Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A dzisiaj Lola zaczęła też trochę skakać na nas ;) Ale nie jest na szczęście tak źle.
Spacer zaliczyliśmy w towarzystwie Sparrowa i Siwka. Było zbyt gorąco (tym razem dla mnie, nie Loli :evil_lol:), więc dość szybko wróciliśmy i poszliśmy na wybieg w gronie: Lola, Sparrow, szczeniaczek suczka i trochę starszy szczeniak chłopczyk, a potem jeszcze dołączyli do nas Harry i Zuzia. Psiaki się raczej ładnie dogadywały. Tylko Harry się z małym kolegą trochę pokłócił. Ja nie wiem, jak Loli się chce biegać, ale pogoniła trochę za piłką, wykąpała ją i znowu goniła :) A w przerwach leżakowała razem ze Sparrowem ;)





  • Replies 109
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='choba']A dzisiaj Lola zaczęła też trochę skakać na nas ;) Ale nie jest na szczęście tak źle.[/QUOTE]
Od kiedy ja ją próbuję tego oduczyć... :( Komendy przyswaja błyskawicznie, a ze skakaniem ciągle ten sam problem.

Posted

[quote name='aniah']Od kiedy ja ją próbuję tego oduczyć... :( Komendy przyswaja błyskawicznie, a ze skakaniem ciągle ten sam problem.[/QUOTE]
No nie można być idealnym :evil_lol:

ale podziwiam Lolę... taki upał a ta z piłką latała. Niesamowite :P

Posted

Kolejny wolontariat za nami. Jak zwykle w towarzystwie Sparrowa zaliczyliśmy wybieg i krótki spacer. Lola pobawiła się trochę piłką, ale że nie miała ochoty jej oddawać, to raczej biegała Z nią, a nie ZA nią ;) Poza tym raczej nic nowego :)

Posted

Oooo! Trzymam mocno za moją "tymczasową" podopieczną :kciuki: A Ty, Ania, teraz jesteś w czwartek i potem w sobotę Cię nie ma już?

Posted

[quote name='choba']A Ty, Ania, teraz jesteś w czwartek i potem w sobotę Cię nie ma już?[/QUOTE]
Tak. Będę w czwartek przede wszystkim ze względu na tą adopcję. W piątek zaraz wyjeżdżam, więc potem mnie już nie ma do 17-ego, tak jak pisałam. Mam nadzieję, że się uda i będziesz mogła wziąć jakiś inny "tymczasik" lub stałego psiaka :)

Posted

Mnie też nie ma do 17. Jestem jeszcze tylko w tym tygodniu, więc jeśli jednak Loli się nie uda, to będzie musiała znaleźć kogoś innego. Oby się udało ;)

Posted

Nie przyjmuję do wiadomości, że jej się nie uda :eviltong:
A tak naprawdę, to mam nadzieję, że pani okaże się konkretna. Na razie nic o niej nie wiem, bo tylko mi w mailu napisała, że jest zainteresowana adopcją i że będzie w czwartek. Liczę, że tym razem się pani pojawi :kciuki:

Posted

No i Lola podreptała do domku w Tychach! :multi:

Pani co prawda mieszka w bloku, ale jest bardzo konkretna. W biurze dowiedziałam się, że Lola trafiła z powrotem do schroniska, bo demolowała w domu, ale nie wiem czy jak zostawała sama, czy ogólnie. Fakt jest też taki, że Lola była z Tolą, a tu nie będzie innych psów. Mam nadzieję, że będzie grzeczna :) Pani jak usłyszała o niszczeniu, to się trochę zmartwiła, ale stwierdziła, że skoro się już zdecydowała to Lolę bierze. Jest świadoma, że pies najpierw musi się przyzwyczajać i z góry mówiła, że ona psa nie odda - nie wyobraża sobie tego.

Lola trochę za mną szczekała, ale myślę, że jak tylko zapozna się bliżej z nową właścicielką, to wszystko będzie okay :)

Posted

Super super! Powodzenia Lolka! Wreszcie te nasze zasiedziałe mordki domy znajdują :)
Pan Waldek wspomniał mi, że Lola za Tobą piszczała, bidulka... Ale na pewno raz dwa pokocha nową panią!

Posted

Troszkę tak. Bardziej mnie martwi to szczekanie, ale myślę, że po prostu musi się przyzwyczaić. Ze mną wychodziła od września, więc trochę się do mnie przywiązała. Ale wierzę, że wszystko będzie ok ;)

  • 1 month later...
Posted (edited)

Lola z nowym domu ma się świetnie. Jej nowa właścicielka mi napisała, że na spacerach chodzi bez smyczy, bardzo lubi się bawić piłką i uwielbia pływać. Podobno też jeździ na wieś gdzie szaleje. Potrafi zostawać też sama w domu, co bardzo mnie cieszy, ponieważ tego obawiałam się najbardziej :) Ze zdjęć widać, że w domu ma się dobrze i jest szczęśliwa :)

Śpioch:


Jak zwykle z piłką ;)


Co z tego, że kałuża. Wooodaaaa! :D


A tu się Lola rozgościła :)

Edited by aniah
Posted

Dalej to samo. Może masz jakieś ustawienia, że nie pokazują się publicznie. Albo dropbox nas nie lubi :eviltong: Może spróbuj wrzucić na jakiś inny serwer ;)

Posted

choba napisał(a):
Dalej to samo. Może masz jakieś ustawienia, że nie pokazują się publicznie. Albo dropbox nas nie lubi :eviltong: Może spróbuj wrzucić na jakiś inny serwer ;)

Nawet po linku się nie da?! To ja już nie wiem :D Spróbuję z picassy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...