Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dalszy ciąg pytań , choć prosiłam o kontakt z Wioluszką
pani (?) będzie zdzwonić
ale ...po raz drugi pytanie -jaka to rasa - a ja - " kundelek polski :) "
i nie wiem czy tym samym nie zamknęłam Alikowi drogi do domu

Posted

No teraz już wiem, że Ali ma wątek :) Tak, jak pisałam na ogólnym o Alego miałam wczoraj fajny telefon, Pani miała odezwać się do Reni ale cisza, także nie wiem :< Będę na bieżąco informować co i jak.

Posted

Ali dziś był po raz pierwszy na krótkim spacerku. Nie podobają mu się szelki i ciągle protestował kładąc się ostetntacyjnie w pokrzywach. Ale w drodze powrotnej już było nieco lepiej i dziarsko podążał za Aiszą i Bajerem.

Posted

Niestety państwo od Aiszy zrezygnowali z jej adopcji, ale jest na horyzoncie inny domek, pod ręką, w Boguchwale i w razie gdyby Alik znalazł dom, to sama lub z pomocą ariete go prześwietlę ;)

Posted

figa33 napisał(a):
o kurcze , to przez to ,że Alik tak się zasiedział ?


Nie, jednak dwa duże psy to dla państwa zbyt duże obciążenie, no i dobrze że wcześniej dali znać, to przynajmniej wiemy że trzeba działać. Najgorzej to wziąć a potem oddać, także dobrze że świadomość jest, że z dwoma takimi psami nie dadzą sobie rady.

Posted

Agula99 napisał(a):
Niestety państwo od Aiszy zrezygnowali z jej adopcji, ale jest na horyzoncie inny domek, pod ręką, w Boguchwale i w razie gdyby Alik znalazł dom, to sama lub z pomocą ariete go prześwietlę ;)


czy ten domek wie że Aisza do wzięcia tzn.odrezerwowana ? jeśli nie, to trzeba kuć żelazo póki gorące, żeby nie okazało sie w końcu że właśnie dzień wcześniej wzięli jakiegoś psa.

Posted

Mówiłam wczoraj Justynie żeby dała im znać, że ona jest wolna, więc powinna to zrobić. Pani miała wcześniej hmm znowu zapomniałam, Alina heeelp ;) no i piesek umarł, pani była u nas widziała Aiszkę i bardzo jej się spodobała, tamten piesek mieszkał w domu, miał swój fotel itp itd, ale i tak to sprawdzę :)

Posted

A do mnie przez weekend nikt nie zadzwonił w sprawie malucha. Dziewczyny mnie w przytulisku pewnie nie będzie przez jakiś czas także każda nowa informacja o Alim jest dla mnie na wagę złota, żebym wiedziała jak małego ludziom reklamować i ewentualnie odpowiadać na pytania co do jego charakterku, bo wiadomo, że szczeniak zmienia się w tempie błyskawicy, a boję się, że narobię sobie zaległości :)

Posted

Agula99 napisał(a):
Pani miała wcześniej hmm znowu zapomniałam, Alina heeelp ;) no i piesek umarł, pani była u nas widziała Aiszkę i bardzo jej się spodobała, tamten piesek mieszkał w domu, miał swój fotel itp itd, ale i tak to sprawdzę :)

Pani miała wcześniej bokserkę. Właśnie rozmawiałam z Justyną; dzisiaj ma do pani podjechać w sprawie Aiszy.

Posted

Przed chwilą dzwoniła jakaś pani pytala tylko, czy Ali urosnie duży, czy jego mama jest łagodna i gdzie przebywa piesek. Po uzyskaniu informacji podziękowała i się pożegnała, także w tej kwestii zbyt wiele nie da się powiedzieć.

Posted

obawiam sie że przedstawianie go jako dużego psa w przyszłości może stawrzac problemy z adopcją, lepiej byłoby żebyśmy go przedstawiały jako psa średniej wielkości ale bardziej w kierunku większego niż mniejszego.

Posted

Ali będzie docelowo większy niż Aisza. Z jednej fajnie, że przedstawiany jest jako pies średnio-większy z naciskiem na "większy", ale nie wiem, czy kogoś nie wprowadzimy w błąd tym określeniem "średni". Justyna mówiła, że on będzie mniej więcej wielkości owczarka niemieckiego.

