Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[FONT=Verdana]22 lutego, 2014 r. BUNIA pojechała do DS w Poznaniu! Powodzenia maleńka!!! :) :multi:


BUNIA to mała sunia w typie teriera, ur. w 2004r. Do przytuliska zostala przywieziona przez Straż Miejską wraz ze swoim (już nieżyjącym) szczeniakiem w 2010r. Jest to spokojna i bardzo posłuszna suczka, nie sprawia żadnych problemów. Lubi spokój, wygrzewanie się na słońcu oraz tarzanie w trawie. To samotniczka, nie przeszkadza jej obecność innych psów, ale lepiej czuje się sama. Nie posiada prawego oka - nie wiadomo w jakich okolicznościach je straciła. Do przytuliska trafiła wychudzona i prawie bez sierści oraz ze swoim małym szczeniakiem, który niestety zdechł. Nie lubi kotów, chętnie za nimi gania - wiadomo jak coś ucieka to trzeba gonić. Bez problemu na spacerach chodzi na smyczy jak i bez niej, bo jest bardzo posłuszna i pilnuje się, gdy tylko człowiek zniknie jej z oczu, wraca się i zaczyna go szukać. Boi się grzmotów burzy i strzałów, nie lubi być wtedy sama i szuka schronienia w bliskości z człowiekiem. Bywa, że nie zawsze dojrzy wszystko jednym okiem a i ma problemy ze słuchem. JEST WYSTERYLIZOWANA.

Bunia od 29 grudnia przebywa w domu tymczasowym u Bambino, gdzie obecnie czeka na adopcje. :)

Wydarzenie Buni na Facebooku:

https://www.facebook.com/events/263412250480015/?source=1


Deklaracje stałe:

Sabina02 - 25 zł
beataczl - 5 zł
Natka Si (z FB) - 10 zł
agata51 - 20 zł
Cecylia Mrowiec (z FB) - 20 zł
Jo37- 10 zł
asiuniab - 10 zł
Ewa Walentynowicz (z FB) - 30

_________________________
[SIZE=2]Razem 130 zł












[/FONT]

Edited by Sabina02
  • Replies 171
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Post rozliczeniowy

2014

[FONT=Verdana]Sabina02 - 25 zł: 1, 2
beataczl - 5 zł: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12
Natka Si - 10 zł: 1, 2
agata51 - 20 zł: 1, 2
Cecylia Mrowiec - 20 zł: 1, 2
Jo37 - 10 zł: 1, 2
asiuniab - 10 zł: 1, 2
Ewa Walentynowicz - 30 zł[/FONT]
: 1, 2


Wplaty dodatkowe:

Na weta:

beataczl: 15 [FONT=Verdana]
Sabina02: 105 zł
Maarit: 30 zł
agata51: 10 zł
______________
Razem: 160 zł (23.01.14)
wydatki na weta: -83,50 zł (07.02.14)
_______________________________
Razem: 76,50 zł


2014

Styczen - 130 zl wyslane 03.01.14
Luty - 130 zl wyslane 12.02.14
[/FONT]

Edited by Sabina02
Posted

halcia napisał(a):
Ładna psina,na fotkach nawet nie widac ze oczka brakuje.Mam nadzieje ,ze u Bambino nie ma tylu świrów z petardami.Bo wyczytałam,ze sunia sie boi.Tak jak moje.


No ponoc sie boi... a jeszcze jest w nowym miejscu... biedulka. :(

Posted

maarit napisał(a):
Zapisuję i czekam na nr konta. Wpłacę 20 zł, ale dopiero w przyszłym tygodniu, bo na razie nie ruszę się z domu:oops:


Witaj maarit na watku! :)

Dziekujemy i poczekamy. :) Dorzucimy to 20 zl do pierwszego miesiaca, bo wciaz nam brakuje deklaracji.

Posted

Ja dzwoniłam do Bambino,podobnoo wszystko w porzadku,Bunia jest przygłucha i nie reaguje na strzelanine,bo teraz jeszcze dostałam SMS-a.Bambino ma dzis problem ,dogo ją nie wpuszcza.Ja na wszelki wypadek jestem zalogowana na stałe a subskrypcje wciągnełam w pasek.

