Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Whisky1

Witam..i o porady pytam :) gordonek

Recommended Posts

............................ Edited by Whisky1
zapomniałam dopisać

Share this post


Link to post
Share on other sites
seter to tez sredni piesek nie na kanape, musi mieć ruch

co do spraw o które pytasz, mnóstwo jest porad w tym temacie;), komendy na powrót od pierwszego dnia należy uczyć, podobnie jak innych spraw które wolno a które nie
co do reszty, zorientujecie się w psich szkołąch/ psie przedszkola
poczytaj sobie książki o szczeniakach, ogólnie o psach np Mrzewińska, może Inki Sjosten

co do pracy, od początku ucz psa zeby nie łaził za tobą cały czas, zostawiaj go na 5/10/15 min samego, później coraz dłuzej, szczeniak moze mieć problem początku utrzymać potrzeby przez 8h, wiec możesz zorganizować czas tak ze po 4 h ktoś przychodzi i idzie z psiakiem na krótki spacer

setera nie mam, ale pytania twoje dotyczą ogólnie psów i są dosyć podstawowe:) przeczytaj tematy o szczeniakach, ksiażki, im wiecej przeczytasz tym będziesz lepiej przygotowana
poza tym chyba anusia ma gordony [url]http://www.dogomania.pl/forum/members/113373-a_niusia:[/url])

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dziękuje za odpowiedź:) wiem że forum to kopalnia wiedzy i można poszperać ale przezywając ,,na bieżąco" wszystkie sprawy i problemy będzie łatwiej... Z tego co czytałam opisy rasy seterów dowiedziałam się że nie są to psy do budy tylko właśnie pokojowe, lubiące spać w łóżku z właścicelem:) No i wiadomo że rasa wymaga ruchu, jak posokowce, boksery itp.
Ile trwa nauka czystości? czy jest to miesiąć, 3 czy pół roku?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Whisky1']Dziękuje za odpowiedź:) wiem że forum to kopalnia wiedzy i można poszperać ale przezywając ,,na bieżąco" wszystkie sprawy i problemy będzie łatwiej... Z tego co czytałam opisy rasy seterów dowiedziałam się że nie są to psy do budy tylko właśnie pokojowe, lubiące spać w łóżku z właścicelem:) No i wiadomo że rasa wymaga ruchu, jak posokowce, boksery itp.
Ile trwa nauka czystości? czy jest to miesiąć, 3 czy pół roku?[/QUOTE]


u mnie taka podstawowa trwała 2 tygodnie, ale wychodził po każdym posiłku, zabawie, po obudzeniu się, przed snem (w nocy nigdy nie zrobił:)), zdarzało mu się czasami niechcący później, ale do miesiąca się nauczył,ale miałam już starszgo szczeniaka- 4-5 mieś.
nauczyć czystosci szczeniaka to moze nie jest problem, problemem jest wg mnie żeby szczeniak wytrzymał, oczywiście są takie co od razu wytrzymują dłuzej, ale ja uważam że to w końcu szczeniaczek więc nie musi wytrzymywać 8h:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Whisky1']Oczywiście że tak, jestem przygotowana na takie rzeczy i bardzo tolerancyjna...pozmieniałam pieluchy dzieciom, teraz sprzatam kilka razy dziennie kuwety to i z tym dam rade :) To rzeczywiście szybko u Ciebie to trwało, aczkolwiek nie znam się.Napewno bede miała urlop na ten pierwszy czas. a jak spacery takiego małego szczeniaka? na szelkach?smyczy? luzem? nie ucieknie?[/QUOTE]

2-3 tyg. myslę to jest taki normalny okres czasu na nauczenie psa
na pewno na smyczy, czy szelki czy obroża jest kilk teorii, że szelki moga psu kręgosłup wykrzywić, a obroza później pies moze mieć problemy z krtanią- nie wiem nie znam się mój pies chodził raz na smyczy raz na obroży:)

na smyczy bo szczeniak na początku nie będzie znał ciebie, otoczenia itd, nie polecam smyczy automatycznej, tylko zwykła cienka i lekka

luzem mozesz go spuścić np na działce/zamkniętym bezpiecznym terenie np w psim przedszkolu (wg mnie baardzo dużo pomaga i w socjalu psiaka i w nauce podstawowych komend)

od pierwszej chwili gdy szczeniak wejdzie do domu ucz go reackji na swoje imie i przychodzenia na komende- oczywiscie wszystko na smaczki
gdy sczeniak już zaufa ci/przyzwyczai się, zawsze wraca na komende to można go spuścić w bezpieczym miejsu i w dalszym ciągu uczyć powrotu niezależnie od warunków
oczywiscie od szczeniaka nienależy zbyt wiele oczekiwać:)

zawsze też mozesz podpytać hodowcy- jeśli hodowca jest dobry to powinno zależec mu na losie szczeniaków i pomagać

