pati Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Bea1 napisał(a):gryzie niestety, Pani w schronisku mnie ostrzegała, że ma charakterek..ale ze mną była jak aniołek...może dlatego,że bardzo cierpiała:( mialam na tymczasie suczke zabrana z ulicy po sterylce gryla wszystkich nawet mnie i to nie markujac GRYZLA ale wiadomo psiak tak pokazuje cierpie nie dotykaj mnie... jak tylko wydobrzala od razu pojawila sie przymilna sunieczka. Moze z wasza mala jest to samo . Trzeba czekac az pzrestanie ja bolec. Quote
Bea1 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 pati napisał(a):mialam na tymczasie suczke zabrana z ulicy po sterylce gryla wszystkich nawet mnie i to nie markujac GRYZLA ale wiadomo psiak tak pokazuje cierpie nie dotykaj mnie... jak tylko wydobrzala od razu pojawila sie przymilna sunieczka. Moze z wasza mala jest to samo . Trzeba czekac az pzrestanie ja bolec. myślę, że masz rację..poczekajmy trochę. Megusia ma bardzo łagone oczy, jest zrównoważona, miła... jak ją wiozłam ze schroniska do Oławy..wyciągałam kilka razy rękę do tyłu..Ona mimo bólu, gorączki podnosiła pyszczek aby mnie dosięgnąć i delikatnie lizała..na miejscu wyciągając z samochodu dotknęłam nieświadomie ropienie, które pękły:-(..bardzo piszczała...tuliłam, pocieszałam...nawet na mnie nie warknęła. Quote
Kar0la Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Mam nadzieję, że rany się goją i sunia czuje się lepiej. Teraz takie upały... Quote
Bea1 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Megusia czuje się dużo lepiej, zaczyna ufać:loveu:, przestała powarkiwać...niestety jej rany wyglądają strasznie...:shake: odpadło jej kawał skóry z ropą i praktycznie ma żywe mięso:-(...wet twierdzi, że tak musi być...mała nadal ma antybiotyk. Megi jest dzisiaj w GW. Quote
pati Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 ile sie biedunia nacierpi.... zeby choc domek sie znalazl Quote
ulvhedinn Posted July 17, 2007 Author Posted July 17, 2007 Beatko, zapytaj weta, czy by nie był dobry opatrunek hydrożelowy, u Bilbona sprawdził się znakomicie, a on też był pogryziony, rany zakażone i z martwicą.... Quote
Bea1 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 ulvhedinn napisał(a):Beatko, zapytaj weta, czy by nie był dobry opatrunek hydrożelowy, u Bilbona sprawdził się znakomicie, a on też był pogryziony, rany zakażone i z martwicą.... masz rację, że ja o tym nie pomyślałam..pamiętam jak moje dziecko miało paskudna ranę i właśnie tylko ten hydrożelowy opatrunek zdziałał cuda. Dziękuję:Rose: Quote
saskia Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Kciuki za zdrowie, mam nadzieję, że az tak mocno ją to nie boli:shake: Quote
Bea1 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Jutro jamniczka jedzie do swojego domu z ogrodem, będzie miała braciszka staruszka..a jej nowa rodzinka to weterynarze...ta mała ma tyle szczęścia, że aż trudno mi uwierzyć..powiedzcie proszę, że nie śnię..poczekajmy do jutra z radością;) Quote
Kar0la Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Czarownica. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Megi udało ci się sunio. :laola: Quote
Bea1 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Kar0la napisał(a):Czarownica. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Megi udało ci się sunio. :laola: masz w te śliczne ząbki KarOla:evil_lol: sugerowałam delikatnie żeby poczekać z radością do jutra:mad::loveu: Quote
Kar0la Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Jutro będziemy się cieszyć podwójnie. ;) A póki co trzymam. :thumbs::thumbs::thumbs: Ciotka uważaj, bo przyjadę, :mad: a wtedy ...poświętujemy.:cool3: Quote
Bea1 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Kar0la napisał(a):Jutro będziemy się cieszyć podwójnie. ;) Ciotka uważaj, bo przyjadę, :mad: a wtedy ...poświętujemy.:cool3: obiecanki cacanki:placz: czekam na Ciebie już 2 lata:eviltong: Quote
Kar0la Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 No no. Poczekamy, aż wrócisz z urlopu, a wtedy bój się, bój. :eviltong: Quote
modliszka84 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 to chyba jakies cuda... ;) szkoda ze moj Lesio nie ma tyle szczęscia... :-( Quote
ulvhedinn Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Zawrotne tempo!!!!! Zmienie tytuł zaraz jak będzie już w domku, coby nie zapeszać;) A starowinek jest w tej chwili u mnie... wygląda rozpaczliwie:placz: Żadna fotka tego nie oddaje... :shake: Teraz szukam pilnie innego tymczasu... Quote
BIANKA1 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 ulvhedinn napisał(a)::multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Zawrotne tempo!!!!! Zmienie tytuł zaraz jak będzie już w domku, coby nie zapeszać;) A starowinek jest w tej chwili u mnie... wygląda rozpaczliwie:placz: Żadna fotka tego nie oddaje... :shake: Teraz szukam pilnie innego tymczasu... No to się Ciotka ULV dopsiła :cool3: A on nie miał jechać do Oławy ? Quote
ulvhedinn Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Bea chyba się wycofała z pomocy:-( no chyba żeby nie? Quote
Bea1 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 ulvhedinn napisał(a)::multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Zawrotne tempo!!!!! Zmienie tytuł zaraz jak będzie już w domku, coby nie zapeszać;) A starowinek jest w tej chwili u mnie... wygląda rozpaczliwie:placz: Żadna fotka tego nie oddaje... :shake: Teraz szukam pilnie innego tymczasu... ten mój staruszek? które chciałam zabrać? Quote
ulvhedinn Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Tak, ten staruszek- przeraziłam się jak go zobaczyłam- no tragedia, na fotkach wygląda o niebo lepiej:placz: Quote
Bea1 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 ulvhedinn napisał(a):Tak, ten staruszek- przeraziłam się jak go zobaczyłam- no tragedia, na fotkach wygląda o niebo lepiej:placz: Kocham Cię normalnie! spać przez Niego nie mogłam :loveu:tak się cieszę, pomożesz mi go "przerzucić" do Oławy? Quote
Bea1 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Zapytam Panią Ewę tylko czy nadal dziadzia weźmie:loveu: ale zabieram jutro jamniczkę...więc;) Quote
ulvhedinn Posted July 18, 2007 Author Posted July 18, 2007 Beatka, to ja Cię kocham:loveu: Pytaj, pytaj, a ja w międzyczasie pobadam dziadzia i spróbuję choć troszkę postawić na łapki:cool3: Założyłam mu wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75679 Oczywiście w organizacji transportu pomogę!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.