Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 103
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

śliczne są te szczeniaczki, myśle że te które zostały szybko znajda domek.
będe mocno trzymała kciuki żeby się udało jak najszybciej:kciuki: :kciuki:

Posted

Trzymajcie mocne kciuki. Prawdopodobnie dzisiaj koło południa przyjedzie dziewczyna po czarną suczke:lol: , a w przyszłym tygodniu czarny puchatek chyba pojedzie do nowego domku:lol:
Może na brązową kuleczke też się ktoś znajdzie???????

Posted

tusinka22 napisał(a):
Trzymajcie mocne kciuki. Prawdopodobnie dzisiaj koło południa przyjedzie dziewczyna po czarną suczke:lol: , a w przyszłym tygodniu czarny puchatek chyba pojedzie do nowego domku:lol:
Może na brązową kuleczke też się ktoś znajdzie???????

:thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: x 2
może tyle kciukasów wystarczy żeby wszystko sie ułozyło

Posted

Super. Tusinka czy po sunię przyjeżdża ta dziewczyna, która się nie mogła dodzownić? Ona była zainteresowana suczką.

Zrób proszę brązowemu psiaczkowi jeszcze jakieś zdjęcie. Powstawiam do ogłoszeń. Może się ktoś zakocha.

Posted

Ta dziewczyna ma na imię Marta i też była zainteresowana suczką. A zresztą nieistotne. Jeśli jest chętny dobry dom to super.
A czy ten szczeniaczek, którego zabrałaś zostanie u Ciebie na stałe?

Posted

Szczeniorek który jest obecnie u mnie już nie jest do wydania. To już jest mój Gacuś. Za mocno przypadł mi do serducha. Więc mam teraz 7 psów:roll:
2 koty. kawkę ze złamanym skrzydłem i 7 papug......

Posted

tusinka22 napisał(a):
Szczeniorek który jest obecnie u mnie już nie jest do wydania. To już jest mój Gacuś. Za mocno przypadł mi do serducha. Więc mam teraz 7 psów:roll:
2 koty. kawkę ze złamanym skrzydłem i 7 papug......

Hehehehe... Jeszcze tylko długie, kręcone włosy blond i zanucisz piosenkę "caluj mnie gorąco... jak nie calowal nikt... caluj mnie jak slońce...". Tylko ja cię bardzo ciotka proszę, nie ubieraj się w takie bufiaste kiecki i nie daj się skonsumować swojej trzodzie domowej :evil_lol:

Posted

:roflt::roflt::roflt: No to masz wesoło. Ja mam tylko dwa psy + jeden na tymczasie, 4 papugi, dwoje dzieci, które też dają czadu i ...blond włosy. :evil_lol::evil_lol:

Jakie masz papugi? Ja mam nimfy.

Posted

Nie no może nie będzie tak żle, może mnie nie zjedzą. Nie nadaje się na dom tymczasowy bo nic nie potrafie wydać. Moja falusia (rottweiler) też miała byc wydana po leczeniu (znalazłam ją jak miała około miesiąca, połamane łapki, krzywica, uszkodzona miednica, wet chciał uśpić, udało się moja kochana mama poświęciła tyle serca i wysiłku i psica normalnie chodzi-ma obecnie 9 lat) Piesek Reksio wzięty z nosówką- bez szans, po wyleczeniu miał wrócić do właścicieli ale jak się moja mamusia dowiedziała że pójdzie na dwór (jest malutki) no to go nie oddała. Papuga wpadła mi do sklepu w zimę - i tak zaczęła się mała hodowla, żadnych młodych nie umiałam wydać. Kolejan papuga nimfa latała po blokach - były upały, złapał ją mój tata, nikt sie po nią nie zgłosił więc została u mnie. Oj dużo by opowiadac o moich bidach ale nie będe zanudzać......:lol:

Posted

O rany. Ja do wydawania też się nie nadaje. Moja druga sunia też była u mnie na tymczasie, był chętny domek, ale nie potrsfiłam jej oddać. Tak samo z papugami, zastanawiam się nad oddaniem jednej, ale tak oddaje, że ciągle jest... Teraz mam wiejską sunię na tymczasie, jest już u mnie od dwóch miesięcy. U mnie na stałe zostać nie może, ale jak pomyślę, że musze ją oddać to zbiera mi się na płacz... Nie nadaję się do tej roboty.

