marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 A z innej beczki kupiłam wczoraj bojownika, brzydkiego jak noc :D Byłam w sklepie, na 5 kubeczków został się jeden z żywą "zawartością", taki biedak... Nie powinnam ale nie wytrzymałam, więc teraz męczy glonka ;) Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 Mój jest brzydki :p Najbrzydszy jakiego miałam :p A wcześniej były niebieski, czerwony strzępiasty, taki białawy, seledynowy, seledynowo-bordowy strzępiasty... A ten zwykły bordowy, ze złożonym ogonem... No brzydki :p Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 Teraz nie mogę bo ryby na blokach, a ja w domu :) Ale wygląda mniej więcej tak, może troszkę ciemniejszy :) http://pl.depositphotos.com/10865802/stock-photo-siamese-fighting-fish.html Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 Mnie też :) Dlatego jestem w szoku że kupiłam "to coś" :p Ale tak mnie urzekł, że nie mogłam odpuścić :) i tak go szkoda było, 4 pozostałe już nie żyły, ten też już pewnie długo by nie pociągnął... A teraz sobie żyje z glonkiem, żałobniczką i kirysem :) Quote
łamAga Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 To tylko dobrze o Tobie świadczy ;) ja bym chciała glonka ale takiego dużego a Sebek mowi ze te duze to sie do akwarium nie nadają .... Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 Zależy o jak dużego ci chodzi :) Ja mam zbrojnika niebieskiego, jednego z "mniejszych", ale to potffffór :D Ma ponad 10cm :) Ale są duże np lamparcie (podobno do 50cm), i do akwarium :) Więc to zależy od pojęcia duży :) Mamy też 2 jesiotry (chyba, wiosną jeszcze były :)), ale to w oczku, i one są duuuże bardzo :) Quote
łamAga Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 o zbrojnik lamparciego mi chodzi albo plecostomus ale lamparci ładniejszy :D mi sie wlasnie takie duze ryby podobają ;) Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 To jego można w akwarium, tylko dużym :) Ehh, jakbym miała takie akwa... Od razu by skalary były :D Ogólnie to w moim akwa było dużo metamorfoz ;) Zaczęło się od malot (gupiki, molinezje, mieczyki, neony, razbory), potem najfajniejsze ryby jakie kiedykolwiek miałam (welony), z tym że najgorszy wystrój akwarium (wszystko zniszczyły :p), a teraz to resztki (4 ryby :)). Jakoś brak mi chęci, po welonkach się trochę sparzyłam (ospa rybia zabrała 4 moje piękności, tylko jedna się uratowała i żyje w oczku, bo tam się wyleczyła w ostatniej fazie :)). Najbardziej kontaktowe ryby, w innym rozumieniu od gupików które mi obgryzały palce xD Quote
łamAga Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 O kurcze to już trochę tego miałaś , welony bardzo mi sie podobają ale Sebek chce wlasnie duże akwarium i chce w nim hodować sumy szkliste , bocje wspaniałe , jednego grubowarga dwubarwnego itd Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 No to w sumie plan ma niezły :) W gruncie rzeczy łatwiej utrzymać duże akwarium :) No u mnie trochę tego było, i zawsze miałam małe 25litrowe z bojownikiem i krewetkami :) Też pocieszne stworzenia, zwłaszcza jak marchewkę oblazły :p Quote
łamAga Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 Sebek mówi tak samo że duze jest "latwiejsze" , a krewetek sie boje , wygladają jak pająki fujjjj :P Quote
łamAga Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 no tak ale jak miałam 25l i bojownika to kazał mi sobie kupić krewetki , i jak bym wode zmieniała ? w życiu bym tego nie wyciągnęła z wody .... Quote
angineuuka Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 Pompka! W życiu nie wymieniałam całej wody mając krewetki, najwyżej połowę wylewalam i dolewalam :P Quote
łamAga Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 Ja nie wiem bo nie miałam nigdy krewetek , pompki tez nie używałam :p wyciagałam bojownika i wymieniałam całą wode , płukałam piasek , kamienie itd :) Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 Aga jakbym miała je wyciągać to bym ocipiała chyba :D Tego się multum rozmnożyło,bo Ariel (bojek) wcale się nimi nie interesował ;) Ja to tylko wodę podmianiam, jak miałam 25l to wyciagałam ok. 8l i lałam przestaną z butelki ;) Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 No i pompka oczywiście :) Bez tego ani rusz :) (i podkolanówka na niej, żeby krewetek nie wciagało :p) Quote
łamAga Posted March 14, 2015 Posted March 14, 2015 tzn ja też zostawiałam troche wody z akwa ale wylewałam ją najpierw żeby umyć akwarium i mieszałam pozniej z taką odstaną z butelki jak piszesz i pewnie przez to nigdy długo mi bojownik nie wytrzymał ;) Quote
marta1624 Posted March 14, 2015 Author Posted March 14, 2015 No możliwe ;) Ja to całej nie wylewałam, miałam taki odmulacz do akwarium i tym po żwirku zbierałam (ale jak krewetki były to tez z pończochą :)). A potem z butelki dolewałam ;) Ale ogólnie wszystko zostawało na swoim miejscu ;) U bojownika to nie mogłabym aż tak grzebać bo tam było typowe akwa roślinne (z ziemią pod zwirkiem), więc bym zrujnowała wszystko ;) A przy welonach to było multum brudu, więc odmulaczem to jechałam równo :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.