Diana S Posted July 30, 2007 Posted July 30, 2007 annamaria swietne zdjecia...kurcze ale mu dobrze....zasluzyl Pongus na taki domek:loveu::loveu: Pongusiu duzo dobrego!!!!:smilecol::sweetCyb::klacz: Quote
bea_m Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Relacja jest utrzymana w złym tonie, złośliwa i z jadem. Informacji których udzieliłaś nie wyjaśniają nam stanu rzeczy. W dalszym ciągu nie wiadomo co z oczami psa, czy są inne problemy z jego zdrowiem, jak się zaaklimatyzował w waszym domu. Annamaria na początku tego wątku wydawało mi się że jesteś miłą zrównoważoną osobą. Myliłam się? A panie które czytają ten wątek zajęć mają dużo. I widze że tylko czas tracą na prośby o utrzymanie dobrych stosunków międzyludzkich. Pozdrawiam. Quote
bunia Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 annamaria napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Ale się uśmiałam, widzę że co niektórzy nie mają zajęcia a wiec: PONGO dziś zjadł miskę karmy suchej marki"FROLIK" wypił miskę wody"z mojego kranu" zjadł też kaszę (ja mu gotowałam, podać przepis?) i zupkę jarzynową... Był 6 x na spacerku ( w tym oddał mocz i zrobił kupkę) teraz jest po kąpieli i leży na fotelu i liże sobie j...Mam nadzieję że dość szczegółowa jest moja dzisiejsza relacja i PANIE które nie mają zajęcia z chęcią poczytają:diabloti::diabloti: A zdjęcia będą jak najdzie mnie ochota, ci którzy mieli zobaczyć je zobaczyli W życiu nie czytałam tak dosadnych informacji z nowego domku :crazyeye::crazyeye::crazyeye: No cóż czasy się zmieniają,a ja już chyba starej daty jestem:oops: annamaria,czy wiadomo dlaczego Pongo nie widzi? Przepraszam,że pytam,ale to choroba zawodowa . Spotkałam wiele głuchych dalmatyńczyków,ale skąd problemy ze wzrokiem u Ponga? Quote
MichalMi Posted August 26, 2007 Posted August 26, 2007 Dabaska napisał(a):Dobrze mu:) tak, wiem że miałem sie nie odzywać, ale czy są jakieś wiadomości i zdjęcia z nowego super domu? jeżeli się narzucam, to przepraszam. Quote
Ziutka Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 MichalMi napisał(a):tak, wiem że miałem sie nie odzywać, ale czy są jakieś wiadomości i zdjęcia z nowego super domu? jeżeli się narzucam, to przepraszam. Michał .........Ja też codziennie zaglądam na wątek Ponga.......czekam na nowe wieści..........pierwszy raz się spotykam z takim nowym domem psiaka.......przecież po to są te wątki "już w nowym domu" aby właściciele mogli nam pisać jak się miewa psiak...........ale o co tutaj chodzi to nie wiem.........i chyba wolę nie dociekać........bo jak zwykle nam się oberwie od annymarii, że " ale się ubawiłam........ale jesteście zabawni, chyba komuś się nudzi"...........szkoda gadać. Uchroń mnie Panie przed ponownym wejściem na ten wątek........szkoda nerw :shake: :shake: :shake: Quote
:: FiGa :: Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 To chyba normalne że chcemy wiedzieć co u psiaka, wszyscy się tu nerwowali co z nim bedzie a teraz gdy już odetchneliśmy chcemy wiedzieć nadal co u niego, los psiaka nie jest nam obojetny.. Czy możemy liczyć na jakies info? Quote
Diana S Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 [quote name='annamaria'] [email protected](691608495) O to nr do annamari Quote
MichalMi Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 [quote name='Diana S']O to nr do annamari Diana, ale nie chodzi o to żeby dzwonić i się narzucać, skoro nawet na napisanie jednego postu ktoś nie ma ochoty. Quote
Diana S Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 MichalMi napisał(a):Diana, ale nie chodzi o to żeby dzwonić i się narzucać, skoro nawet na napisanie jednego postu ktoś nie ma ochoty. Nie mozna pisac ze nie ma ochoty na pisanie jednego postu moze nie ma dostepu do kompa?... a to ze ktos zadzwoni nie musi od razu swadczyc ze sie narzuca, interesuje sie psem....przeciez nie wchodzisz jej do domu z butami....to tylko telefon ( tak mysle)... Quote