Posted

kiedy przywiozłam mojego Borcia do domu i poszłam z nim do ,,Jamnika'', wet Sochacka zapytała mnie jak duże mam mieszkanie bo wyrośnie wieeelki pies, a urósł taki masywny średniak :razz:. Nigdy nie wiemy co będzie potem ale powiem wam, że to ,,potem'' jest bez znaczenia jesli człowiek zżyje sie z psem i pokocha. Nie sądzę żeby ktoś za rok miał do nas pretensje jeśli Ali urośnie za duży - oczywiście biorę pod uwagę tylko fajny , kochający i odpowiedzialny domek :lol: bo przecież innych nie bierzemy pod uwagę, nieprawdaż ?

Posted

Becia66 napisał(a):
Nigdy nie wiemy co będzie potem ale powiem wam, że to ,,potem'' jest bez znaczenia jesli człowiek zżyje sie z psem i pokocha.

Właśnie na to bardzo liczę! Tak sobie marzę, że "ten" domek będzie świadomie poszukiwał pieska, który wyrośnie na dorodnego psiego mężczyznę! I że pańciostwo będą chcieli go nauczyć wielu rzeczy, że będą z nim pracować, aktywnie spędzać czas... jednym słowem, że nie zmarnują tego słodkiego psiego diamencika!

Posted

Przed chwilą dzwonił pan nawet sympatyczny rozmowa szła fajnie ale potem okazało się, że on nie chce psa kastrować. Nie miałam za bardzo czasu, żeby wnikać w temat, bo jestem w pracy, no ale to chyba nie ma co wnikać, przynajmniej tak mi się wydaje. Chyba, że któraś z Was twierdzi inaczej to dajcie znać.

Posted (edited)

tak szczerze to mam mieszane odczucia co do kastracji psów, nie mogę wymagać od kogoś żeby wykastrował bo sama bym tego nie zrobiła gdyby nie sprawiał problemów. Co innego suki, jestem w 100% za sterylizacją.
Tak więc Wioluszka podrąż temat z panem jesli uważasz że to może być dobry domek dla Aliego i pamiętaj - żadnego buractwa, Ali ma mieszkać z rodziną w domu, o budach zapominamy. ;)

Edited by Becia66
Posted (edited)

Ja mówię, że zachęcamy do sterylizacj czy kastracjii, tym bardziej że zapis taki jako zobowiązanie figuruje w naszej umowie adopcyjnej. Ale wiadomo, że nikogo do tego nie zmusimy. Z jednej strony Becia ma rację, że suczki należy bezwzględnie sterylizować, bo to one - jak to kobiety - ponoszą później wszystkie konsekwencje. Ale z drugiej strony taki Ali niekoniecznie musi być "dziełem" bezpańskiego psa, ale właśnie domowego pieszczocha, wy-cieczko-wicza. I między innymi właśnie "dzięki" takim chojrakom pośrednio i my mamy więcej pracy.

Edited by ariete2503
Posted

A ja właśnie jestem za kastracją psów i to przymusową i już mi się nie podoba że ten pan nie chce go wykastrować. Bo pies, to krzywda mu się dzieje?? Bez przesady, dla mnie to brak świadomości, ja mam psa to nie mam problemu, akurat, może i on nie ma, ale inni mają, bo taki Ali może się wyrwać, pobiec sobie gdy jego hormony będą buzowały i załatwi kilka suczek, a tak nie załatwi nikogo, nie będzie mu się chciało uciekać itp itd, nieee i nieee jeszcze raz nie!!! Albo ktoś jest świadomy, albo niech spada na drzewo! Takie jest moje zdanie, nie możemy popuszczać tym ludziom, bo potem dzięki takim "świadomym" panom mamy coraz więcej bezpańskich psów!!! Plus skąd ja mogę wiedzieć, że pan nie użyje go jako reproduktora do jakiejś suczki?? kto nam to zagwarantuje?? Jak dla mnie pan ma MINUSA jak z Rzeszowa do Warszawy!!!

Posted

super Agula, świetnie, w takim razie Karolciu proszę wszystkie kolejne ogłoszenia Aliego robić na Agulę i niech mu załatwi domek który zapewni ją / i ona oczywiście uwierzy/ że za parę miesięcy go wykastruje. Powodzenia Agula.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...