supergoga Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Robin jest śliczny, sylwetka wyżła, tylko wzrost nie ten (Robin jest takim typowym średniakiem) - przypomina mi Granda, któremu niedawno szukaliśmy domu - i znalazł ten dom.\ Czarna sierść, biały front - dżentelmen w każdym calu. Tylko - to przerazona kupka psiego nieszczęścia. Bał się nas - szczekał, chował się do budy. Jaki jest naprawdę, przekonałam się, jak przyszedł pan zajmujacy się psami. Robin tak się cieszył - i wtedy nawet nas zaakceptował. Jednak na wyprowadzenie psa i lepsze fotki nie było czasu. Było juz sporo po 18.00, a nasz czas kończy sie o 18.00. Tylko dlatego, że toczyłam miła pogawekę z panem - o psach no i dlatego że właśnie Melba szła do domu - zostaliśmy dłużej. Robin jest młody - trudno mi dokładnie powiedzieć, może 2-3 lata może mniej. Białe ładne ząbki. Tyle ile widziałam przez klatkę. Następnym razem zabiorę obrożę odpowiednią dla niego i zrobię mu fotki spacerowe. Postaram się o lepsze fotki, ale Robin biedny jest bardzo. Quote
supergoga Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 Ciociu Marmar dlaczego pytałaś. Znasz tego psiaka może. Wuiesz coś o nim? Quote
basiaap Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Psiutek śliczny... biedaczek:placz: Pewnie już ofiara wakacyjnych wyjazdów... brzydzę się ludźmi i tyle durny naród Pieseczku, szukaj domku! Quote
marmar Posted June 20, 2007 Posted June 20, 2007 supergoga napisał(a):Ciociu Marmar dlaczego pytałaś. Znasz tego psiaka może. Wuiesz coś o nim? Ciociu nie znam,ale reklamujac psinke ,pytaja gdzie przebywa,wiem ze transport nie problem;) Quote
supergoga Posted June 20, 2007 Author Posted June 20, 2007 No, jak dobry domek to i transport się znajdzie, zresztą co Ci będe mówiła, sama to wiesz. Quote
PaulinaT Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 No żesz kurde frak. Taki fajny psiak. :angryy: Quote
marmar Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 supergoga napisał(a):No, jak dobry domek to i transport się znajdzie, zresztą co Ci będe mówiła, sama to wiesz. wiem wiem ciociu,nasi chlopcy jezdza w Twoje strony dosc czesto,az mnie skrecalo aby z nimi wczoraj jechac i odwiedzic ciocie Goge i jej TZ;) Quote
supergoga Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Oj cioteczko Marmar :mad: bardzo nieładnie, żeś nie zabrała się w drogę. Tak bym chętnie znów zobaczyła Twoją buzię - popraw się i nastepnym razem - czekam. Quote
marmar Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 oj ciociu ciociu,sytuacja nie pozwala mi na takie wyjazdy;) Quote
basiaap Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Nie widziałam jeszcze psiaczka - pogoda pomieszała nam szyki:angryy: mam nadzieję, że we wtorek się uda, to jeszcze jakieś fotki bym zrobiła i może wyciągnęła biedaka na spacer Quote
basiaap Posted June 25, 2007 Posted June 25, 2007 No właśnie ... wskakuj na górę...psinuś:loveu: Quote
basiaap Posted June 26, 2007 Posted June 26, 2007 No i pięknie:angryy: W Poznaniu leje jak z cebra coś mi się wydaje że znowu nici z wizyty w schronie w związku z tym:( pieseczku...:( Quote
basiaap Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Dzisiaj jak ostatnio w każdy wtorek i czwartek, czyli w te dni, kiedy mozemy pojechać do schroniska, leje... jak z cebra:angryy: No trudno, nie można tego dalej przekładać, wiec pojadę i pewnie poznam Cię, Robinku... Tyle że przy takiej pogodzie to pewnie fotek Ci nie zrobię... i spacerku nie będzie:-( Kto zamawiał taką pogodę? No kto?:mad: Quote
supergoga Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Basiaap postraszyła - a mówię, mimo że to mikro-dziewczyna z postury, wszyscy sie Jej boją. Prosty przykład. Pogoda sie po południu zrobiła piękna. Robinek wyszedł z klateczki, ma fotki - czekam na nie. Psiak mini-wyżełek pilnie bardzo poszukuje domku. Gdzie go znajdzie? Quote
basiaap Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Mam nadzieję, że pogoda będzie sie mnie bała częściej:roll: :lol: Na szczęście lać przestało... Poznałam Robinka:iloveyou: Tak jak ciotka supergoga pisała - baaaardzo podobny do Granta... I z wyglądu, i z konstrukcji psychicznej - też bardzo delikatna psina. Strach myśleć, jak schronisko na niego wpłynie:shake: Choć jest w lepszym stanie niż przedtem - nie boi się już tak, troszkę się chyba oswoił z sytuacją... Bardzo radośnie nas przywitał, wysuwał łapki zza krat:-( , baaaaardzo chętnie wyszedł na krótki spacerek... a potem zapierał się przed klatką... To kochany, miły, bardzo delikatny piesek... Acha - jest młodziutki, ma rok, najwyżej półtora. Zrobiłam troszkę fotek, ma je ciotka goga:oops: (bo moje umiejętności w kwestii wstawiania są b. mizerne), zapewne w trosce o swego ulubieńca wkrótce je wstawi. Szkoda Robinka... mam nadzieję, że znajdzie domek tak jak Grant... Quote
supergoga Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Na razie dwie fotki, bo padam nie ukrywam a o świcie do pracy Dzieki Basiaap. JUtro reszta. Quote
PaulinaT Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 O kurcze - normalnie ta sama foremka. nie ma tam w okolicy pseudo-produkcji niby-wyżłów?? I nawet ten ogonek obcięty... :crazyeye: Ale mi go żal biedaka.... Quote
supergoga Posted July 4, 2007 Author Posted July 4, 2007 No właśnie on taki Grandowy, tylko wydawał mi sie nieco lżejszej, mniejszej formy. Ale sliczny i elegancki jak Grand. Może też znajdzie amatora - warto, bo jest miłym psem. JUtro jeszcze jedna porcja fotek. Czekamy na domek. Quote
safarii Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Kolejny przystojniak :cool3: :cool3: :cool3: i jakie ładne fotki! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.