Agnieszka.D Posted June 5, 2014 Posted June 5, 2014 [quote name='choba']Bo przecież bajorka są faaaaajne :D [video=youtube;-VdekdgcVJw]https://www.youtube.com/watch?v=-VdekdgcVJw&feature=youtu.be[/video] Flawia potwierdza - bajorka są super! :) Quote
pela112 Posted June 7, 2014 Posted June 7, 2014 A Lola pojechała dzisiaj z nami na akcję na Paderewskiego. Początkowo miała małe problemy z motywacją do przejścia toru agility, ale później pokazała co potrafi :) Ania, myślę, że możesz do opisu dodać, że trzeba będzie przyzwyczaić ją do jeżdżenia samochodem. Bardzo się dziewczyna stresowała, próbowała się na mnie wdrapać i przez to wróciłam cała podrapana ;) Quote
aniah Posted June 9, 2014 Author Posted June 9, 2014 pela112 napisał(a):Ania, myślę, że możesz do opisu dodać, że trzeba będzie przyzwyczaić ją do jeżdżenia samochodem. Bardzo się dziewczyna stresowała, próbowała się na mnie wdrapać i przez to wróciłam cała podrapana ;) Ja jak z nią kiedyś na Dolinę jechałam to tylko na początku wariowała, a potem się uspokoiła. Może to kwestia opiekuna, a może faktycznie trzeba będzie dopisać ;) Zobaczę jak się będzie zachowywać w niedzielę :) Quote
aniah Posted June 14, 2014 Author Posted June 14, 2014 [quote name='choba']Banerki dla Loli :) Dzię-ku-je-my :) Quote
aniah Posted June 15, 2014 Author Posted June 15, 2014 Lola dzisiaj brała udział w akcji na Dolinie. Miała możliwość pokazania co potrafi na torze agility. Co prawda na początku miała problem z przebiegnięciem tunelu, ale potem sobie ładnie radziła :) Prawdopodobnie to przez to, że był zakręcony, a wcześniej tak nie ćwiczyłyśmy. Biegała sobie większość czasu w towarzystwie Sparrowa, Harry'ego i Atosa, ale to Atos był najczęściej zaczepianym psem ;) Niestety zainteresowanie Lolą (jak i większością psów) kończyło się razem z końcem toru :( W aucie zachowywała się przyzwoicie. Trochę kręciła się na siedzeniu koło mnie, ale nie była bardzo uciążliwa. Tylko kilka razy na mnie weszła, poza tym większość czasu siedziała i patrzyła na widoki za oknem :) Quote
aniah Posted June 15, 2014 Author Posted June 15, 2014 A ona jakos bardzo lubi zapominać o slalomie :p Dzisiak szczególnie. Pokonywała pierwszy, drugi słupek i tyle ją widziałam. Quote
Xxxxxxxxxxxx Posted June 15, 2014 Posted June 15, 2014 No bo slalom to taka nudna przeszkoda :eviltong: lepiej pobiegać wokół namiotu Quote
aniah Posted June 29, 2014 Author Posted June 29, 2014 Dziękujemy Beacie za zdjęcia :) Jak widać Lola wczoraj była na Borkach. Bardzo chętnie wskakiwała do wody i płynęła po patyki. Chyba baaardzo to lubi :D Quote
choba Posted July 5, 2014 Posted July 5, 2014 I dzisiaj znowu była na Borkach ;) I znowu pływała po patyki ;) Quote
Patrycja* Posted July 6, 2014 Posted July 6, 2014 Pływak pierwsza klasa ;) gdzie ten domek dla takiego super psa? Quote
aniah Posted July 6, 2014 Author Posted July 6, 2014 Patrycja* napisał(a):gdzie ten domek dla takiego super psa? Domku nie widać :( Na tablicy coraz więcej wyświetleń (samego ogłoszenia jak i numeru telefonu), ale nikt nie dzwoni, nie pisze... Biedna ciągle zza krat patrzy :( Quote
aniah Posted July 10, 2014 Author Posted July 10, 2014 Dzisiaj był mój ostatni spacer z Lolą przed wakacjami :( Obudził się w niej dzisiaj kilkumiesięczny szczeniak. Miała dużo więcej energii, a i oczy świeciły jej się jakoś bardziej niż zwykle. :D Niestety początek spaceru nie należy do udanych, ponieważ będąc na wybiegu ugryzła Pogo (poszło o jedzenie). Na szczęście nic mu się nie stało, ale to i tak dziwne, bo Lola nigdy nie okazywała zazdrości o jedzenie. Mam nadzieję, że ktoś się nią zaopiekuje podczas mojej nieobecności i że dostanę tu jakieś informacje jak się sprawuje ;) Może nawet znajdzie dom w tym czasie :razz: Quote
