3 x Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 (edited) Witam w Zamościu w okolicach błąka się czekoladowy labrador od co najmniej 25.12.2013 samiec, młody ma tatuaż psiak wygląda tak: psiaka widujemy co najmniej od wczoraj na spacerach z naszymi ale za godzinę już nas tutaj nie będzie a psiak pewnie będzie przeganiany albo pojedzie do schronu Edited December 29, 2013 by 3 x Quote
TriumphGucio Posted December 26, 2013 Posted December 26, 2013 Poproś admina o przeniesienie tego postu do: "Psy do adopcji / znalezione" lub wklej go jeszcze tam jeszcze raz. Wtedy będzie miał większe szanse spełnić swoją rolę. Quote
3 x Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 [quote name='TriumphGucio']Poproś admina o przeniesienie tego postu do: "Psy do adopcji / znalezione" lub wklej go jeszcze tam jeszcze raz. Wtedy będzie miał większe szanse spełnić swoją rolę.[/QUOTE] wątek z premedytacją umieściłam tutaj tam by zginał po tatuażu dopatrzyliśmy się, ze pies pochodzi z oddziały łódzkiego ogłoszeń o zaginięciu nie znalazłam Quote
jolam Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 Zadzwocie do oddzialu Lodzkiego. Po tatuazu podadza hodowce i moze da sie ustalic wlasciciela. Quote
gameta Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 wysłałam linka do wątku koledze z Zamościa - może zna kogoś, komu brakuje brązowego laba ... Quote
3 x Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 [quote name='gameta']wysłałam linka do wątku koledze z Zamościa - może zna kogoś, komu brakuje brązowego laba ...[/QUOTE] może dzięki :) [quote name='jolam']wiadomo już coś ?[/QUOTE] nic związek zamknięty na głucho do Trzech Króli kontaktowaliśmy się hodowcami z łódzkiego z tymi co nam sie udało skontaktować to nie mieli u siebie czekoladek jedna pani hodowczyni uruchomiła swoje kontakty ktośtam miał czekoladki ale dopiero dzisiaj wieczorem albo jutro będą w stanie sprawdzić czy to od nich schron w Zamościu nie odbierał tel więc nie wiem czy go ktoś tam szukał jedyne co wiem, to że pies dzisiaj dalej był w tym samym miejscu dostaje jedzenie i może tam jeszcze pobyć ale jak już gdzies pisałam, jest to nieogrodzone podwórze [quote name='arnold']Piękny labek :)[/QUOTE] piekny tylko poki co bez właściciela Quote
jolam Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 to nie dobrze.... może ogłoszenia mu zrobić ? tylko wtedy może zgłosić się każdy i powiedzieć ze jest właścicielem ... Quote
3 x Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 [quote name='jolam']to nie dobrze.... może ogłoszenia mu zrobić ? tylko wtedy może zgłosić się każdy i powiedzieć ze jest właścicielem ...[/QUOTE] musimy poczekać do 7go, niestety przed siódmym niewiele zdziałamy cały czas liczę, że znajdzie sie własciciel tyle, że nie znalazłam aby go ktoś szukał :shake: edit: okolice w których jest pies to domki jednorodzinne a nie srodek blokowiska i 'na uboczu' dwie ulice na krzyż więc ruchu samochodowego tam nie ma za dużego i część psów jest właśnie takich podwórzowych z nieogrodzonych podwórzy Quote
jolam Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 kiedyś w schronisku w Szczecinie 2 tygodnie siedział labek z tatuażem, po kwarantannie wyciągnęłyśmy go ze schroniska, zawiozłysmy do DT do Poznania, po drodze zorientowałyśmy się ze ma tatuaż :-) i dopiero przez Związek Kynologiczny znalazł się właściciel ;-) Quote
3 x Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 [quote name='jolam']kiedyś w schronisku w Szczecinie 2 tygodnie siedział labek z tatuażem, po kwarantannie wyciągnęłyśmy go ze schroniska, zawiozłysmy do DT do Poznania, po drodze zorientowałyśmy się ze ma tatuaż :-) i dopiero przez Związek Kynologiczny znalazł się właściciel ;-)[/QUOTE] no właśnie wszystko robija się o związek bedziemy dzwonić każdego pracującego dnia ale np na stronie warszawskiego jest ze zamkniety w takie i takie dni łódzki jest zamkniety do sylwestra - tak jest na stronie Quote
jolam Posted December 27, 2013 Posted December 27, 2013 Znalazłam oznaczenia literowe oddziałów związku kynologicznego i chyba to nie Łódź tylko Lublin [TABLE] [TR] [TD]Łódź[/TD] [TD]000K[/TD] [/TR] [/TABLE] [TABLE] [TR] [TD]Lublin[/TD] [TD]K000[/TD] [/TR] [/TABLE] Który pasuje do tatuażu czekolady ? Quote
3 x Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 [quote name='jolam']Znalazłam oznaczenia literowe oddziałów związku kynologicznego i chyba to nie Łódź tylko Lublin [TABLE] [TR] [TD]Łódź[/TD] [TD]000K[/TD] [/TR] [/TABLE] [TABLE] [TR] [TD]Lublin[/TD] [TD]K000[/TD] [/TR] [/TABLE] Który pasuje do tatuażu czekolady ?[/QUOTE] Łódz K jest na końcu nie wiedzialam, ze to ma znaczenie i jak mi tz powiedział ze psiak ma tatuaż w uchu i że literka jest K to założyłam, ze z przodu a że Lublin nam pasował lokalizacyjnie to nie sprawdzailiśmy innych oddziałów dopiero dzisiaj rano sie zorientowaliśmy, ze K na końcu to Łódź Quote
