Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Vectra']
Natomiast z rudym gamoniem , to już jest troszkę inaczej. Bo Hanka czuje tylko respekt do Franka i Marysi :diabloti:
a tak to chce wsiemi rządzić łącznie ze swoją matką , która łazi jak Hanka chce.
W życiu nie pomyślałabym, że Emila da się smarkuli ustawić :crazyeye:

Posted

[quote name='ania z poznania'][/B]W życiu nie pomyślałabym, że Emila da się smarkuli ustawić :crazyeye:[/QUOTE]
A czemu ? Hania by chciała rządzić wszystkimi , ale tylko Emila ma ten dar bycia szmatą i ustępować musi wszystkim :diabloti:
Emila nigdy nie była , nie jest i nie będzie typem dominatora .... by ją kaszanki zdmuchnęły z planety ziemia :evil_lol:

Posted

[quote name='ania z poznania']Rozumiem, że ustąpi Francy, Marysi, ale dzieciakowi :)??[/QUOTE]
W świecie piesków to nie jest tak , że grzeczne dzieci słuchają rodziców.I to już zresztą nie są dzieci ;) tylko dorosłe suki.
Frania , to i Lalka "się boi" :evil_lol: Klementyna jest chyba poza tym wszystkim. Bo ona się nikogo nie boi , nikim nie rządzi - przy niej cała teoria dominacji GINIE marnie :diabloti: Jak wszystkie teorie. Rekin ma podobnie , tylko o ile ona nikim nie rządzi i nikogo się nie boi ... to w na łeb sobie wejść nie da :grins: Hania nie miała nigdy odwagi tego sprawdzić , Emila i owszem i już tego nie robi. Bo może Rekin jest mały , ale duchem jest tak potężny jak wychodzi na zdjęciach :evil_lol:
Do Marysi też Hanka czuje szacun , bo wie że Marysia potrafi zionąć ogniem :) Jedynie Hance pozostaje Emila do skakania po łbie , no i Klementyna .... ta sobie z tego nic nie robi. Emila nie oddaje.
Z kaszaneczkami , to się nie zadziera :diabloti:
Najgorsze stosunki są między Hanką i Terrierem , bo one co i raz chodzą dookoła siebie jak nabzdyczone koguciki. No ale , Hanka tylko się puszy , bo jak przegina do Terriera , to zaraz stopuje , bo wie że BOLI.

Posted

Ze złych nowin , to mamy dużo śniegu , ale ma być więcej.
Złe nowiny , że Emila ma cieczkę i chyba nici z krycie tym razem też.
Nie mam nadal zabudowy pod schody , bo pan fachowiec sobie zabalował , gdyż napotkał jakiś problem wykonawczy.
Wybaczam , bo w związku ze śniegiem i tak nie ma jak tego do mnie przywieźć.

Kij z takimi złymi nowinami , śnieg stopnieje , Emila cieczkę będzie miała niejedną , zabudowa zdąży dojechać.

Najważniejsze i najbardziej radosne :B-fly::B-fly::B-fly:
Rafałowi udało się naprawić obiektyw :loveu: :multi:
Musi tylko obudowę podkleić jeszcze , bo pękł zaczep jeden. Ale działa , ostrzy i cyka jak należy :multi:Nie będzie działało jedynie ostrzenie manualne , ale to akurat mi zbędne.

Nawet nie wiecie jak się cieszę :loveu:

Posted

[quote name='BBeta']Czyli obeszło się bez serwisu? ;) Super :)[/QUOTE]
Póki co tak , tak się rozlutowało kilka rzeczy i pospadały taśmy. Do tego urwał się jeden zaczep i mocowanie obudowy.
Ale złote rączki Rafałka , poskładały to do kupy.

On jest mega zdolny , tylko wkurzający :evil_lol:

Odkąd nie ma mojego taty , w wersji żywej i zdrowiej. To jestem zmuszona czasem korzystać z jakiś serwisów. Mój tata był doskonałym elektronikiem. W życiu nie znałam nawet znaczenia słowa SERWIS. Było - tato nie działa i zaraz wsio działało.
To samo mam z samochodem :evil_lol: Wujcio Rafał , jest zdolna bestia i jak się da bez wymiany elementów , to naprawi coś czasem.
Samochód naprawi każdy , ale obiektyw to był jego pierwszy raz. :diabloti:

