Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 55
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wieści nie są dobre, póki co :( Luna ma problemy z oddawaniem moczu i kału. Bolą ją tylne łapy.Piszczy przy próbie poruszania nimi. I dodatkowo na jej ciele odkryliśmy guzki :placz:
Na razie musimy się chyba wstrzymać z ogłoszeniami i skupić na badaniach...

Prosimy o pomoc, o wsparcie...

Posted

Wiadomości coraz gorsze...

Stan Luny pogarsza się z dnia na dzień. Przy każdych kolejnych badaniach wychodzą coraz gorsze dolegliwości. W dniu dzisiejszym otrzymaliśmy badania krwi które są także bardzo negatywne. Luna ma coraz większe problemy z załatwianiem się, tylne kończyny są bardzo obolałe a zapalenie uszu nadal jej doskwiera ( za parę godzin czeka nas kolejna wizyta u weterynarza ). W kolejnych dniach zostanie przeprowadzone USG które powinno nam wykazać, czy mamy do czynienia z przerzutami. Luna aktualnie zażywa tabletki przeciwbólowe aby ulżyć jej trochę w cierpieniu. Robimy co w naszej mocy aby ją uratować i zapewnić jej jeszcze parę szczęśliwych lat życia ale póki co sytuacja wygląda bardzo źle :(

To informacja od Mondo Cane

Posted

A dzisiaj lepsze :)

[FONT=lucida grande]Stan Luny jest stabilny i na dzień dzisiejszy nie zagraża jej życiu. W dniu wczorajszym weterynarze przeprowadzili USG oraz RTG. Okazało się że Lunka została w przeszłości kilkukrotnie postrzelona śrutem (śrut znajduję się pod jej skórą), ma dwa średniej wielkości guzki na śledzionie i wiele guzków na sutkach, które ze względu na jej wiek, stan osłabienia i na duże prawdopodobieństwo [/FONT][FONT=lucida grande]przerzutów nie zostaną póki co usunięte. Prześwietlenie wykazało również zwapnienie więzadła lędźwiowo -krzyżowego co jest prawdopodobną przyczyną jej bólu. Leki przeciwbólowe spełniają bardzo dobrze swoją funkcję - Luna porusza się szybciej i nawet z radości tarza się w trawie:) Problem oddawania moczu mamy rozwiązany. Okazało się że Luna nie potrafi się załatwiać na smyczy;), ponadto dzięki lekom nie odczuwa bólu przy kucaniu. Suczka wypatruję i szuka cały czas tej osoby która ją porzuciła. Przy każdym przejeżdżającym samochodzie jej reakcja jest natychmiastowa - od razu chce biec za autem. Jest cudownym i naprawdę bardzo łagodnym psem to wszystkich i do wszystkiego. W piątek mamy kolejną wizytę u weterynarza i porządne czyszczenie uszu - stan zapalny powoli schodzi ale ilość starej ropy w uszach jest przerażająca

Ja na krótkim urlopie,więc z opóźnieniem reaguję.

Dziewczyny, które oferowały przygotowanie ogłoszeń - skontaktuję się z wami w przyszłym tygodniu i już dziękuję za pomoc :D[/FONT]

Posted

Gosiapk napisał(a):
A jak ona się teraz czuje?


Jest już po czyszczeniu uszu. Dalej na antybiotykach (bo stan zapalny wciąż się utrzymuje). Ale z tego co wiem, ogólnie dobrze :)

Posted

No właśnie coś nie mogę się z Mondo Cane skontaktować, chyba ich interwencje wszelkie pochłonęły tak mocno. Dowiem się i dam znać :)

  • 4 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...