Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

marta1624 napisał(a):
Magda mam prośbę- wysłałabyś mi jadłospis Tory (na tyle dni na ile masz)? Jak nie chcesz publicznie to może być PW ;)


Napiszę Ci co jadła przez ostanie kilka dni, bo ja się nie trzymam już żadnego jadłospisu ;)
Tylko poczekaj kilka chwil :)

Posted

.....................Rano ...........................................Wieczór

Czwartek ......udziec z indyka 400g ...................kości mięsne wieprzowe 300g

Piątek ......... .udziec z indyka 400g ...................żołądki drobiowe 300g

Sobota .........ścinki wołowe 300g ......................udko z kurczaka 300g

Niedziela ....... udko z kurczaka 300g ............ .... skrzydełka z kurczaka 300g

Poniedziałek ... kości mięsne wieprzowe 300g..... wątróbka wołowa 300g

Wtorek ......... "szyneczki" z kurczaka 300g....... serca z indyka 300g


Do tego między posiłkami jakieś jajko, olej, skorupki z jajek ;)
Papka jest przewidziana dopiero na czwartek ;)

Posted

Wielkie dzięki :loveu: Czyli ogólnie nie jest źle, zwiększę tylko ilość mięsa w stosunku do kości. U mnie wygląda to teraz tak:
Poniedziałek- rano podroby 500g z warzywami (ile dam radę im wcisnąć, na razie daję radę 200g), wieczór porcje rosołowe 300g
Wtorek- rano porcje rosołowe z kury/kaczki/indyka 500g, wieczór skrzydełka z kury/kaczki/indyka lub ratki kurze 300g
Środa- rano udka bez kości 500g (wymiennie ze skrawkami wieprzowymi/wołowymi, ale nie mogę na razie ich dostać. Najwyżej kupię jakieś zwykłe mięso wieprzowe), wieczór szyje z indyka 300g
Czwartek-rano podroby 500g plus warzywa, wieczór skrzydełka z kury/kaczki/indyka 300g (wymiennie ogony wieprzowe)
Piątek- rano udka (wieprzowina- o podrobach że nie wolno wiem) 500g, wieczór porcje z kursy/kaczki/indyka 300g
Sobota- rano żeberka wieprzowe 500g, wieczór szyje z indyka 300g
Niedziela- rano korpusy/skrzydełka 500g, wieczór porcje rosołowe 300g

Z udek wyciągam kości, więc zostaje samo mięso. Skrawków szukam, najwyżej będzie jakieś zwykłe mięso. Wołowiny i innego typu mięs brak. Dodaje też jajko, tran, olej z pestek winogron, jogurtu.

Posted

Tranu nie dawaj za często, bo możesz przedobrzyć z wit.A ;)
Poszukaj tego oleju z łososia. Jest drogi, ale możesz go podawać codziennie ;)

Ja nie mogę za wiele urozmaicić, bo ogonów wieprzowych za często nie ma :shake: szyje indycze i łapki tylko jak zamówię :roll:

Posted

Jest łatwy, jest ;) Tylko musi wejść w nawyk ;D
Dla mnie większą masakrą było podjęcie decyzji o tym, jaką karmę dla psa! Masakra! Nadal nie orietnuję się we wszystkich, wiem tylko o tych, które stosowałam na psie :p

Posted

Hejka ;) Barf dla mnie na razie jest cholernie trudny :D Przeliczam ile daję kości, ile mięsa, a i tak wychodzi że kości za dużo o 100% :crazyeye: Czekam aż się wprawię :D

Posted

marta1624 napisał(a):
Hejka ;) Aga tez tak miałam u Kajki, ale jak je surowe to już nie ma tego problemu ;)


Neron ma ogólnie "słaby" żołądek i byle co zje to mu zaszkodzi :shake:

Posted

marta1624 napisał(a):
To jak Lucek :roll: Jemu wszystko szkodzi, i uczulenia dostaje :shake:


no przerąbane tak , bo pozniej po nocach trzeba wstawac jak cos zje nie takiego , a nie daj Boże jak jest jakis grill i ktos Neronowi da kawalek kielbasy , to w nocy mam pobudke na żyganko jak nic hehe :evil_lol:

Posted

marta1624 napisał(a):
Nie no to Lucek mniej zaawansowane ;) Ale też problemy mamy, zeszłam u niego z surowego bo znowu ma uczulenie, muszę poczekać na wyniki badań ;)


Biedny Lucuś :-(

Posted

Może i biedny, ale złośliwy ;) Na gotowanym nic mu nie było, więc ewentuaknie Kaja będzie Barfować (jej służy ;)). A złośliwiec...... Wieczorem mama chciała mnie kołdrą przykryć i chodzi z czerwonym nosem :diabloti:

Posted

marta1624 napisał(a):
Może i biedny, ale złośliwy ;) Na gotowanym nic mu nie było, więc ewentuaknie Kaja będzie Barfować (jej służy ;)). A złośliwiec...... Wieczorem mama chciała mnie kołdrą przykryć i chodzi z czerwonym nosem :diabloti:


Buhahahahahhaha upierdzielił ja ? :evil_lol:

Posted

marta1624 napisał(a):
Pokazał że ma się nie zbiżać :diabloti: Najpierw był wark, a jak nie pomogło to haps :D Ale w końcu to "biedny malutki piesek, którego nie trzeba nic uczyć" :D


hahahahahaa na pewno była zdziwiona :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...