MichalMi Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 [quote name='annamaria']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Ale się uśmiałam, widzę że co niektórzy nie mają zajęcia a wiec: PONGO dziś zjadł miskę karmy suchej marki"FROLIK" wypił miskę wody"z mojego kranu" zjadł też kaszę (ja mu gotowałam, podać przepis?) i zupkę jarzynową... Był 6 x na spacerku ( w tym oddał mocz i zrobił kupkę) teraz jest po kąpieli i leży na fotelu i liże sobie j...Mam nadzieję że dość szczegółowa jest moja dzisiejsza relacja i PANIE które nie mają zajęcia z chęcią poczytają:diabloti::diabloti: A zdjęcia będą jak najdzie mnie ochota, ci którzy mieli zobaczyć je zobaczyli nieee, ja z pewnością dzwonił nie będę - annamaria wyraźnie dała do zrozumienia, że odezwie się jak najdzie ją ochota i wiadomości będzie kolportowała tylko tym, których uważa. tak więc jeżeli annamaria uważa to za stosowne, to wstawi jakąkolwiek informację z którą z przyjemnością się zapoznamy. Jeżeli pies jeszcze żyje, to proszę podrapać go za uchem. Quote
Diana S Posted August 28, 2007 Posted August 28, 2007 Ja rozmawiałam z Ania i piesek miewa sie dobrze...z jego wzrokiem lepiej.. Nie pisze bo tak naprawde ma malo czasu ciagle jest w rozjazdach... Jak bedzie miała chwile czasu na pewno napisze wiecej...o psince Jak wiem z rozmowy z Ania, SLONECZKO sie miewa dobrze zyje jest cały i zdrowy...:loveu::loveu: Quote
annamaria Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 Witam, nie mam czasu na codzienne pisanie w związku z choroba syna i wyjazdami do poradni hematologii i onkologii wiec dajcie spokój z aluzjami MICHALMI twoje ciągłe pisanie "jeśli jeszcze żyje" albo"super domu"jest albo chorobliwe ... może ty nie masz serca ja je mam O tym dlaczego PONGO nie widzi pisałam już prędzej, jest to wina zniedbania i pokarmu jaki dostawał ,po dotychczasowej kuracji zaczyna widzieć ale bardzo słabo. Pies miewa się dobrze, żeby nie powiedzieć bardzo dobrze ,przybrał na wadze jest radosny.Jest pod stałą kontrolą weterynarza. nowych zdjęć nie mam jeśli będą wrzucę Quote
MichalMi Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 z pewnością ta wiadomość uspokoiła osoby, którym los psa nie jest obojętny - nikt nie chce codziennych relacji i nie zmusza do przesiadywania całymi dniami na forum. annamaria - nie dziw się, że jesteśmy zaniepokojeni losem psa - szczególnie po ostatniej bardzo dosadnej relacji - szczerze powiem że takiej jeszcze nigdy nie czytałem. no nic - życzę dużo zdrowia! pozdrawiam Quote
Diana S Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 Ładnie wyglada widac ze ma sie u Was swietnie.... Quote
Diana S Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 no, no....pieknusi a jaka ma fajna "figure":cool3::cool3: Quote
annamaria Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 mam nadzieję że zdjęcia sie podobają, PONGUŚ ma sie dobrze z oczkami już chyba lepiej nie będzienarazje :shake: stosujemy maści od weta( widzi ale słabo)z zaklimatyzował sie u nas na dobre a co mnie cieszy z naszą kotką już się polubili bardzo:loveu: Quote
bea_m Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 To się cieszę. Powiem szczerze. Myślałam że będą duże problemy. W końcu zby dużo w życiu u tej baby dobrego nie zaznał. A jak z dziećmi? Też się dogaduje? Quote
annamaria Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 PONGO bardzo lubi bawić się z dziećmi, dogadują się znakomicie.:p Quote
Ziutka Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Śliczny pycholek :loveu: Ciesze się, że Pongo dobrze dogaduje się z dziećmi....i miewa się wspaniale. Zmężniał chłopak i nareszcie jest szczęśliwy :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.