Posted

O, dogo mnie wpuściło.
Przywiozłam Bunię w niedzielę, ale po przejechaniu 610 km byłam już padnięta. Bunia w drodze była b.grzeczniutka, ale niestety po przyjeździe warczała i nie pozwoliła się wypiąć z pasa. Wobec tego zaniosłam jej dodatkowe 2 koce i zostawiłam na noc w samochodzie. Pomyślałam, że rano będzie lepiej, ale... było gorzej. Przy pierwszej próbie odpięcia Buni z pasa 2 razy mnie ugryzła, ale miałam grube polarowe rękawice, więc jej zęby nie były groźne.
W ogóle z p. Anią i Beatą z przytuliska ustaliłam ,że może najpierw Bunia ze 2-3 dni będzie w budzie w kojcu, bo ona nie lubiła małych pomieszczeń i cały czas mieszkała właściwie na dworze ( miała swoją budę). Wobec czego, żeby nie było dla niej takiego szoku, to miała być przez te kilka dni w kojcu a potem miała pójść do domu, bo w końcu o to chodziło z tą adopcją. Jak już nie pozwoliła się rankiem w poniedziałek odpiąć z pasa, to pożałowałam, że nie jechała w kontenerku, bo kontener zaniosłabym do kojca i spokojnie bym ją wypuściła. W budzie miała przyszykowany koszykowe legowisko z kołderkami i kiełbaską. Ale później pomyślałam, że może jednak dobrze, że nie była w tym kontenerku, bo jak by mi się zadomowiła w tej budzie, to w ogóle bym jej stamtąd nie wydostała. Ale summa sumarum w poniedziałek pojechała ze mną do pracy i miałam pomysł, żeby po pracy pojechać do weta, żeby mi ja pomógł wypiąć z tego pasa. Ale powolutku, powolutku przekupiłam ją serem i kiełbasą i pozwoliła się wypiąć z pasa bez pomocy weta. W domu ślicznie wyszła z samochodu, zrobiła siusiu i powolutku na smyczy poszła do domu. W domu na początek poznała 3 koleżanki, napiła się wody, poobwąchiwała pokój, potem poszukała koszyczek ze swoimi kocykami, weszła do niego i poszła spać. W ogóle w domu czuje się rewelacyjnie, powolutku poznaje resztę towarzystwa. Na dwór wychodzi chętnie, pochodzi sobie po podwóreczku i powolutku wraca do domu. Na razie jeszcze chodzi ze smyczą. Z dziewczynami jako tako, warczy tylko na Łatka i nie poznała jeszcze Hektora. Ale to było za dużo wrażeń na raz. Jak wróciłam z pracy cieszyła się i machała ogonkiem.
Jeśli chodzi o wystrzały, to w ogóle na nie nie reaguje. Może jednak ta głuchota już się daje we znaki. Nie wiadomo, kiedy dziewczyny zaobserwowały ten strach i czy ktoś nie strzelił jej prosto nad głową.
To na razie tyle.Zdjęcia przyślę w wolnym czasie

Posted

Bambino napisał(a):
O, dogo mnie wpuściło.
Przywiozłam Bunię w niedzielę, ale po przejechaniu 610 km byłam już padnięta. Bunia w drodze była b.grzeczniutka, ale niestety po przyjeździe warczała i nie pozwoliła się wypiąć z pasa. Wobec tego zaniosłam jej dodatkowe 2 koce i zostawiłam na noc w samochodzie. Pomyślałam, że rano będzie lepiej, ale... było gorzej. Przy pierwszej próbie odpięcia Buni z pasa 2 razy mnie ugryzła, ale miałam grube polarowe rękawice, więc jej zęby nie były groźne.
W ogóle z p. Anią i Beatą z przytuliska ustaliłam ,że może najpierw Bunia ze 2-3 dni będzie w budzie w kojcu, bo ona nie lubiła małych pomieszczeń i cały czas mieszkała właściwie na dworze ( miała swoją budę). Wobec czego, żeby nie było dla niej takiego szoku, to miała być przez te kilka dni w kojcu a potem miała pójść do domu, bo w końcu o to chodziło z tą adopcją. Jak już nie pozwoliła się rankiem w poniedziałek odpiąć z pasa, to pożałowałam, że nie jechała w kontenerku, bo kontener zaniosłabym do kojca i spokojnie bym ją wypuściła. W budzie miała przyszykowany koszykowe legowisko z kołderkami i kiełbaską. Ale później pomyślałam, że może jednak dobrze, że nie była w tym kontenerku, bo jak by mi się zadomowiła w tej budzie, to w ogóle bym jej stamtąd nie wydostała. Ale summa sumarum w poniedziałek pojechała ze mną do pracy i miałam pomysł, żeby po pracy pojechać do weta, żeby mi ja pomógł wypiąć z tego pasa. Ale powolutku, powolutku przekupiłam ją serem i kiełbasą i pozwoliła się wypiąć z pasa bez pomocy weta. W domu ślicznie wyszła z samochodu, zrobiła siusiu i powolutku na smyczy poszła do domu. W domu na początek poznała 3 koleżanki, napiła się wody, poobwąchiwała pokój, potem poszukała koszyczek ze swoimi kocykami, weszła do niego i poszła spać. W ogóle w domu czuje się rewelacyjnie, powolutku poznaje resztę towarzystwa. Na dwór wychodzi chętnie, pochodzi sobie po podwóreczku i powolutku wraca do domu. Na razie jeszcze chodzi ze smyczą. Z dziewczynami jako tako, warczy tylko na Łatka i nie poznała jeszcze Hektora. Ale to było za dużo wrażeń na raz. Jak wróciłam z pracy cieszyła się i machała ogonkiem.
Jeśli chodzi o wystrzały, to w ogóle na nie nie reaguje. Może jednak ta głuchota już się daje we znaki. Nie wiadomo, kiedy dziewczyny zaobserwowały ten strach i czy ktoś nie strzelił jej prosto nad głową.
To na razie tyle.Zdjęcia przyślę w wolnym czasie


