Jump to content
Dogomania

Malenka Migotka, najmniejsze lapki swiata. Odeszla... ['] a nam serce peklo.


Recommended Posts

  • Replies 316
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fochu napisał(a):
Jolu podaj dane na jakie mogę pieniądze przesłać:cool3:
Ja właśnie z pracy wróciłam i moja kociarnia też szaleje :)

czy ja w koncu wyslalam ten numer konta?
bo nie pamietam... :roll:

to rozpieszczone kotecki wiec pobieranie krwi nie podobalo sie wcale :angryy:
szczegolnie Migosia, ktora wetow kojarzy z wszystkim co zle, darla sie w nieboglosy, serce mi pekalo :cry:

pobrana krew pojechala na badania do Niemiec wynik ma byc w ciagu dwoch dni (!)
kicie podroz do domu przespaly, zmeczone emocjami
w domku odzyly, dostaly karme, bo pojechalay na lekkim sniadanku, wiec po porocie dostaly znacznie wieksze porcje + cos ekstra

wysciskalam, wycalowalam i spaly az do wieczora
ciezki dzien kicorki mialy

w samochodzie dodatkowo stres potegowaly drace sie w nieboglosy dwa perso-mainecoony, ktore jechaly na tylach-w bagazniku.
to dwie male kotki zabrane po drodze ze schronu, sa u mnie na tymczasie do czwartku

Posted

Podałaś dane,podałaś
Pieniądze przelałam chyba w sobotę o ile dobrze pamiętam
Mam nadzieję że doszły.
Boskie są te dwa kudłate sierściuszki,szkoda że następnego kota nie mogę wziąc :( :(

Posted

Amigo - negatywny
Migotka - wynik pozytywny :placz: jest nosicielka bialaczki
jeszcze nie ma objawow choroby
jutro jade na badanie krwi z inna kotka, ktora miala z nia kontakt, porozmawiam z wetem
trzeba bedzi ena Migosie szczegolnie uwazac, ochrona, wzmacnianie odpornosci, dobry pokarm, komfort psychiczny...]


wybaczcie, nie widze klawiatury przez lzy

Posted

Jola_K napisał(a):
Amigo - negatywny
Migotka - wynik pozytywny :placz: jest nosicielka bialaczki
jeszcze nie ma objawow choroby
jutro jade na badanie krwi z inna kotka, ktora miala z nia kontakt, porozmawiam z wetem
trzeba bedzi ena Migosie szczegolnie uwazac, ochrona, wzmacnianie odpornosci, dobry pokarm, komfort psychiczny...]


wybaczcie, nie widze klawiatury przez lzy



rozumiem, że już wiesz, że masz się uspokoić. Na razie sobie zapewnij komfort psychiczny a z Migosią będzie wszystko ok

Posted

wiem, dziekuje za rozmowe
pierwsza reakcja-panika, ale wiem ze jest wiecej niewiadomych niz faktow

o Migosi mysle non stop od wczoraj
nad jej rodzenstwem, ktore umarlo, nad nia, jej choroba, o kociakach ktore mialy z nia kontakt....
Migotliwa jest zywiolowa, ladnie je, kupki rozne...
kupilam im karme brit, nie mialy jej wczesniej moze nowa dieta na nia tak wplywa?
zaczne jej podawac skanomunne, mam nadzieje ze tym razem dostane to u weta, a nie bede musiala sprowadzac z Rypina od znajomej wetki

Posted

weterynarz dzisiaj powiedzial, ze migosia ma go we krwi, ze jest w fazie wiremii
poczytalam tutaj o tym paskudztwie wiecej http://www.vetserwis.pl/bialaczka.html :(

od razu chce rozpoczac jej leczenie, zamowilam virbagen, surowice kocia, koszt ogromny, ok 260zl a to dopiero poczatek leczenia

jesli ktos moze wspomoc Migosie bazarkami, z gory dziekuje

ja ruszam z aukcjami dla niej w ten weekend

Posted

[quote name='Jola_K']weterynarz dzisiaj powiedzial, ze migosia ma go we krwi, ze jest w fazie wiremii
poczytalam tutaj o tym paskudztwie wiecej http://www.vetserwis.pl/bialaczka.html :(

od razu chce rozpoczac jej leczenie, zamowilam virbagen, surowice kocia, koszt ogromny, ok 260zl a to dopiero poczatek leczenia

jesli ktos moze wspomoc Migosie bazarkami, z gory dziekuje

ja ruszam z aukcjami dla niej w ten weekend

a interferon? scanomune? są pieniądze w kotach bytomskich i myślę, że podzielą się z sąsiadeczką. Patsi ma tam wziąć na sterylki ok 250-300 zł to te 260 chyba powinno zostać. Mogę wystawić panience allegro cegiełkowe, wypożyczę sobie któreś zdjęcie ok?