Tola Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Umieściłam info na wątku zamojskim http://www.dogomania.pl/forum/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-mi%C5%82o%C5%9Bci/page435 Wysłałam tez info na fb Quote
3 x Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 [quote name='Tola']Umieściłam info na wątku zamojskim http://www.dogomania.pl/forum/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w-i-mi%C5%82o%C5%9Bci/page435 Wysłałam tez info na fb dziękuję :) Czekoladek trzyma się miejsca dostałam info, że dzisiaj był na śniadaniu :) żeby było jaśniej i karowniej w sytuacji to on ma gdzie spać (w stodole) tyle, że nikt go tam nie pilnuje a jak juz pisalam teren nieogrodzony jak sam się nie będzie trzymał miejsca ja nic nie zrobię mam tylko nadzieję, że będzie wracał do pełnej michy zanim namierzymy właściciela Quote
mysza 1 Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Kurczę, ciekawe czy komuś nawial czy jak... Szkoda go, szybko by dom znalazł. Miejmy nadzieję, ze ńigdzie nie pójdzie i nie przepadnie. Quote
3 x Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 [quote name='mysza 1']Kurczę, ciekawe czy komuś nawial czy jak... Szkoda go, szybko by dom znalazł. Miejmy nadzieję, ze ńigdzie nie pójdzie i nie przepadnie.[/QUOTE] też mam taką nadzieję, że się będzie trzymał michy byle do otworzenia związków później będziemy wiedzieli czy mamy się martwić dalej czy jak Quote
dusje Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 [quote name='3 x']też mam taką nadzieję, że się będzie trzymał michy byle do otworzenia związków później będziemy wiedzieli czy mamy się martwić dalej czy jak[/QUOTE] Bierzesz poprawke na przed i po sylwestrowe huki petard,fajerwerkow itp? To "Pozniej" moze nigdy nie nastapic :shake: Moze funia da rade przetrzymac go w bezpiecznym miejscu? Warto zapytac........ zanim dojdzie do tragedii Quote
3 x Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 [quote name='dusje']Bierzesz poprawke na przed i po sylwestrowe huki petard,fajerwerkow itp? ;) To "Pozniej" moze nigdy nie nastapic :shake: Moze funia da rade przetrzymac go w bezpiecznym miejscu? Warto zapytac........ zanim stanie sie tragedia[/QUOTE] biorę na to poprawkę niestety na szczeście dokładnie w tym miejscu nie strzelają ale i tak słychać i widać wystrzały z rynku moge funi zapytac ale ostatnio jak pytałam, nie tak dawno, to nie mogła przetrzymać psów nawet przez kilka godz ale zapytam Quote
dusje Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 [quote name='3 x']biorę na to poprawkę niestety na szczeście dokładnie w tym miejscu nie strzelają ale i tak słychać i widać wystrzały z rynku moge funi zapytac ale ostatnio jak pytałam, nie tak dawno, to nie mogła przetrzymać psów nawet przez kilka godz ale zapytam[/QUOTE] Zapytaj, a swoja droga nie dziwie sie funi - dom nie z gumy a w nim sieroty bez szans na adopcje. A Ty nie mozesz wziac go do siebie na ten czas do siebie? :lol: Pies ma tatuaz wiec dlugo nie posiedzi ale jesli przepadnie w zwiazku z hukami sylwestrowymi , to bedzie placz i zhrzytanie zebami,nie wspominajac juz o komentach na dogo. Zaluje,ze nie mieszkam w PL - z pewnoscia labek siedzialby teraz w cieplej chalupie z moimi pannami i zaczekalby na pobudke dzielnych zwiazkowcow.Jakas paranoja,ze nie maja jednego nr tel w sprawach alarmowych . Nie ma to jak rozmnazac, plodzic i kasowac. Quote
Aimez_moi Posted December 28, 2013 Posted December 28, 2013 Patrze na to cudenko i jezeli boi sie wystrzalow tak jak moj labus to klops zupelny.....:( Quote
3 x Posted December 28, 2013 Author Posted December 28, 2013 [quote name='dusje']Zapytaj, a swoja droga nie dziwie sie funi - dom nie z gumy a w nim sieroty bez szans na adopcje. A Ty nie mozesz wziac go do siebie na ten czas do siebie? :lol: Pies ma tatuaz wiec dlugo nie posiedzi ale jesli przepadnie w zwiazku z hukami sylwestrowymi , to bedzie placz i zhrzytanie zebami,nie wspominajac juz o komentach na dogo. Zaluje,ze nie mieszkam w PL - z pewnoscia labek siedzialby teraz w cieplej chalupie z moimi pannami i zaczekalby na pobudke dzielnych zwiazkowcow.Jakas paranoja,ze nie maja jednego nr tel w sprawach alarmowych . Nie ma to jak rozmnazac, plodzic i kasowac.[/QUOTE]nie moge go zabrac bo jestem jakieś 250 km od Zamoscia nie zabraliśmy go bo założyłam, że się zgubił i lada moment ktoś go będzie szukał też wiem, że moje założenie nie było słuszne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.