Sabina02 Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 (edited) [FONT=Verdana]22 lutego, 2014 r. BUNIA pojechała do DS w Poznaniu! Powodzenia maleńka!!! :) :multi: BUNIA to mała sunia w typie teriera, ur. w 2004r. Do przytuliska zostala przywieziona przez Straż Miejską wraz ze swoim (już nieżyjącym) szczeniakiem w 2010r. Jest to spokojna i bardzo posłuszna suczka, nie sprawia żadnych problemów. Lubi spokój, wygrzewanie się na słońcu oraz tarzanie w trawie. To samotniczka, nie przeszkadza jej obecność innych psów, ale lepiej czuje się sama. Nie posiada prawego oka - nie wiadomo w jakich okolicznościach je straciła. Do przytuliska trafiła wychudzona i prawie bez sierści oraz ze swoim małym szczeniakiem, który niestety zdechł. Nie lubi kotów, chętnie za nimi gania - wiadomo jak coś ucieka to trzeba gonić. Bez problemu na spacerach chodzi na smyczy jak i bez niej, bo jest bardzo posłuszna i pilnuje się, gdy tylko człowiek zniknie jej z oczu, wraca się i zaczyna go szukać. Boi się grzmotów burzy i strzałów, nie lubi być wtedy sama i szuka schronienia w bliskości z człowiekiem. Bywa, że nie zawsze dojrzy wszystko jednym okiem a i ma problemy ze słuchem. JEST WYSTERYLIZOWANA. Bunia od 29 grudnia przebywa w domu tymczasowym u Bambino, gdzie obecnie czeka na adopcje. :) Wydarzenie Buni na Facebooku: https://www.facebook.com/events/263412250480015/?source=1 Deklaracje stałe: Sabina02 - 25 zł beataczl - 5 zł Natka Si (z FB) - 10 zł agata51 - 20 zł Cecylia Mrowiec (z FB) - 20 zł Jo37- 10 zł asiuniab - 10 zł Ewa Walentynowicz (z FB) - 30 zł _________________________ [SIZE=2]Razem 130 zł [/FONT] Edited March 6, 2014 by Sabina02 Quote
Sabina02 Posted December 29, 2013 Author Posted December 29, 2013 (edited) Post rozliczeniowy 2014 [FONT=Verdana]Sabina02 - 25 zł: 1, 2 beataczl - 5 zł: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12 Natka Si - 10 zł: 1, 2 agata51 - 20 zł: 1, 2 Cecylia Mrowiec - 20 zł: 1, 2 Jo37 - 10 zł: 1, 2 asiuniab - 10 zł: 1, 2 Ewa Walentynowicz - 30 zł[/FONT]: 1, 2 Wplaty dodatkowe: Na weta: beataczl: 15 [FONT=Verdana]zł Sabina02: 105 zł Maarit: 30 zł agata51: 10 zł ______________ Razem: 160 zł (23.01.14) wydatki na weta: -83,50 zł (07.02.14) _______________________________ Razem: 76,50 zł 2014 Styczen - 130 zl wyslane 03.01.14 Luty - 130 zl wyslane 12.02.14 [/FONT] Edited February 25, 2014 by Sabina02 Quote
Sabina02 Posted December 29, 2013 Author Posted December 29, 2013 (edited) Edited January 8, 2014 by Sabina02 Quote
beataczl Posted December 29, 2013 Posted December 29, 2013 zapisuje watek Buni....ciesze sie,ze wyszla juz ze schronu :) Quote
Sabina02 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 (edited) beataczl napisał(a):zapisuje watek Buni....ciesze sie,ze wyszla juz ze schronu :) Witaj na watku beataczl! :) Edited December 30, 2013 by Sabina02 Quote
halcia Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Ładna psina,na fotkach nawet nie widac ze oczka brakuje.Mam nadzieje ,ze u Bambino nie ma tylu świrów z petardami.Bo wyczytałam,ze sunia sie boi.Tak jak moje. Quote