Posted

[quote name='Vectra']Karpatka ręcznej roboty - pyszna !!! cudowny krem.
Jeszcze robiłam bezy , ale nie doczekały się do sesji - zjadły się :evilbat:[/QUOTE]

ja dziś muffinki zrobiłam ale strasznie szybko zostały zjedzone :(

Posted

Ja teraz szukam dobry przepis na metrowiec ... są różne nazwy tego. Chodzi o takie ciasto sklejane z kropek ciasta ciemnego + krem kromka jasna , krem , ciemne , krem i jasne etc ... i na to polewa czekoladowa. Kroi się to w poprzek i wyłazi takie ładne dwu kolorowe .. jest genialne w smaku.
Moja była teściowa robiła rewelacyjne , ale nie mam przepisu. I nie dostanę , bo z jędzą nie rozmawiam :diabloti:
Ona jak słyszy moje imie , to dostaje wysypki :diabloti: Na pewno przepisu nie udostępni mi HA



Posted

[quote name='Alicja']jakie ?? ze szpinakiem ??
Nie, z eksperymentalnym nadzieniem: kasza gryczana, cebulka i pieczarki:) Pasi?

[quote name='Vectra']Póki co jest zimna, śniegu po pachy , nigdzie się nie wybieram :grins:

Czyli jak nie bedzie śniegu, to się do mnie wybierzesz, tak?:)

No to ja w Ciebie linkiem do mojego bazarku:)
http://www.dogomania.pl/forum/threads/238920-TOTALNY-MISZ-MASZ-NA-URGO-I-TIN%C4%98-do-31-01-2013-r-godz-20-59?p=20306576#post20306576

Jezeli znajdziesz czas, to chociaż podbic, może cos zalicytowac.... bardzo proszę. Dwie bidulki czekają:)

pzdr.

Posted

Metrowiec :)


8 jajek
1 szkl. cukru
3 szkl. mąki
4 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżeczki kakao
16 łyżek oleju
16 łyżek gorącej wody

Żóltka ucieramy z cukrem i gorącą wodą, dodajemy mąkę przesianą z proszkiem, olej i pianę z białek. Dzielimy na 2 części, do jednej dodajemy kakao. Pieczemy około pół godziny w rozgrzanym piekarniku, w temp.180' :)

Posted

[quote name='Vectra']Ja teraz szukam dobry przepis na metrowiec ... są różne nazwy tego. Chodzi o takie ciasto sklejane z kropek ciasta ciemnego + krem kromka jasna , krem , ciemne , krem i jasne etc ... i na to polewa czekoladowa. Kroi się to w poprzek i wyłazi takie ładne dwu kolorowe .. jest genialne w smaku.
Moja była teściowa robiła rewelacyjne , ale nie mam przepisu. I nie dostanę , bo z jędzą nie rozmawiam :diabloti:
Ona jak słyszy moje imie , to dostaje wysypki :diabloti: Na pewno przepisu nie udostępni mi HA
[/QUOTE]
Ja mam bardzo dobry, wielokrotnie sprawdzony przepis na metrowca. I rzeczywiscie smakuje - wybornie!!!

Metrowiec
Ciasto nr I (jasne)
1,5 szkl. mąki
1 szkl.cukru
4 zółtka
4 białka ubite na pianę
8 łyzek ciepłej wody
8 łyzek oleju
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

ciasto II - ciemne
1,5 szkl. mąki
1 szk. cukru
4 żółtka
4 białke ubite na pianę
11 łyżek ciepłej wody
8 łyżek oleju
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyzka kakao

Ciasto I i II:
żółtka z cukrem utrzec na pulchna masę, dolac ciepłą wodę, wsypać mąkę, olej, prosze i pianę z białek. Piec w długich blaszkach!
(to uniwersalny przepis na ciasto nr I i ciasto nr II; w tym drugim dodajesz jeszcze kakao)

Krem:
2 masła roślinne
2 szkl. cukru pudru
2 czubate łyżki mąki
3 cukry waniliowe (można i 4)
1,5 szkl. mleka

Mąkę rozmieszać z niewielka ilością mleka. Reszte mleka zagotować z cukrem waniliowym i wlać do rozrobionej mąki. Gotować, miesząć aż powstanie budyń. Połączyć z kremem.

zimne ciasto kroimy na 1-centymetrowe kromki i smarujemy kremem. Ciasto układamy na przemian: jasne, ciemne.

Polewa:
2 łyżki kwasnej smietany\2 łyżki cukru pudru
2 łyżki kakao
1 łyżka masła
- wszystkie składniki rozgrzać, nie gotowac!

Ja ten przepis i jadłam i robiłam, więc jest sprawdzony :)

pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...