Jump to content
Dogomania

10 letni cocker spaniel we Wrocku - już bezpieczny :):):)


Recommended Posts

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A gorsze!!!! Jakieś to takie powtarzalne, podobne do siebie, żeby nie rzec... banalne...:evil_lol: A kundel- ooo.... popatrz ile możliwości, ile kombinacji, jak różne są- każdy inny, niepowtarzalny:eviltong:

Posted

Musze się poskarżyć na Charliego, był bardzo niegrzeczny ! :mad:

Wczoraj stanął przy drzwiach, które akurat miałam zamiar otworzyć.Chwyciłam go więc za obrożę w celu przysunięcia.. a on mnie obwarczał :roll: pomachałam więc palcem na znak, że tak nie wolno(mówiąc przy tym podniesionym głosem)..
Chłopaczek uznał najwyraźniej, że taka Agusia nie będzie mu podskakiwać i zaczął warczeć jeszcze donośniej, pokazując przy tym zęby.Przyznam szczerze, że wyprowadził mnie tym z równowagi i podjęłam radykalne kroki:p .Dostał klapa w dupe i zakagańcowałam go na całą noc.Rano, po ściągnięciu krzykliwego metalu płaszczył się przede mną i biegał dookoła machając ogonkiem :diabloti: Po dość dłuższym czasie sytuacja się powtórzyła - obsikał drzwi od łazienki, więc znów pogroziłam mu palcem.Warknął.Nie spuściłam ręki ku dołowi, a pies... zaczął po chwili machać ogonem.Myślę, że u wcześniejszych właścicieli poza krzykami szły dodatkowo rękoczyny, dlatego teraz zachowuje się tak a nie inaczej(reakcja obronna).Kiedy zrozumie, że nic mu nie grozi, zmienia się w zupełnie innego psa.Łazi za mną po cąłym domu, tylko by się przytulał i całował.Szczerze mówiąc unikam tego drugiego, bo to jeszcze mały śmierdziuszek :eviltong: nie obcięłyśmy wszystkich dredów, bo jest tak sfilcowany, że niezbędne jest golenie.. mamy załatwianą wizytę u fryzjera, który mam nadzieję szybko nas wesprze.

Posted

Tak więc Charlie może być w przyszłości odrobinę problemowy, ale to wszystko jest do opanowania, bo pies chętnie współpracuje.Szybko się przywiązuje.Bezgranicznie.

Musi trafić do cierpliwego opiekuna, który jego rany psychiczne zaleczy nie agresywnymi zachowaniami, ale sercem i jeszcze raz sercem.

Posted

Dziękujemy Pucko :loveu: :loveu: :loveu:

ps.Jeśli chodzi o rasowce, to ja mam sentyment do sharpów - w końcu mój Gustaw jest taki prawie.. :diabloti:
Podobają mi się też szalenie buldożki francuskie i buldogi angielskie.Nie mniej jednak stary dobry kundel to stary, dobry kundel.I jest bezkonkurencyjny.Chociaż chyba zaczęłam się ostatnio zakochiwać również w spanielach.. :evil_lol:

Posted

Oj Aga prawie robi wielką różnice :diabloti::diabloti::diabloti: A tak na poważnie to każdy pies jest wyjątkowy bez względu czy rasowy czy nie.... tylko ludzie doprowadzają do tego że zaczynamy mieć "urazy" do rasowców np pytając czy w schronie są 6 tyg yorki..... :angryy::angryy::angryy:

Posted

Miałam dzisiaj wyjść na spacer z Pałkiem i Rudzią.. otworzyłam drzwi, a spaniel "na chama" zaczął się przez nie przepychać.Bałam się, że ucieknie i zagrodziłam mu drogę, przy okazji trochę przygniatając kolanem :p (niech żyje sadyzm :roll: ).Charlie oczywiście mnie obwarczał i uciekł stając przy schodach.Ostry ton nie pomógł.. pies miał zamiar lecieć w dół... (drzwi na dole są zawsze otwarte więc serce stanęło mi w gardle ze strachu, że coś mu się stanie)

Nagle przyszła Ulv i ze stoickim spokojem powiedziała - "chodź spanielku do domu".. a spanielek... wziął i przyszedł :p

Morał z tego taki, że krzyki i nerwówka przynoszą w kwestii zapanowania nad Charliem wręcz odwrotne skutki.Trzeba spokojnie i z dobrocią.. to rada dla ewentualnych chętnych..

Poza tym pies jest naprawdę wspaniały.

Przepis na naszego Charliego to:

-szczypta miłości

-odrobina serca

-nutka wyrozumiałości

I powinno być wspaniale :loveu:

Posted

Czasem powarczą na siebie ... i walczą o przywództwo - nie zębami, ale oznaczaniem swojego terytorium.Charlie sika, Pałek poprawia :roll: W towarzystwie suczek takiego problemu nie powinno być.Zresztą powinien być on wyeliminowany całkowicie przy najbliższej kastracji..

Posted

:lol: :lol: :lol: :lol: ciotki, ciotki....

ps.

Stosunki ze stadem:

-O Gucia Charlie bywa czasem zazdrosny, ale nie przesadnie.Tzn na warczeniu się kończy.Może dlatego, że moje małe biedactwo szybko się wycofuje..ale za to wyjątkowo natarczywie chce się z naszym spanielem bawić.Też zostaje obwarczany.A co, starszemu należy się spokój ! :eviltong:

-Do Pałka jest bardzo zdystansowany, czuje przed nim respekt.Walczą o pozycje tak, jak nadmieniłam wcześniej

-Rudzię ignoruje

-Aksę kocha, lubi bawić się w pociąg :diabloti: ale ona szybko go ustawia na swoim miejscu, a on się dostosowuje.

Gdyby zamieszkał z suczkami nie powinno być żadnego kłopotu.

Posted

Aga to w ramach zemsty na łańcuch teko nie przegryzie :diabloti: Ni wiem co prawda gdzie sobie ten łańcuch p[przyczepicie ale co tam ;) Do kaloryfera :eviltong:

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Wstrętny spaniel :placz: Przegryzł moją flexi :placz: :placz: I jeszcze dobierał się do Magdowej :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

Nie wybacze mu tego :mad:

A kto to zostawia w pobliżu spaniela takie atrakcyjne zabawki ??:diabloti:

Posted

Wychodziłam na spacer z nim i z Rudzią.Majstruje przy zamku, nagle patrzę, Rudzia samodzielnie podąża w stronę schodów.. Charlie przegryzł jej smycz! Wzrok w bok na niego, teraz trzyma w zębach swoją :mad: :mad: !! Na szczęście udało się ją uratować.. :mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...