Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kołtunek - ładny prawda? Tak jak napisałam pies bez wad, żyjący w zgodzie z współtowarzyszami niedoli, modziutki, dobrze wychowany, garnący się do ludzi. Wszystkie atuty w łapie:-)
Kiedy go zobaczyłam pierwszy raz byłam przekonana, że to nasze ostatnie spotkanie........że kiedy pojawię się tam znowu Kołtunek ( a fe co za imię! ) będzie w nowym domu z własnym człowiekiem......
Nic z tego.....Niewiarygodne? A jednak......
.


  • Replies 286
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mogę jeszcze dodać, że psiak przebywa od maja w schronisku w Józefowie k. Legionowa.
Może ktoś zechce ofiarować mu dom? Albo pomóc w jego znalezieniu?

Posted

Dokładnie tak:-). Negri już ma pańcię, a on nadal kibluje.......
Jak mi ostatnio nadstawiał łeb do głaskania, to obiecywałam rozejrzeć się za domem dla niego. Taki przystojniak..........no niewiarygodne.

Posted

A oto co napisano o nim na stronie wolontariuszy:
"Kołtunek trafił do schroniska niedawno w bardzo złym stanie.
Psiak miał na sobie skorupę - skołtuniona sierść. ( stąd imię)
Dodatkowo - w skorupie znajdowała sie masa kleszczy.
Został szybko ogolony.
Podano mu leki dzięki ktorym choroba odkleszczowa (Babeszjoza)nie zabiła psiaka.
Kołtunek to miły piesek, bardzo spokojny, bez problemu dogaduje sie z kolegami i kolezankami z boksu."

Imię nadali mu wolontariusze, w schronisku pewnie nikt go pod tym imieniem nie zna......zresztą co za różnica.
Istotne jest to, że taki fajny psiak zamiast cieszyć się życiem siedzi w klatce.:shake:

Posted

Nie ma:oops: . Naprawdę nie zauważono żadnych wad jednostki........:loveu:
Ja się przyznaję, zaniedbany został. ogłoszeniowo.....Wiesz Weszko jak to jest.......jak piesek młody i śliczny to się wydaje, że bez pomocy domek znajdzie.......no błyskawicznie. Zwykle więcej pracy wkłada się w takie totalne nędze.
A tu patrz.............nikt się o niego nie bił. Ludzie to dziwni są.....:ekmm:

Posted

Wiem, rozumiem doskonale. Zawsze jest jakaś większa bida, a człowiek myśli że taki piękniś domek sam znajdzie, a tu masz niespodzianka :???: i psiak siedzi i siedzi i siedzi...
Może uda wam się wkleić jeszcze jakieś zdjęcia to zrobię chłopaczkowi ogłoszenia.
Bardzo mnie za serducho złapała ta mordeczka :iloveyou:

Posted

No właśnie napisałam do dziewczyn mail z pytaniem, czy któraś gdzieś jeszcze jakiś jego zdjęć nie ma....coś się pewnie znajdzie. Niestety do schroniska pojechać nie mogę:-( ............mam zakaz zbliżania się do nieszczepionych kotów i psów......jestem dla nich śmiertelnie groźna. Jak niefart to niefart.
Ale poproszę........poszukam. Myślę, że ktoś gdzieś ma......:diabloti:

Posted

Jak będzie więcej dobrych zdjęć to fajnie, a jak nie to będę ogłaszać z tymi co są.
Już go widzę w nowym domku - radosnego, z błyszczącą sierścią (a nie takiego matowca) i sznaucerzym błyskiem w oku... oj Kołtunku...

Posted

Przydałaby się dobra dusza, utalentowana plastycznie, żeby Kołtunkowi banerek zrobić.

Ciągle jeszcze miewam telefony w sprawie Czupurka (miniaturowego sznaucerka, który jest już w nowym domu) i wszystkich zainteresowanych informuję, o bezdomnym Kołtunku.

Posted

Bardzo dużo dają też ogłoszenia w necie. Czupurek właśnie tą drogą znalazł domek. Najwięcej chętnych zgłaszało się z kupsprzedaj.pl
A allegro już Kołtunek ma?

Posted

weszka napisał(a):
Melduje się sznaucerowa mama.
Kołtunek jest prześliczny, a dodatkowo ma taki uroczy charakter - jak piszecie.
Czy ma już gdzieś ogłoszenia?


Jak już jest weszka, to będzie dobrze. Ona ma takie dobre fluidy, że domek będzie dla Kołtunka znaleziony w kilka chwil. ;)
Weszko, Twoja szczęśliwa (dla psiaków) ręka potrzebna nam przy ogłoszeniach ...

Posted

zdaje sie, ze sie znam z tym delikwentem troche blizej ;o)










z tego co pamietam z tamtego spaceru, zachowywal sie zupelnie normalnie, jak przyzwoity pies, a nie jak schroniskowy biedaczek ;o) co prawda wtedy bardziej sie koncentrowalam na Dotty :loveu: ale ten maluch tez mi sie milo zapamietal;o) dzis tez go widzialam, zawsze milutko kreci ogonkiem, skacze jak sie wchodzi- na pierwszy rzut oka nie widac zadnych urazow, to dobrze- bede pamietac o nim kolejnym razem, ale prosze cioteczki o wyrozumialosc, bo nie jestem w stanie bywac tam co dzien ;o)

no i slicznioszek z niego, co?

Posted

No znasz się:-). Mnie też zaskoczył.......normalnym - jak na te warunki zachowaniem...Owszem próbuje zwrócić uwagę........nadstawia głowę do głaskania......ale to świadczy o mocnej psychice.
Warto się więc pośpieszyć:-)

Posted

Czyli on chyba bardziej średniaczek niż miniaturka skoro troszkę pod kolanko sięga. Żeby się tylko komuś spodobał ten słodki pycholek... komuś poza mną...
Chcę zrobić jeszcze parę ogłoszeń. Tylko nie wiem na kogo i jakie namiary podawać? Proszę o wskazówki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...