Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kaya93 napisał(a):
Witanko:loveu:
Co tam u Was:razz:



cześć :) :loveu:

u Nas w sumie bez zmian :)
przyleciała moja siostra więc nawet nie mam czasu zabrać Salsy na jakiś konkretny spacer żeby popstrykać jej zdjęcia...może jutro albo w poniedziałek ale nie obiecuję bo nie wiem jak mi sis czas zaplanuje :evil_lol:

Posted

cześć Wam :calus: :loveu:


Fakt troszkę zagania mnie siostra...a to na zakupy, a to porozwozić zaproszenia na ślub itd. Szczerze mówiąc miałam cichą nadzieje że się rozmyśli co do mojego świadkowania ;) :evil_lol: nie stało się tak ;)

Salsie ostatnio rano daję puszkową karmę i wpieprza jak szalona :)
Ułatwia to sprawę witaminek, których nie chce jeść a tak to kruszę i mieszam razem z jedzeniem.

Wczoraj dopiero pierwszy raz byłyśmy sprawdzić frisbee i jest super :multi:
Wg. mnie o wiele lepsze od piłki albo patyka, a Salsa ma świetną zabawę :) biega jak szalona za nim. Nie zamieniamy już frisbee na nic innego :)

Posted

dzień dobry :multi::loveu:

dziękuję za kawkę...nie dość że pyszna to jeszcze piękna :cool3:


wczoraj siostra wyleciała więc będzie odrobinę więcej czasu :)
jutro po 16 będę już w domu więc możliwe że zabiorę Salsę na spacer żeby polatała za frisbee :) jesli tak się stanie to zabiorę aparat :cool3:

Posted

to dopiero dziś się okaże czy nam się uda :cool3:
raczej nic nie wskazuje na porażkę...pogoda jest super i nie sądzę żeby do 16/17 się zmieniła :)

wczoraj wieczorem będąc na spacerze zaczepiła nas dziewczyna z 4 miesięcznym buldożerkiem francuskim białym:loveu::loveu:
pyta się mnie czy może podejść i czy Salsa nic nie zrobi...mówię że ona będzie się chciała bawić i ewentualnie może trochę zdeptać :) no cóż...byłam szczera :)
dziewczyna podeszła i Salsa oczywiście zaczęła wariować bo chciała się bawić, co prawda jest mało delikatna ale nic by szczeniakowi nie zrobiła bo już nie raz się bawiła ze szczeniakami (czyt. poniewierała nimi) i wychodziły z tego cało a co najważniejsze jeszcze do niej same podchodziły :)
ale odniosłam wrażenie że właścicielka buldożera była przewrażliwiona z lekka bo nawet nie pozwoliła Salsie łapą go dotknąć i w końcu moja piękna się zaczęła denerwować że nie może się pobawić i zaczęła szczekać to dziewczyna wzięła swojego na ręce i uciekała szybko gdzie pieprz rośnie :niewiem:
tylko podrażniła mi psa :) bo to jak dostać lizaka przez szybę :evil_lol::evil_lol:

Posted

Alicja napisał(a):
U nas tez bezdeszczowo ale raczej chłodno :razz::razz:


Bereczek Córuś :multi::loveu:


Dlaczego Ty szczekałaś a nie Salsa ??:evil_lol:


nie chciałam żeby sobie zdarła gardełko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: haha

już zmieniłam żeby nie wyszło że ujadam na ludzi :cool3:

Posted

taa dziś :)
wczoraj kończyłam normalnie czyli po 19 byłam dopiero w domu więc już nie chciało mi się iść na jakiś dłuższy spacer :) :oops:


no i teraz też czas się zbierać do roboty :)
mam nadzieję że dzis szybko minie :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...