wisela1 Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 No to mam co chciałam;-) Następna sesja jamniora :-) Sobie brykam... Odpocznę sobie... Quote
xxxx52 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 oby taki szczesliwy byl zawsze jak na zdjeciach:lol: Quote
black sheep Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Conka witaj! strasznie się cieszę, że spodobała Ci się moja aukcja, a przedewszystkim śliczny piesek. Fajnie pooglądać zdjęcia szczęśliwego pieska! A pomyśleć, że wczoraj, o tej porze jeszcze był bezdomny! :):):) Quote
conka Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Witaj Black sheep:)miło mi Cię poznać:)rzeczywiście aukcja nie trwala długo:)i w zasadzie pierwszy raz na allegro przeszukiwaliśmy ogłoszenia z pieskami!i trafiliśmy właśnie na niego:)łobuzuje strasznie:Dnawet na krok nas nie zostawia, na każdym kroku towarzyszy:)teraz ucina sobie drzemke, oczywiście na łóżeczku:)pozdrawiam:) Quote
black sheep Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Fajna z niego mała kluseczka! Zapraszamy do czytania dogomani, można się nieraz bardzo pozytywnie nastawić, lub niestety zasmucić smutnym losem piesków Quote
conka Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Dziś od rana przyglądam mu się i chyba rzeczywiście ojcem jest ten wspomniany na początku pinczer:)ma duzo z tej rasy:)przemieszanie jamniczki i pinczera dalo takiego pięknego chłopaka:)dlatego jest jedyny w swoim rodzaju:) Quote
wisela1 Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Kochany, śliczny jamniorku! Ta twoja nowa matka matka zastępcza nas okłamuje.Przecież widać jaki ty jesteś grzeczniutki szczeniaczek. No i powiedz jej koniecznie żeby ci dała drugą poduszke pod łebek. Nie tylko doopka lubi wygody.Jeszcze trochę czasu upłynie zanim sobie biedaku ich wychowasz. Ale nie martw sie my ciotki z dogomanii bedziemy mieć wszystko na oku ;-) Quote
conka Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Oj zeby on chciał spać na tej poduszce:Dale on woli po swojemu:Djak każde małe dziecko czasem przybiera dziwne i wydawałoby się niezbyt wygodne pozycje, dlatego właśnie taką uwieczniłam na zdjęciu:Dzabawna bestia z niego:)przysnął dziś tak na chwilkę choć oiczywiście zdecydowanie bardziej woli łóżeczko i jakąś rękę lub nogę pod pyszczkiem:Dcały on:) Quote
wisela1 Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Nie tłumacz sie matka bo on mi i tak jutro powie całą prawde :diabloti: :evil_lol: :evillaug: :painting: Quote
conka Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 To fakt, powie prawdę:Dale ja się nie boję:Don tu rządzi i taka jest prawda:)tylko jak ja się z nim rozstanę na te kilka godzin:(do zobaczenia:) Quote
wisela1 Posted August 12, 2007 Author Posted August 12, 2007 Nareszcie zrozumieli gdzie jest moje miejsce ..... I tak to ma wyglądać :-) Quote
conka Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Tak jest od początku:Da ja śpię na ścianie:Dmuszę chyba znaleźć sobie nową miejscówę na spanie:/:Dnajważniejsze żeby dziecko się wyspało:Dtakie są plusy "macierzyństwa":D:D Quote
conka Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Psiak u cioci :)a mi już tak smutno bez niego:(chyba się zatęsknię do jutra:(:[:'( Quote
wisela1 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Zostawili mnie u ciotki !!!:placz: Pojechali sobie do goopich Katowic:angryy: Co, już mnie nie chcą????????????? Ciotka mówi ze chcą i po mnie dzisiaj przyjda. Ale jak nie..... to :mad: Żle tu mi nie jest. Najfajniesze jest że wszystkie tutejsze futra sie mnie boją:B-fly: :cool2: :ghost_2: Zorce ukradłem chlebek, Rexa ugryzłem w siusiaka,( myślałem ze to cycek mamy) a koty uciekają przede mną w czarne dziury:laola: Już im nasikałem jak należy na podłogę i na samym środku zrobiłęm koopala. Ciotka powiedziała ze śliczna i zdrowa. Kiedy mnie wczoraj przywieźli do ciotki to pokazali że mam już ksiązeczkę :multi: i zdradzili że doc powiedział że moge miec nurzycę i trzeba mnie obserwować. Moi duzi są spokojni ale ciotka sie troche zdenerwowała. Ale ona chyba już taka jest. Jej dzieci są już stare i wszystko jest problemem. A jak chciałem zając leżaczek Febe to mnie tam wsadzili i teraz sobie tam śpię Quote
wisela1 Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 "Na podołku" u wujka też wygodnie. Nawet BARDZO wygodnie. A on sie cieszy bo ciotka go nie goni do żadnej roboty:evil_lol: :Cool!: Quote
karusiap Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Pieknie...niuniek jest kochany i ma takie wygody:loveu: :loveu: :loveu: Quote
wisela1 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 Zostałam zobowiązana do przekazania najnowszych wieści. Psiątko już zostało "ochrzczone". Będzie miał na imie NEMO. Podróz do domku docelowego zniósł doskonale. Całą drogę przespał. Na miejcu momentalnie wszystkich zawojował. Zachwycił wszystkich i każdego z osobna. Zastępcza matka kombinowała że zabierze go spowrotem do Krakowa, ale nic z tego. Napewno nie oddadza:loveu: Jest szczesliwy. Bryka po trawce. Pierwsze fotki z nowego domku Quote
wisela1 Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Co tam u ciebie pieseczku? Napewno podrosłeś. Kiedy ta twoja matka zastepcza wrzuci jakąś Twoją nowiutka fotkę? Pamiętam o Tobie ślicznudo!!! Quote
conka Posted August 22, 2007 Posted August 22, 2007 Witajcie:)Nemo jest cały i zdrowy, dokucza, gryzie, łobuzuje a wszyscy go kochają:)rośnie i biega po trawce, a jak się zmęczy to leci do domu i kladzie się spać w fotelu:)był juz na szczepieniach, wykazał się odwagą i przyjął ten lekki ból bardzo spokojnie, powiedziałabym nawet że wyglądał jakby nie poczuł nic:)kolejne szczepienia za miesiąc:)nauczyl się już wspinać wczoraj na swój fotel, bo dotychczas potrzebował niewielkiej pomocy:Djest slodki, wszyscy się nim zachwycają:)nie boi się niczego, nawet czasmai mocno poszczekuje:)a mi smutno bo już tęsknię za nim, ale na bieżąco będę znać jego postępy i często go odwiedzać bo to mój synek:):):)nie martwcie się ciotki:)jest ok:) Quote
conka Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 Drogie ciocię, macie pozdrowienia od Nemo:)u niego wszystko w jak najlepszym porządku,rośnie z dnia na dzień, psoci nadal i lobuzuje jak to on:Dtylko pogoda mu nie odpowiada bo woli potrzeby fizjologiczne zalatwiać na suchej trawce,a tu pada od kilku dni:/więc co by się nie zmoczyć zalatwia się w domu i już:)i śpi na fotelu bo cóż robić w takie paskudne dni:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.