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Whisky1']Super, przydatne info..mam super miejsce do trenowania bo mam własną działke 10min autkiem od domu. Ogrodzona, także dzidzia będzie miała raj. A jak sie maja sprawy dotyczące wszystkich psów np że trafi się agresywny lub warczący? Czy to zawsze tkwi w korzeniach psa czy np jest źle prowadzony?[/QUOTE]

chodzi czy twój szczeniak moze stać sie agresywny?


jeśli tak to wg mnie podstawa to wychowania, takze u hodowcy, ale geny na pewno mają swój udział
doswiadczony hodowca juz u szczeniaka moze dostrzeć czy bedzie dominujacy/uległy itd i dobrac osobnika to waszych potrzeb i doświaczenia
agresje można rozwinąć, ale są rasy i osobniki bardziej/mniej mające w genach ją własnie

poza tym jest wiele typów agresji więc trudno tak pisać czy to geny czy wychowanie, gdy np rodzice szczeniaka będą lekliwi, hodowca popsuje socjal, pies może mieć skłonnosci do agresji na tle lękowym

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tak właśnie na taką odpowiedź liczyłam:) Czytałam o tym również że trzeba zaznaczyć hodowcy by wybrał dla nas np najmniej pobudliwego psa, bardziej spokojnego, ciapowatego.
A jak jest z tymi hodowlami? dlaczego jedne szczeniaki są po 1000zł z rodowodem a inne za 2400zł też z rodowodem.
I jak wcześnie hodowca oddaje psa? z kotami jest tak że dobra hodowola trzyma przy matce min 12 tygodni...czy u psów jest też podobnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Whisky1']Tak właśnie na taką odpowiedź liczyłam:) Czytałam o tym również że trzeba zaznaczyć hodowcy by wybrał dla nas np najmniej pobudliwego psa, bardziej spokojnego, ciapowatego.
A jak jest z tymi hodowlami? dlaczego jedne szczeniaki są po 1000zł z rodowodem a inne za 2400zł też z rodowodem.
I jak wcześnie hodowca oddaje psa? z kotami jest tak że dobra hodowola trzyma przy matce min 12 tygodni...czy u psów jest też podobnie?[/QUOTE]

kiedy szczeniak przyjdzie do nowego domu, zależy od rasy, hodowcy tu masz temat o wieku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/126647-wiek-szczeniaka[/url]

co do ceny upewnij się ze hodowla zarejestrowana jest w zkwp, chyba ze sprowadzasz psa z za granicy
tańsze w większosci wypadków są tzw pety czyli psy nie wystawowe z różnych względów np źle się wybarwił, moze nie ma super budowy, ma jakąś inną wade dyskwalifikującą a wystaw itd i hodowca nie wiąże z nim żadnych planów, są to jak najbardziej normalne psy z tym że w umowie z hodowcą trzeba podpisać to ze pies nie bedzie wystawiany
cena psa zalezy też od jego rodowodu, im lepszy tym mogą byc droższe itd, cena zależy też od hodowcy:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
A Ty jakiego masz psa? przypuszcam że to jego mordeczka w ikonce. Widać że również do najmniejszych nie należy:) Czy kobieta poradzi sobie z takim psiakiem wielkości labradora? jakie masz koszty utrzymania, karmy? Nie pytam tu o weta bo wiadomo jak zachoruje to inna bajka...pytam o taki koszt sredni miesięczny. Wyjada 15kg czy więcej? Oczywiście pisze o profesjonalnej karmie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ja majac 3 setery od pierwszego spaceru kazdego z nich puszczalam bez smyczy.
szczeniak ma naturalna potrzebe podazania za przewodnikiem i nie ma lepszej metody na nauke przywolania u gordona niz puszczenie go luzem i od poczatku uczenie go, ze komenda "do mnie" oraz powrot na gwizdek to wielka super misja.