Bambino, dziekuje za relacje. Ciesze sie ze Bunia jest juz u Ciebie. :)

Posted (edited)

Bardzo Was prosze, rozglaszajcie Bunie gdzie sie da, bo jest nas tu wciaz malo. :(

Potrzebujemy rowniez skarbnika dla Buni. Kto sie podejmie? :modla:

Edited by Sabina02
Posted

beataczl napisał(a):
widze,ze jest juz komplet deklaracji :)

przyszlam z fejsa akurat;)

a czemu obok mnie jest znak zapytania -potwierdzam stala 5 zl na Bunie
Bo nie pamiętałam czy sie zgodziłas przenieść czy nie. Już usunęłam znak zapytania. Ślicznie dziękuje! :)

Posted

Wczoraj mieliśmy dzień mruczenia. Bunia mruczała na michy, Michy odszczekiwały się Buni. Hektora poznała, ma przed nią respekt, mimo, że jest 2 razy wiekszy od niej. Łatuś też mija ja z daleka.

Posted

Bambino napisał(a):
Wczoraj mieliśmy dzień mruczenia. Bunia mruczała na michy, Michy odszczekiwały się Buni. Hektora poznała, ma przed nią respekt, mimo, że jest 2 razy wiekszy od niej. Łatuś też mija ja z daleka.


ustawia widze sobie stadko :)

Posted

A ja mam słoneczko/czarne-Etka/ najgrzeczniejsze pod słońcem :)Tylko jest strach jak ją opuszczam.Na ogrodzie zawadiackie merdanie ogonkiem jak stoje,albo z nią chodze,jak wejde do domu,sunia tez juz nie chce biegac.Eci w domu praktycznie widac,jest cisza,nic sie nie dzieje,sunia spi.A Bunia widze zaczyna ustawiac towarzystwo.

Posted

Bunia juz w DT a my utkwilismy w martwym pukcie. :( Wciaz nie mamy skarbnika, nie mam rowniez potwierdzenia od agata51, Jo37 i asiuniab ze przekladaja swoje deklaracje z Etki na Bunie.

Na watku tez mało osob, załamka.. :(

Posted

Sabina02 napisał(a):
Bunia juz w DT a my utkwilismy w martwym pukcie. :( Wciaz nie mamy skarbnika, nie mam rowniez potwierdzenia od agata51, Jo37 i asiuniab ze przekladaja swoje deklaracje z Etki na Bunie.

Na watku tez mało osob, załamka.. :(


asiuniab potwierdzila na watku Eci ,ze przezuca dekl. i jeszcze Ktos -trzeba sprawdzic bo nie pamietam...
nie mam swojego konta to sie nie ,,pcham" na Skarbnika ;)

Posted

beataczl napisał(a):
asiuniab potwierdzila na watku Eci ,ze przezuca dekl. i jeszcze Ktos -trzeba sprawdzic bo nie pamietam...
nie mam swojego konta to sie nie ,,pcham" na Skarbnika ;)



No to jeszcze zostala agata51 i Jo37. Napisalam do nich pm, ale cisza. (

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...