Sabina02 Posted December 30, 2013 Author Posted December 30, 2013 halcia napisał(a):Ładna psina,na fotkach nawet nie widac ze oczka brakuje.Mam nadzieje ,ze u Bambino nie ma tylu świrów z petardami.Bo wyczytałam,ze sunia sie boi.Tak jak moje. No ponoc sie boi... a jeszcze jest w nowym miejscu... biedulka. :( Quote
maarit Posted December 30, 2013 Posted December 30, 2013 Zapisuję i czekam na nr konta. Wpłacę 20 zł, ale dopiero w przyszłym tygodniu, bo na razie nie ruszę się z domu:oops: Quote
Sabina02 Posted December 31, 2013 Author Posted December 31, 2013 maarit napisał(a):Zapisuję i czekam na nr konta. Wpłacę 20 zł, ale dopiero w przyszłym tygodniu, bo na razie nie ruszę się z domu:oops: Witaj maarit na watku! :) Dziekujemy i poczekamy. :) Dorzucimy to 20 zl do pierwszego miesiaca, bo wciaz nam brakuje deklaracji. Quote
halcia Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Ja dzwoniłam do Bambino,podobnoo wszystko w porzadku,Bunia jest przygłucha i nie reaguje na strzelanine,bo teraz jeszcze dostałam SMS-a.Bambino ma dzis problem ,dogo ją nie wpuszcza.Ja na wszelki wypadek jestem zalogowana na stałe a subskrypcje wciągnełam w pasek. Quote
beataczl Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 mysle, ze sie Bunia dobrze u Bambino zaklimatyzuje. zycze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2014 :) Quote
halcia Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 Równiez Wam życze Szczęśliwego Nowego Roku.Wam i psiakom. Quote
Bambino Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 O, dogo mnie wpuściło. Przywiozłam Bunię w niedzielę, ale po przejechaniu 610 km byłam już padnięta. Bunia w drodze była b.grzeczniutka, ale niestety po przyjeździe warczała i nie pozwoliła się wypiąć z pasa. Wobec tego zaniosłam jej dodatkowe 2 koce i zostawiłam na noc w samochodzie. Pomyślałam, że rano będzie lepiej, ale... było gorzej. Przy pierwszej próbie odpięcia Buni z pasa 2 razy mnie ugryzła, ale miałam grube polarowe rękawice, więc jej zęby nie były groźne. W ogóle z p. Anią i Beatą z przytuliska ustaliłam ,że może najpierw Bunia ze 2-3 dni będzie w budzie w kojcu, bo ona nie lubiła małych pomieszczeń i cały czas mieszkała właściwie na dworze ( miała swoją budę). Wobec czego, żeby nie było dla niej takiego szoku, to miała być przez te kilka dni w kojcu a potem miała pójść do domu, bo w końcu o to chodziło z tą adopcją. Jak już nie pozwoliła się rankiem w poniedziałek odpiąć z pasa, to pożałowałam, że nie jechała w kontenerku, bo kontener zaniosłabym do kojca i spokojnie bym ją wypuściła. W budzie miała przyszykowany koszykowe legowisko z kołderkami i kiełbaską. Ale później pomyślałam, że może jednak dobrze, że nie była w tym kontenerku, bo jak by mi się zadomowiła w tej budzie, to w ogóle bym jej stamtąd nie wydostała. Ale summa sumarum w poniedziałek pojechała ze mną do pracy i miałam pomysł, żeby po pracy pojechać do weta, żeby mi ja pomógł wypiąć z tego pasa. Ale powolutku, powolutku przekupiłam ją serem i kiełbasą i pozwoliła się wypiąć z pasa bez pomocy weta. W domu ślicznie wyszła z samochodu, zrobiła siusiu i powolutku na smyczy poszła do domu. W domu na początek poznała 3 koleżanki, napiła się wody, poobwąchiwała