bokser czy posokowiec to nie jest to samo, co seter. seter kocha wiatr, kocha pole i jego naturalnym sposobem poruszania sie jest galop. i nie jest to kilkunastominutowy sprint. dorosly gordon jest w stanie napierdzielac dlugie godziny. dlatego tak wazna jest nauka przywolania. jesli zawiedziecie w czasach szczeniecych, to bedziecie miec psa, ktory do was nie wraca, a ze na spacerach gordon lubi pobiegac, to predzej czy pozniej zapniecie go na smycz i bedziecie miec w domu frustrata, ktory niszczy w domu, ciagnie na smyczy i tylko patrzy, zeby gdzies spierdzielic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam 3 suki.

chodzi o to, ze jezeli nie nauczycie psa przychodzic na komende i na gwizdek zanim zacznie on odlaczac sie od nogi pancia, to bedziecie miec problem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Whisky1']super że jesteś. Pomożesz mi troche :) Czy masz hodowle czy bardziej to pasja? Od hodowczyni wiem że suki mają cieczke rzadko, co jakieś 8 miesięcy..i że są łagodniejsze i lepsze do ułożenia. Czy potrzebowałaś szkolenia profesjonalnego czy sama dałaś rade?[/QUOTE]

mam zarejstrowany przydomek, ale jeszcze nigdy niczego nie wyhodowalam.
jesli chodzi o plec to sadze, ze to nie ma znaczenia. to jest raczej sprawa osobnicza. tak samo jak cieczki. moze sie zdarzyc co roku, co 8 miesiecy lub regularnie co pol roku.
nie wiem, co masz na mysli piszac "profesjonalne szkolenie".
moja najstarsza suka chodzila do psiego przedszkola. ale to sie chyba nie liczy:)))


macie juz zarezerwowanego pupsa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
gordon to pies jednego wlasciciela...on nie pracuje za zarcie, pilke, ale dla swojego czlowieka. oddanie gordona komus na szkolenie to jest pomylka.


powodzenia:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
Fajnie dzieki za wskazówki, a jak jest z jego oddaniem do osoby nie wybranej? jak wybierze męża to co ze mną i z dziećmi? czy będzie się mnie słuchał?

Share this post


Link to post
Share on other sites
czy bedzie sie sluchal, czy nie to zalzy tylko od ciebie:))
u nas moja starsza suka jest moja, mlodsza mojego faceta, a najmlodsza ma 3 miesiace i jeszcze nie podjela decyzji.
gordon kocha cala rodzine jednakowo, tym nie trzeba sie martwic. na pewno to z was, ktore zostanie wybrane szybko sie pokapuje:)))

Share this post


Link to post
Share on other sites
mozesz napisac mi na pw, co znalazlas i skad planujesz psa:))
generalnie miejsca, w ktorych teraz sa szczenieta lub zaraz beda szczenieta wszystkie sa godne polecenia.
oczywiscie mowie o hodowlach zkwp a nie o stowarzyszeniach pieska azorka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Whisky1']A Ty jakiego masz psa? przypuszcam że to jego mordeczka w ikonce. Widać że również do najmniejszych nie należy:) Czy kobieta poradzi sobie z takim psiakiem wielkości labradora? jakie masz koszty utrzymania, karmy? Nie pytam tu o weta bo wiadomo jak zachoruje to inna bajka...pytam o taki koszt sredni miesięczny. Wyjada 15kg czy więcej? Oczywiście pisze o profesjonalnej karmie.[/QUOTE]

ja mam kundla 15 kg wiec duży nie jest, miałam pod opieką większe psy i dałam radę więc to nie od wielkosci psa zależy
mój je TOTW-a
przyszła anusia to ci bardziej pomoze:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
koszty zarcia zaleza od tego, czym sie kundla karmi. moje dwie dorosle suki jedza wolfsbluta, wiec wiadomo, ze ta karma tania nie jest.

ale sa dobre, tansze karmy.
moje najmlodsze dziecko je brit care dla duzych szczeniat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

Announcements

×
×
  • Create New...