Fotyunatus, z tyłu Journey Fortunatus :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...