Posted

dziekuje Tweety za pomoc!

tak, skanomunne i inne "dodatki" tez musze dla niej zakupic

jutro jade na szczepinie z Amigo, kolejny koszt 70zl felovax V

na czas 2tyg bede musiala go odizolowac od Migosi, kombinuje jak to zrobic
Dzisiaj bylam na badaniach krwi w tym samym kierunku z kotka Bella, mama Amigo i kotka moich rodzicow, obie mialy/maja kontakt z Migotliwa (Bella, Amigo i Mogotka sa w jednym pomieszczeniu)

mysle o Okruszce, jej tez, dla swietego spokoju powinno sie zrobic te same badania

Posted

nie Bianka, ja ich nie polaczylam z Migosia i reszta u mnie
nie mialy zadnego kontaktu
byly calkowicie odizolowane na innym poziome, w jedynym pomieszczeniu gdzie mozna bylo latwo zmyc podloge, przeciez panienki nie wiedzialy co to kuweta i musialam je dopiero przyuczac...

akurat bialaczka nie przenosi sie tak latwo jak panleukopenia, koty musza miec naprawde bliski, dlugotrwaly kontakt z nosicielem (Amis jest z Migotka od polowy wrzesnia a jest negatywny!), wiec nie ma ryzyka ze "kudlate" zlapaly cos u mnie, owszem moga byc nosicielami ale nie zlapaly tego u mnie

kotka moich rodzicow-Akuna i Okruszka mialy bezposredni kontakt z Migotka, Akuna-3dni podczas wyjazdu do Warszawy, Okruszka 3tygodnie

Posted

Wiecznie coś . A jak wpadłaś na to , że coś nie tak . Na białaczkę jest ponoć taki test jak na p . Bo jak dzwoniłam po wetach , to mi jeden powiedział , że na p nie ma , tylko na białaczkę . Coś Cię zaniepokoiło ? Czytam wątek Migosi od początku , ale nic takiego nie doczytałam .

Posted

Migosia nie ma objawow choroby, FeLV wykryto przypadkowo, chcialam ja zaszczepic felovaxem V czyli ta szczepionka z bialaczka, weci zalecaja przed szczepieniem badanie w kierunku bialaczki, zrobilam je i tak zostalo to wykryte, gdyby nie to szczepienie, zylabym w slodkim przeswiadczeniu, ze wszytsko jest ok

Posted

obserwuje kruszynke przy kazdej okazji, niby jest jak bylo , niby nic nie niepokoi, ma swietny apetyt, oczko troszke lzawi, nadal nie lubimy zakraplac, denerwujemy sie baaardzo na te czynnosc
dzisiaj podczas zabawy z kulka papierowa wyprawialy cuda, akrobacje, przewroty jeden przez drugiego, polowania, zaczepki, ukrywanie sie pod kocem... milo patrzec, ale i tak smutno jakos....

w srode bedziemy miec interferon, w srode zaczynamy leczenie

Posted

i jeszcze wyniki
mam nadzieje ze beda czytelne, tzn na pewno trzeba je bedzie skopiowac do kompa i na powiekszeniu ogladac, bo literki malutkie :shake:
(kliknij na zdjecie by je powiekszyc, potem skopiuj do komputera)



jak rozumiec dopisek przy Akusi:

The sample was hemolytic. Results should be interpreted with caution.

Posted

ja wczoraj robilam dla Amisi test na bialaczke, to jest taka plytka gdzie sie dwie krople krwi wpuszcza, u mlodych kotow czesto wychodzi wynik falszywie dodatni- tak mi powiedzial wet. Trzeba by bylo Migotce po kilku tygodniach ten test powtorzyc.

moze sie okazac ze ona wcale nie chora..

Posted

kocie maluchy potrafią zwalczyć draństwo zanim dorosną. Także u dorosłych juz często wynik jest negatywny. Przynajmniej taki wyczytałam na różnych mądrych stronach dotyczących białaczki.
Migosia, odpuśc Joli_K, i tak ma z Wami ciągle mnóstwo zmartwień.

Posted

jutro ma przyjechac virbagen dla Migosi, od razu rozpoczniemy kuracje
koszt leku 260zl :(
prosze o pomoc w organizacji bazrakow by pokryc jego zakup
dziekuje w imieniu kiciuni

wszystkie kotki tymczasowe czuja sie dobrze, "pomagaja" mi w porzadkach, rozchlapujac wode i pieczatkujac lapkami co sie da, takie kochane smyki-pomocniki

Posted

uwaga

Migosia zamieszkala u anita5 z forum miau!

juz na stale!

ta cudna koteczka "o malenkich lapkach" (to slowa anity ) weszla przebojem w ich dom, zaprzyjaznila sie ze wszystkimi rezydentami, ona ma w sobie to cos, co nie wzbudza agresji u innych kotow, sama tez nie reaguje strachem czy agresja na inne, tak bylo u mnie gdy laczylam ja z Bella i Amisiem oraz Okruszka, gdy poznawala sie z moimi osobistymi kotami
to kicia ktora wie czego chce (peeeelnej miski i zabawy!), wie tez czego nie chce (weta i zabiegow przy sobie)

teraz relacje bedzie juz zdawala anita5
Anitko, Tobie i Twojemu tz za wszystko bardzo, bardzo dziekuje

Migosia znalazla u Was najlepszy dom pod sloncem, jestem o nia spokojna

a my tesknimy, ja, amis...
bella tak sobie chyba :roll:
Amis nudzi sie jak mops, probowal mi dzis pomagac sprzatac ale jakos srednio mu to wychodzilo :evil: zostal odseparowany...

aktualnie w zwiazku z netowymi problemami, nie dam rady zmienic tytulu watku, zrobie to gdy tylko "szanowna" tpsa raczy dopuscic mnie do swiata

Posted

Super że Migosia ma dom :multi::multi::multi: który od razu się jej spodobał
Jednak sporo dobrych ludzi na swiecie jest :)
Oby inne koty miały tyle szczęścia co Migosia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...