amel Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Witam. Niedawno po powrocie z pracy na podwórku czekała na mnie niemiła niespodzianka, a mianowicie psia łapa (mała, może jakiegoś jorka). Z kolei mój pies (mieszaniec kaukaza) uważał to za świetne trofeum i nawet się nią bawił :-( Ogólnie mój pies (jak to kaukazy) jest bardzo terytorialny, oprócz tego na spacerach często nie lubi wielu psów- no, ale wtedy go mogę przypilnować i pilnować żeby je olewał. No, ale podczas mojej nieobecności, broniąc własnego terenu widocznie jest inaczej... Co prawda nikt się do mnie nie zgłosił z pretensjami, jednak niepokoi mnie ten problem. Myślicie, że mój pies ma jakieś problemy (psychiczne) czy mogło być to jakoś sensownie uwarunkowane zachowanie i dałoby się to jakoś wytłumaczyć? Co zrobić by to się więcej nie powtórzyło- mogę wgl coś zrobić? Quote
gops Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Zostawiać go w kojcu na czas pracy , dla jego i innych bezpieczeństwa . Quote
amel Posted September 3, 2013 Author Posted September 3, 2013 Tyle, że on nie ma kojca... (kiedyś miał odrodzoną część z tyłu ogrodu, ale szybko poradził sobie z tamtą siatką, więc daliśmy sobie spokój). A czy dałoby się u niego jakoś wypracować odpowiednie zachowanie czy raczej w tym przypadku nie ma na to szansy? A i jeszcze mam takie pytanie- czy to była moja wina czy właściciela tamtego pieska, bo jakby nie patrzeć mój pies był za płotem, gdzie między nim, a bramą (i pod nią) ma jedynie szparę gdzie może najwyżej zmieścić pysk. Co znaczy, że tamten psiak musiał wtargnąć swoją łapą na nasz teren... Quote
gops Posted September 3, 2013 Posted September 3, 2013 Nie liczyłabym na wypracowanie tolerowania innych psów na swoim terenie u kaukaza , na spacerach na pewno się da. Najlepszym wyjściem byłoby zrobienie mu porządnego kojca , takiego którego nie rozwali i zostawianie tam go , takie latanie luzem jak nikogo nie ma w pobliżu jest niebezpieczne jak widać , niestety ludzie mają różne pomysły, np.nudząca się młodzież(najczęściej niestety) małego psa mogli nawet specjalnie przerzucić przez płot. Dopóki nie masz dobrego kojca zabezpiecz jak najlepiej swoją działke , jeśli masz jakieś większe szpary w bramie zabezpiecz je siatką do kwaitów (przewlec między dziurami) , jak masz dość dużo miejsca pod bramą może warto by wysypać tam piachu by nie było tyle miejsca . Jeśli ktoś Ci udowodni że działka jest źle zabezpieczona wina będzie Twoja. Quote
Martens Posted September 13, 2013 Posted September 13, 2013 Też nie łudziłabym się, że kaukaza da się oduczyć agresji wobec innego psa wchodzącego na jego teren pod nieobecność właściciela. Ze swojej strony solidnie zabezpiecz działkę, postaraj się zmniejszyć szparę pod bramą, żeby zmniejszyć ryzyko, że coś się tamtędy przeciśnie, itd. - tak jak radzi gops. Natomiast do do kojca - kojec się przydaje, owszem, ale jeśli ktoś trzyma psa konkretnie w celu pilnowania terenu, trochę trudno sobie wyobrazić, żeby pies stróżujący siedział w kojcu cały czas, kiedy nie można nad nim stać... Quote
FredziaFredzia Posted September 20, 2013 Posted September 20, 2013 Możesz zrobić kojec i tam trzymać psa pod Twoją nieobecność. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.