Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

halgre58 napisał(a):
http://images46.fotosik.pl/130/c19c6e85259be302.jpg
Kto tu kogo w końcu małpuje z tym jęzorem ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Salsa Bobika, czy Bobik Sarcię, czy Sarcia ... itd., itp.:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

http://images45.fotosik.pl/131/b546f7b085f69ba3.jpg
fajniste ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

http://images40.fotosik.pl/126/3d9cfc2c1cabcc38.jpg
ciekawe, co tam widzi :roll::roll:


[FONT=Georgia]Salsa naśladuje innych bo chyba najmłodsza ;)

pewnie ptaka bo za nimi dzisiaj goniła jak głupia aż opadła z sił ale tylko na chwile :)

[/FONT]
deer_1987 napisał(a):
Ooo wiecej sie pojawilo to ja widac sie wpislam pomiedzy fotki :P

http://images48.fotosik.pl/130/2e805466eca26ca4.jpg
sliczne!!

w ogole ladne zywe kolory na zdjeciach

[FONT=Georgia]
jeszcze troche zdjęć mam więc daleko nie odchodź :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
[/FONT]









Posted

[FONT=Georgia]no Salsa to chyba już ma dość mojej radości związanej z aparatem...biedna jest cały nękana przeze mnie :evil_lol::evil_lol:


takie jeszcze mam :)






[/FONT]

Posted

[FONT=Georgia]witajcie :multi::loveu:

Salsa mnie strasznie wkurza ze swoją zazdrością :mad:
Jest zazdrosna o Zuzie przez co zaczęła niszczyć mi rzeczy kiedy jestem w pracy :roll: przyłazi do mnie do pokoju jak jest przeganiana od Zuzi i coś broi :angryy:
a przeganiana jest dlatego że jest nieostrożna....specjalnie nie zrobiłaby Zuzi krzywdy ale kilka razy walnęła ją ogonem, raz nadepnęła na rączkę i skacze jak popieprzona nie patrząc czy dziecko jest obok....zabiera jej zabawki i w ogóle jest taka namolna, jak ktoś trzyma Zuzie na kolanach to też się wpycha na kolana :roll:
Ostatnio pogryzła mi kapcia i skarpetkę, później grzebień i gumkę do włosów a dzisiaj zabrała się za pełną butelkę wody i wylała połowę na dywan :mad:
czasami już nie mam do niej sił...przez tak długi okres czasu nic nie pogryzła, myślałam już że zmądrzała i się skończyło ale widać nie :roll:
[/FONT]

Posted

jonQuilla napisał(a):
[FONT=Georgia]witajcie :multi::loveu:

Salsa mnie strasznie wkurza ze swoją zazdrością :mad:

[/FONT]

Czaami sie zastanawiam jak to bedzie jak do nas dziecko przyjdzie...

Posted

[FONT=Georgia]Mamcia, no właśnie i w tym problem...jeszcze nigdy nie spotkałam się z psem, który byłby aż tak absorbujący :)


Bartiśkowa, takie szaleństwo jest pozytywne :evil_lol:


Deer, trzeba być dobrej myśli :)
Mojej kuzynki psy (kundlica do kolana i shih tzu) w ogóle nie okazują zazdrości o jej córeczkę. Nie odstępują jej na krok, nawet w nocy kundlica śpi obok łóżeczka a kudłacz w łóżeczku...kuzynka musiała pozbyć się szczebelka żeby mógł włazić bo piszczał i wariował :evil_lol:
[/FONT]

Posted

jonQuilla napisał(a):
[FONT=Georgia]Deer, trzeba być dobrej myśli :)
[/FONT]

Ja wiem jak Sherry reaguje na obce dzieci :placz::placz: warczy szczeka i nie da nikomu podejsc do siebie.. a drugoej strony obce dzieci sa obce to raz, dwa chca tylko glaskac i nie rozumieja ze nie kazdy pies da sie glaskac...

Posted

jonQuilla napisał(a):
[FONT=Georgia]witajcie :multi::loveu:

Salsa mnie strasznie wkurza ze swoją zazdrością :mad:
Jest zazdrosna o Zuzie przez co zaczęła niszczyć mi rzeczy kiedy jestem w pracy :roll: przyłazi do mnie do pokoju jak jest przeganiana od Zuzi i coś broi :angryy:
a przeganiana jest dlatego że jest nieostrożna....specjalnie nie zrobiłaby Zuzi krzywdy ale kilka razy walnęła ją ogonem, raz nadepnęła na rączkę i skacze jak popieprzona nie patrząc czy dziecko jest obok....zabiera jej zabawki i w ogóle jest taka namolna, jak ktoś trzyma Zuzie na kolanach to też się wpycha na kolana :roll:
Ostatnio pogryzła mi kapcia i skarpetkę, później grzebień i gumkę do włosów a dzisiaj zabrała się za pełną butelkę wody i wylała połowę na dywan :mad:
czasami już nie mam do niej sił...przez tak długi okres czasu nic nie pogryzła, myślałam już że zmądrzała i się skończyło ale widać nie :roll:
[/FONT]


Podobnie jest u nas, nawet nie wiem czy trochę nie gorzej. Raz Kana jest zazdrosna, a raz mam wrażenie że broni Gabi. Jak ktoś obcy bierze Gabę na ręce, to ona szczeka i próbuje skakać (sama nie wiem czy to zazdrośc czy obrona)> Z ogonem mamy problem, bo w tym momencie jest akurat na wysokości Gaby w chodziku:angryy:Wiem, że Kanie też jest trudno słyszec na okrągło "Kana do koszyka", ale nic nie poradzimy. Jedyna zaletą dla suczy jest to,że mała pędzi z każdym ciastkiem do niej (nie ma jak bułeczki śniadaniowe lub chleb z masłem), wyciąga rękę, a ta jej zjada. Oczywiście z tego powodu też się nie cieszę, pal licho kanapka, ale Gabrysia jest wylizana dosłownie cała (a jak to bobas, rączki ciągle wpycha do buzi).

Posted

[FONT=Georgia]Salsa też dojada wszystko po małej. Jak Zuzia jest karmiona to Salsa wylizuje jej rączki i pcha swój dziub żeby jej wylizać buźkę co doprowadza do szału bo nie da jej się odgonić :roll: a Zuzia wtedy nie chce jeść bo wolałaby pieska pomiętosić.
W ogóle nie tylko podczas jedzenia liże Zuzie...u mnie w domu nikt nie panikuje jak pies poliże dziecko ale bez przesady, Salsa to mogłaby zasiąść przy niej i lizać ją przez cały czas.

Dzisiaj nic nie zniszczyła bo Zuzi nie było, zobaczymy jutro...siostra małą przynosi rano.
[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...