Posted

ja od stycznia wydałam już dwa psy z tymczasu. Lady, bo zaczęła byc agresywna i małego szczeniaka synka Muni , której wypłynęło oko, myśle że do dobrego domku. Ale takiego maleńkiego maluszka nie wiem :lol: trudno by było. Zresztą po Lady płakałam tydzień.

Posted

Ja po Foczce (jest u Czarodziejki) dugo nie mogłam znaleźć sobie miejsca. Ten gruby nochal przez parę dni budził mnie co rano i potem starsznie za nim tęskiniłam. Bez łez się nie obeszło.

Dzisiaj okropna pogoda, ciekawe jak maluchy sobie radzą.

Posted

mi najbardziej żal takich maleństw są bezradne i strasznie sie trzęsą. Ja w domu raczej spodziewam się kałuzy niż tego ze moje psy wyjdą na dwór :cool3:

Posted

Czarna sunia pojechała już do nowego domku:multi:
Kolejna dobra nowina to taka że brązowy jedzie w niedzielę do nowego domu (bierze go starszy pan który mieszka sam i bardzo chce mieć przyjaciela, ten domek znalazł mój brat- wiem że na 100% psianio będzie miał dobrze, Pan już czeka na nowego lokatora). Mam nadzieje że Pani która zarezerwowała czarnego puchatka się nie rozmyśli i w przyszłym tygodniu wszystkie szczeniaczki będą już w domku!;)

Posted

Jaki cudny Gacuś.:loveu::loveu::loveu: Nie dziwię się, że nie możesz go oddać.

I trzymam kciuki by z pozostałymi szczeniaczkami wszystko poszło dobrze.

Posted

Ja dostałam takiego maila od :[email protected]

witam
czy tata pieskow jest zanany - jest to dla mnie istotna informacja gdyz wiem ze mimo iz mama jest mala pieski moga wyrosnac duze po samcu-ojcu.
czy jesli zdecyduje se na adopcje jednego ze szczeniakow - bedzie mozlwosc odebrania go na terenie warszawy?
podrawiam


Odpisałam, że biorąc pod uwagę stosunek masy ciała szczeniąt do ich wieku, będą małe, ale że najlepiej kontaktować się z podanym numerem telefonu.

Ale widzę, że wszystkie szczeniorki mają najprawdopodobniej domy :)

Posted

tusinka22 napisał(a):
Kolejna dobra nowina to taka że brązowy jedzie w niedzielę do nowego domu (bierze go starszy pan który mieszka sam i bardzo chce mieć przyjaciela, ten domek znalazł mój brat- wiem że na 100% psianio będzie miał dobrze, Pan już czeka na nowego lokatora).

Przepraszam za niedelikatność... A ten starszy pan to ile ma lat??? Czy jest na tyle młody i zdrowy, żeby zająć się psem który może przeżyć 18 lat??? Czy ma jakąś rodzinę, która zajmie się psem w razie potrzeby???

Posted

Wszystkie pieski juz maja domki.
Co do tego starszego Pana to ma 55lat. (może troche przesadziłam że jest stary dziadziuś). Jestem pewna że będzie dbał o pieska. Już dzisiaj idzie z nim do weta zaszczepić, ma kupić miseczki i jedzonko. Mój brat mieszka blisko tego Pana i będzie sprawdzał jak tam piesek żyje. Wczoraj Pan nie mógł się doczekać pieska, jak jechaliśmy zawieść czarnego puchatka do Warszawy to dzwonił gdzie jesteśmy bo on czeka i czeka.
A wczoraj dzwoniła nowa osoba chętna po pieska, podałam jej stronę dogomanii, ma wejść i poszukać sobie jakąś bidę.
Tak więc dziewczynki dziękuje bardzo za pomoc w szukaniu domków, jesteście naprawdę kochane i macie wielkie serducha.
Oczywiście będe pisała relacje z nowych domków.....
:multi::multi::multi:

Posted

Mam jeszcze pytanko odnośnie mamy psiaczków. Będe ją mogła wysterylizować dopiero we wrześniu, więc teraz dostanie raz hormony (wiem że to nie jest dobre ale teraz nie dam rady inaczej). Powiedzcie mi czy już może dostać zastrzyk czy jakiś czas po szczeniakach trzeba odczekać?:oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...