choba Posted July 12, 2014 Posted July 12, 2014 [quote name='aniah']Mam nadzieję, że ktoś się nią zaopiekuje podczas mojej nieobecności i że dostanę tu jakieś informacje jak się sprawuje ;) Melduję, że podczas twojej lipcowej nieobecności, Lola będzie pod moją opieką ;) Dzisiejszy dzień był dość "wybiegowy" ;) Byliśmy na wybiegu w sumie 3 razy :) Lola mogła się wybiegać i wyszaleć (ze Sparrowem oraz bez niego ;) ). Poza tym spacer wzdłuż byłych torów i do parku. Towarzystwo jej się trochę zmieniało. Oczywiście najbardziej przejęła się tym, że Sparrow wrócił do boksu wcześniej od niej ;) Poza tym wszystko było jak najbardziej ok. No, może poza tym, że wbiła swoje ostre ząbki w palec Klaudii :evil_lol: Quote
aniah Posted July 12, 2014 Author Posted July 12, 2014 Dzięki wielkie, że się nią zaopiekujesz :) Mam nadzieję, że Klaudia jest cała :D Niestety jak w grę wchodzą parówki, to Lola zapomina często o delikatności. No i jak zwykle tęsknota za Sparrowem... Eh, co ona zrobi jak pójdzie bez niego do domu? :p Quote
choba Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 Lola jest naprawdę strasznie zapatrzona w Sparrowa - za to on niewiele sobie z tego robi ;) Dzisiaj pogoda była wykańczająca... Lola obrała taktykę "ciągnąć i padać" ;) Najpierw ciągnęła, ile w łapach sił, a potem nagle zatrzymywała się, kładła się gdzieś w krzakach i zarządzała przerwę :lol: A Sparrow chętnie do niej dołączał. W sumie trochę pochodziliśmy, trochę poodpoczywaliśmy w krzakach (a właściwie tylko Lola i Sparrow), a na koniec poszliśmy na wybieg, gdzie Lola bardzo dbała o krówkę ;) Szczegóły poniżej :eviltong: Najpierw spacer pełen odpoczynków ;) A potem wybieg :) Co ta Lola tam robi?... Kąpie krówkę! :D Quote
choba Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 "Nie odchodź za daleko, krówko, zaraz będziemy się dalej kąpać" ;) Kąpieli ciąg dalszy ;) Harry też pomaga :) A na koniec - suszenie :) Quote
Agnieszka.D Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 Krówka też musi być czysta! No i też potrzebuje ochłody w upał! :D Lola nie myśli tylko o sobie :) Quote
aniah Posted July 17, 2014 Author Posted July 17, 2014 Zgadzam się z Agnieszką, że też musi być czysta :p Pogoda musiała być naprawdę wyczerpująca skoro nawet Lola postanowiła się położyć. Zazwyczaj jej się to nie zdarza :D Beata, jak Lola się zachowuje na smyczy przy Tobie? I czy przychodzi jak ją wołasz na wybiegu? :) Quote
choba Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='aniah']Beata, jak Lola się zachowuje na smyczy przy Tobie? I czy przychodzi jak ją wołasz na wybiegu? :)[/QUOTE] Na smyczy daje w kość ;) Że też w takim małym ciele jest tyle siły :eviltong: Ogólnie ciągnie, ciągnie, aż się zmęczy - wtedy przez chwilę idzie grzecznie. A na wybiegu to może nie zawsze, ale raczej przychodzi :) Chociaż nie zawsze do tej osoby, która ją akurat wołała ;) Ale cieszę się, że nie ma na moim punkcie takiego fioła, jak na Twoim, bo przynajmniej wracam do domu dość czysta ;) Quote
aniah Posted July 17, 2014 Author Posted July 17, 2014 Co ciekawe przy mnie na smyczy zazwyczaj idzie grzecznie, a wracam do domu cała z błota. Jak to się dzieje? Nie wiem :D Quote
choba Posted July 17, 2014 Posted July 17, 2014 [quote name='aniah']Jak to się dzieje? Nie wiem :D[/QUOTE] Ja myślę, że jakaś równowaga musi być - mnie wymęczy ciągnięciem, Ciebie skakaniem :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.