pytajka Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 Pytanie może wydać się błahe, a odpowiedź oczywista, jednakże waham się między odpowiedziami potwierdzającą i zaprzeczającą. Osobiście uważam, że tak. Obserwuję to w przypadku moich psów. Widzę kto komu ustępuje, kto wkupuje się w łaski, etc. Ostatnio słyszałam jednak opinię mówiąca o tym, że to człowiek powinien ustalać hierarchię w stadzie psów żyjących pod jednym dachem, bo to człowiek tu rządzi (opinia mówiła również o tym, że u psów domowych to co innego niż u dzikich, bo te domowe mają człowieka od ustalania hierarchii, a dzikie nie). Czy jeśli moje psy same między sobą ustalają kto jest kim, to znaczy, że mnie nie szanują, mimo iż nie wchodzą mi na głowę, kiedy mówię "zejdź" to schodzą, mogę im wszystko zabrać, mogę wyznaczyć teren na który mają nie wchodzić, lub na którym mają zostać itd? Więc jak to z tym jest? Jaka relacja jest prawidłowa- człowiek powinien wtrącać (nie mówię tu o jakimś upomnieniu, tylko o ustalaniu całej hierarchii) się w sprawy między psami, czy dbać tylko o swoją pozycję? A może jeszcze jakoś inaczej? W ogóle możliwe jest ustalenie hierarchii między psami? Np. Czy można osobnika pewnego siebie, terytorialnego, podporządkować osobnikowi niepewnemu siebie i lękliwemu? Czy nie czynimy wówczas zwierzętom krzywdy? Czy powinno się to robić? Byłabym bardzo wdzięczna za konkretne, uzasadnione odpowiedzi, wyjaśniające dlaczego tak, a nie inaczej. Szczególnie zależy mi na odpowiedziach osób doświadczonych w kwestii behawioryzmu, czy ogólnie psów (np. przez wieloletnią hodowlę) Quote
gojka Posted April 12, 2014 Posted April 12, 2014 Hej! Nie jestem hodowcą ale kiedyś miałam trzy psiaki w domu i radziłam się weta specjalizującego się w behawioryzmie.Facet sporo niegłupich porad mi dał.Według niego nie należy zaburzać psiej hierachii.A robi się to np traktując psy równo- czyli próbując głaskać czy karmić najpierw psa podległego. Ale takie zachowania na pewno znasz.Według tego gościa takie traktowanie psów może spowodować agresję dominanta w stosunku do podległego psa albo nawet do człowieka.Normalne- zaburzasz porządek w stadzie- pies dominujący nie czuje się pewnie i stąd jego agresja.Ja takich rzeczy wcześniej nie wiedziałam,chciałam na siłę ''zrównać" psy a potem to odkręcałam parę miesięcy bo nie mogłam ich zostawić samych w domu. u mnie były trzy samce i ta metoda się sprawdziła. Pamiętam sytuację gdy mój dominant rzucił się na podległego.W takiej sytuacji rozdzielałam je bo zwyczajnie bałam się,że dominujący zrobi poważną krzywdę mniejszemu od niego.Podobno nie zaleca się wtedy odciagania czy stawania między psami ale raczej nie dotykania ich i polania np wodą. Niestety wet już nie żyje... Quote
maartaa_89 Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 A mi cięzko powiedzieć żeby w moim stadzie była jakaś hierarchia. Mam dwie dorosłe suki i jednego dorastającego samca. Wszystkie psy traktuję równo. Spięcia się nie zdarzają, choć teraz jak młodziak zaczał fikać z racji swojego wieku to kilka razy musiałam zaprowadzić porządek bo potrafił na przykład podkradać żarcie jednej z suk, a do tej pory doskonale wiedział że kazdy dostaje swoją porcję i nie ma wyrywania innym. Mówi się co raz częściej o tzw. płynnej hierarchii tzn zmianieniu ról w jakich występują poszczególne psy w zależności od sytuacji. Jeśli tak na to spojrzeć to rzeczywiście- moje psy inaczej zachowują sie w różnych sytuacjach. Gdy spotykamy na spacerze innego obcego psa to jako pierwszy wita się z nim mój samiec, potem dopiero suki. Z kolei jeśli w stadku zapanuje jakieś niezdrowe poruszenie to w roli pacyfikatora występuje najstarsza suka. U mnie nie widać więc typowej hierarchii (alfa+bety), raczej widzę wzajemne respektowanie granic, zasobów. Tyle, że ja tego moje psy nauczyłam i może dzięki temu nie mam żadnych konfliktów między nimi. Owszem zdarzy się jednemu fuknąc na drugiego, zdarzy sie pokazac zęby ale to nie jest nic złego moim zdaniem- po prostu się komunikują. Natomiast nigdy nie tolerowałam latajacych kłaków, krwi i kłótni, a zdarzały się jak przygarnęłam suczkę która miała jakieś wąty do mojego samca. Musiałam ją szybko nauczyć odpowiedniego zachowania i nie zostawiłam ich samych sobie żeby się ustawiały. Dzisiaj normalnie jedzą koło siebie, śpią w tym samym pokoju, chodzą koło siebie na smyczach- a jeszcze kilka miesięcy temu suka rzucała się z mordem w oczach jak samiec wszedł do pomieszczenia w którym przebywała albo szurnął nosem w okolicach misek. A już nie daj Boże żeby zbliżył się do mnie w jej obecności! Ja osobiście uważam, że u psów mocno widać coś takiego co w naszym ludzkim sposobie myślenia nazywamy zazdrością. W momencie, gdy pies zaczyna widzieć problem w tym, że głaszczemy też innego psa mamy jasny sygnał, że coś jest nie tak na lini MY-ZAZDROSNY PIES, a nie że pies jest dominujący ;) Na pewno wiele złego może zrobić faworyzowanie jednego psa w obecności drugiego. Są innymi słowy różne szkoły ;) jedni uwazają że psy należy zostawić samym sobie, inni że należy ingerować. Ja się zaliczam do tych drugich. Widziałam kilka razy czym się kończyło zostawianie psów żeby sobie ustalały hierarchię i skutecznie mnie to zniechęciło Quote
Ejre Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 U moich psów (mam 3) w zależności od sytuacji "rządzi" inny, w domu głównie w kuchni duża sunia jest na pierwszym miejscu, potrafi czasem zabronić innym podejścia do miski (samym spojrzeniem). Na balkonie i na zewnątrz bardziej samiec jest tym "alfą", z kolei mała suczka przewodzi podczas większości zabaw i kontaktów z innymi psami. Ja nie trarktuję moich psów po równo, bo są całkiem inne i nie mogę np. dużej suni pozwolić na samowolne wchodzenie na łóżko. Quote
maartaa_89 Posted April 14, 2014 Posted April 14, 2014 [quote name='Ejre'] Ja nie trarktuję moich psów po równo, bo są całkiem inne i nie mogę np. dużej suni pozwolić na samowolne wchodzenie na łóżko.[/QUOTE] U mnie żaden nie ma wstępu do łóżka ;) ale mam 3 psy o wadze +/- 30 kg, jedynie suka bulteriera to chuchro. Ogólnie u mnie jest jak w wojsku :cool1: wszystkie psy są niżej ode mnie + równe stopniem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.