pokój, potem poszukała koszyczek ze swoimi kocykami, weszła do niego i poszła spać. W ogóle w domu czuje się rewelacyjnie, powolutku poznaje resztę towarzystwa. Na dwór wychodzi chętnie, pochodzi sobie po podwóreczku i powolutku wraca do domu. Na razie jeszcze chodzi ze smyczą. Z dziewczynami jako tako, warczy tylko na Łatka i nie poznała jeszcze Hektora. Ale to było za dużo wrażeń na raz. Jak wróciłam z pracy cieszyła się i machała ogonkiem. Jeśli chodzi o wystrzały, to w ogóle na nie nie reaguje. Może jednak ta głuchota już się daje we znaki. Nie wiadomo, kiedy dziewczyny zaobserwowały ten strach i czy ktoś nie strzelił jej prosto nad głową. To na razie tyle.Zdjęcia przyślę w wolnym czasie Quote
Sabina02 Posted January 1, 2014 Author Posted January 1, 2014 Bambino napisał(a):O, dogo mnie wpuściło. Przywiozłam Bunię w niedzielę, ale po przejechaniu 610 km byłam już padnięta. Bunia w drodze była b.grzeczniutka, ale niestety po przyjeździe warczała i nie pozwoliła się wypiąć z pasa. Wobec tego zaniosłam jej dodatkowe 2 koce i zostawiłam na noc w samochodzie. Pomyślałam, że rano będzie lepiej, ale... było gorzej. Przy pierwszej próbie odpięcia Buni z pasa 2 razy mnie ugryzła, ale miałam grube polarowe rękawice, więc jej zęby nie były groźne. W ogóle z p. Anią i Beatą z przytuliska ustaliłam ,że może najpierw Bunia ze 2-3 dni będzie w budzie w kojcu, bo ona nie lubiła małych pomieszczeń i cały czas mieszkała właściwie na dworze ( miała swoją budę). Wobec czego, żeby nie było dla niej takiego szoku, to miała być przez te kilka dni w kojcu a potem miała pójść do domu, bo w końcu o to chodziło z tą adopcją. Jak już nie pozwoliła się rankiem w poniedziałek odpiąć z pasa, to pożałowałam, że nie jechała w kontenerku, bo kontener zaniosłabym do kojca i spokojnie bym ją wypuściła. W budzie miała przyszykowany koszykowe legowisko z kołderkami i kiełbaską. Ale później pomyślałam, że może jednak dobrze, że nie była w tym kontenerku, bo jak by mi się zadomowiła w tej budzie, to w ogóle bym jej stamtąd nie wydostała. Ale summa sumarum w poniedziałek pojechała ze mną do pracy i miałam pomysł, żeby po pracy pojechać do weta, żeby mi ja pomógł wypiąć z tego pasa. Ale powolutku, powolutku przekupiłam ją serem i kiełbasą i pozwoliła się wypiąć z pasa bez pomocy weta. W domu ślicznie wyszła z samochodu, zrobiła siusiu i powolutku na smyczy poszła do domu. W domu na początek poznała 3 koleżanki, napiła się wody, poobwąchiwała pokój, potem poszukała koszyczek ze swoimi kocykami, weszła do niego i poszła spać. W ogóle w domu czuje się rewelacyjnie, powolutku poznaje resztę towarzystwa. Na dwór wychodzi chętnie, pochodzi sobie po podwóreczku i powolutku wraca do domu. Na razie jeszcze chodzi ze smyczą. Z dziewczynami jako tako, warczy tylko na Łatka i nie poznała jeszcze Hektora. Ale to było za dużo wrażeń na raz. Jak wróciłam z pracy cieszyła się i machała ogonkiem. Jeśli chodzi o wystrzały, to w ogóle na nie nie reaguje. Może jednak ta głuchota już się daje we znaki. Nie wiadomo, kiedy dziewczyny zaobserwowały ten strach i czy ktoś nie strzelił jej prosto nad głową. To na razie tyle.Zdjęcia przyślę w wolnym czasie Bambino, dziekuje za relacje. Ciesze sie ze Bunia jest juz u Ciebie. :) Quote
