BożenaG Posted September 17, 2007 Posted September 17, 2007 Jutro o 10 jestem umówiona zludzmi pod kojcem Luki. Naprawde jestem zdenerwowana .Trzymam kciuki za kochana Sunie Quote
KamaG Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Czekamy na Bożenę, wiem, że byli oglądali i podobała się, nie wiem jaki finał, bo akurat jak dzwoniłam to chyba Bożena z nimi gadała, Mocno kciuki proszę!!! Quote
KamaG Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Luka pojechała wczoraj do domku. Mam nadzieję, że będzie dobrze, decyzja była trudna. Były wątpilwości czy to będzie odpowiednie miejsce, może mi głowę ususzycie, ze pomimo wątpliwości psiaka tam zostawiłyśmy ale powiem szczerze: uważam że nawet ciasny ale własny. Ja wiem, że w kojcu Luka miała dobrą opiekę, ale tam będzie miała ludzi cały czas i wydaje się że zdrowo zakręconych na jej punkcie. A na miejscu nie wyglądało to tak żle. Przeciętna rodzina, mały domek, maleńkie podwórko, ale jak tylko weszłyśmy to cały czas ją miziali raz jedno raz drugie, zakupiona karma czekała, wypytali o szczepienia kiedy trzeba iść, czy trzeba odrobaczyć, i oczywiście jak z dziećmi chociaż to było widać jak Luka zaczepiała ich małą córcię zapraszając do zabawy. Umowę podpisali bez problemu zapraszali w odwiedziny suńki jak najczęściej, mam nadzieję, że będzie dobrze. 100% pewności nie będzie nigdy, ale na 99% to się okaże za jakiś czas, kiedy emocje nowego psiaka opadną, kiedy Luka zrozumie, że to jej miejsce, teraz pozostaje trzymać kciuki ja mam nadzieję, że będzie OK Quote
saga_86 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 To super:multi:Na kogo zmienić allegro Luki? Quote
KamaG Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Może Maśka, albo Stella, albo Blondi Saga wybierz którąś pełno ich u nas niestety Quote
BożenaG Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Dzwoniłam dzis do pani.Luka ponoć strasznie teskni:-(Cały czas stała przy drzwiach,skakała po parapetach ,tak bardzo chciała wyjsć.Jest jeszcze jeden problem Luka warczy na ich 3-miesieczne dziecko.Normalnie modle sie ,żeby to był dobry domek i zeby jak najszybciej sie przyzwyczaiła.Nie moge zniesc jej cierpienia.Wciaz o niej mysle. Quote
Majaa Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 BożenaG napisał(a):Dzwoniłam dzis do pani.Luka ponoć strasznie teskni:-(Cały czas stała przy drzwiach,skakała po parapetach ,tak bardzo chciała wyjsć.Jest jeszcze jeden problem Luka warczy na ich 3-miesieczne dziecko.Normalnie modle sie ,żeby to był dobry domek i zeby jak najszybciej sie przyzwyczaiła.Nie moge zniesc jej cierpienia.Wciaz o niej mysle. Ja się boję, że ona stamtąd pryśnie .... i niestety nie jestem nadal przekonana do tego domu. Ale ludzie wyglądają na świadomych, ze jeżeli coś będzie nie tak to Luka zawsze może wrócić. Żeby tylko nie uciekła :shake: Dzisiaj zawiozłam tam jej książeczkę ... kombinowała jak mogła żeby uciec .... biedna nie rozumie dlaczego znalazła się w innym miejscu :-( Quote
klusek04 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 To kolejna zmiana w życiu. Oby się przyzwyczaiła to może być już ostatnia traumatyczna zmiana. Oby zaakceptowała dziecko bo to może być duży problem. Tak bardzo trzymam kciuki. Quote
BożenaG Posted September 21, 2007 Posted September 21, 2007 Rozmawiałm telefonoicznie z nowymi włascicielami Luki. Ponoć juz tak nie tęskni(a ja za nią strasznie:-(),sama wychodzi na podwórko ,w stosuknu do dziecka jest ok.Mam nadzieję,ze to wszystko prawda co mówią. Quote
klusek04 Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Oby tak było. Wielka radość w imieniu Luki. Quote
KamaG Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 BożenaG napisał(a):Rozmawiałm telefonoicznie z nowymi włascicielami Luki. Ponoć juz tak nie tęskni(a ja za nią strasznie:-(),sama wychodzi na podwórko ,w stosuknu do dziecka jest ok.Mam nadzieję,ze to wszystko prawda co mówią. no to najważniejsze że się z dzieciakiem dogadała, tęsknota pewnie przejdzie jak się zadomowi, a Ty Bożena nie szlochaj "twardym trza być nie mientkim":cool3: Quote
Majaa Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 aGula1810 napisał(a):O jej, dla Luki to kolejna zmiana, wiadomo że takie początki są bardzo trudne. Jeśli tej osobie która ją przygarnęła wystarczy siły, to wszystko[SIZE=2] się ułoży. Tego jestem pewna!!! Psince jest potrzebne duże poczucie bezpieczeństwa, -jest zdezorientowana... musi na nowo zaufać!! Ta osoba mając dziecko poświęca mu dużo uwagi i zaangażowania, jeśli ma pojemne serce na tyle aby tą samą miłość przelać na LUKĘ to osiągnie murowany sukces. Na razie pies czuje zagrożenie i rywala w dziecku, więc stąd to niezadowolenie! Jeśli poczuje sie najważniejsza (na miarę jej malutkiego, wielkiego serduszka) to zaakceptuje dziecko w stadzie. Wszystko w rękach [SIZE=2]tej osoby [SIZE=2]a więc: MĄDROŚĆ CIERPLIWOŚĆ i DUŻO MIŁOŚCI !!! Chcę żeby ta pani miała we mnie wsparcie (i pewnie w was też) żeby przeszła ten trudny czas. Wszystko się ułoży jeśli będzie tego na prawdę pragnąć! A później będzie się cieszyć że się jej udało, i wszyscy będą szczęśliwi LUKA - bo ma kochający dom Dziecko - bo ma cudnego psa i ta Pani która ma szczęśliwą rodzinę!!! Agula Pewnie masz rację ... Tylko ja już nie wierzę w ludzi (zwłaszcza w tych rejonach ) i stąd pewnie moje wątpliwości Nic nie poradzę na to, ze piszę i mówię zawsze , co myślę .... pewnie nie powinnam, ale ten typ tak ma ! :oops: Z kontrolą domku problem polega na tym, ze napewno nikt z nas tam sie nie powinnien pojawiać przez najbliższe dni - suka zmienia się od razu ... musimy jej dać czas ...... Quote
BożenaG Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 Mam nadzieje ,ze wreszcie jest szczesliwa .Juz na zawsze Quote
klusek04 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Hej podnoszę ..... Oby jużznalazła swoje miejsce na ziemi. Quote
Majaa Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 BożenaG napisał(a):Mam nadzieje ,ze wreszcie jest szczesliwa .Juz na zawsze Oby tak było Quote
BożenaG Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Jutro zadzwonie do wlaścicieli Luki spytam czy wszystko ok. Quote
Gamba Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 Wszyscy trzymamy za Lukę kciuki ! Oby jej sie udało!Jej sie to należy!Nie zmieniam tytułu jeszcze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.