Sabina02 Posted January 1, 2014 Author Posted January 1, 2014 (edited) Bardzo Was prosze, rozglaszajcie Bunie gdzie sie da, bo jest nas tu wciaz malo. :( Potrzebujemy rowniez skarbnika dla Buni. Kto sie podejmie? :modla: Edited January 1, 2014 by Sabina02 Quote
beataczl Posted January 2, 2014 Posted January 2, 2014 widze,ze jest juz komplet deklaracji :) przyszlam z fejsa akurat;) a czemu obok mnie jest znak zapytania -potwierdzam stala 5 zl na Bunie Quote
Sabina02 Posted January 2, 2014 Author Posted January 2, 2014 beataczl napisał(a):widze,ze jest juz komplet deklaracji :) przyszlam z fejsa akurat;) a czemu obok mnie jest znak zapytania -potwierdzam stala 5 zl na BunieBo nie pamiętałam czy sie zgodziłas przenieść czy nie. Już usunęłam znak zapytania. Ślicznie dziękuje! :) Quote
Sabina02 Posted January 2, 2014 Author Posted January 2, 2014 ana666 napisał(a):zapisuje wątek ;) Witaj ana666! :) Quote
Bambino Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 Wczoraj mieliśmy dzień mruczenia. Bunia mruczała na michy, Michy odszczekiwały się Buni. Hektora poznała, ma przed nią respekt, mimo, że jest 2 razy wiekszy od niej. Łatuś też mija ja z daleka. Quote
beataczl Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 Bambino napisał(a):Wczoraj mieliśmy dzień mruczenia. Bunia mruczała na michy, Michy odszczekiwały się Buni. Hektora poznała, ma przed nią respekt, mimo, że jest 2 razy wiekszy od niej. Łatuś też mija ja z daleka. ustawia widze sobie stadko :) Quote
halcia Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 A ja mam słoneczko/czarne-Etka/ najgrzeczniejsze pod słońcem :)Tylko jest strach jak ją opuszczam.Na ogrodzie zawadiackie merdanie ogonkiem jak stoje,albo z nią chodze,jak wejde do domu,sunia tez juz nie chce biegac.Eci w domu praktycznie widac,jest cisza,nic sie nie dzieje,sunia spi.A Bunia widze zaczyna ustawiac towarzystwo. Quote
Sabina02 Posted January 3, 2014 Author Posted January 3, 2014 Bunia juz w DT a my utkwilismy w martwym pukcie. :( Wciaz nie mamy skarbnika, nie mam rowniez potwierdzenia od agata51, Jo37 i asiuniab ze przekladaja swoje deklaracje z Etki na Bunie. Na watku tez mało osob, załamka.. :( Quote
beataczl Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 Sabina02 napisał(a):Bunia juz w DT a my utkwilismy w martwym pukcie. :( Wciaz nie mamy skarbnika, nie mam rowniez potwierdzenia od agata51, Jo37 i asiuniab ze przekladaja swoje deklaracje z Etki na Bunie. Na watku tez mało osob, załamka.. :( asiuniab potwierdzila na watku Eci ,ze przezuca dekl. i jeszcze Ktos -trzeba sprawdzic bo nie pamietam... nie mam swojego konta to sie nie ,,pcham" na Skarbnika ;) Quote
Sabina02 Posted January 3, 2014 Author Posted January 3, 2014 beataczl napisał(a):asiuniab potwierdzila na watku Eci ,ze przezuca dekl. i jeszcze Ktos -trzeba sprawdzic bo nie pamietam... nie mam swojego konta to sie nie ,,pcham" na Skarbnika ;) No to jeszcze zostala agata51 i Jo37. Napisalam do nich pm, ale cisza. ( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.