Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Póki co z ogłoszeń miałam jeden telefon- Pan z Warszawy. Wydawał się bardzo rzeczowy i konkretny- zgodził się na wizytę przedadopcyjną... ale niestety nie przysłał dresu i już się nie odezwał.

A u Borysa wszystko ok. Dni płynął, chłopak nabiera pomału ciałka i czeka na domek...

  • Replies 86
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Nutusia']No cóż - Pana strata ;)[/QUOTE]

Fakt- jeszcze tego pożałuje ;)

Ale dziś był kolejny telefon- Pan ze śląska. Bardzo ciepło mówił o swoim 12letnim boksiu- Oskarze, który niedawno odszedł. Jego boksio był pręgowany ale ponoć bardzo podobny do Borysa. Gdyby to była tylko Jego decyzja to już wsiadałby do auta i jechał choćby poznać się z Borysem. Jednak Pan nie podejmie decyzji bez aprobaty córek- a córki wyjechały do Włoch i wrócą pod koniec miesiąca...
Pan jednak się nie poddaje- pytał nawet czy nie pogadałabym z nimi przez skype'a. Zgodziłam się. Czekam na kolejny telefon od Pana.

P.S. to typowy Ślązak z dziada pradziada- kurcze jak ja lubię słuchać ich godania

Posted

[quote name='Juldan']Fakt- jeszcze tego pożałuje ;)

Ale dziś był kolejny telefon- Pan ze śląska. Bardzo ciepło mówił o swoim 12letnim boksiu- Oskarze, który niedawno odszedł. Jego boksio był pręgowany ale ponoć bardzo podobny do Borysa. Gdyby to była tylko Jego decyzja to już wsiadałby do auta i jechał choćby poznać się z Borysem. Jednak Pan nie podejmie decyzji bez aprobaty córek- a córki wyjechały do Włoch i wrócą pod koniec miesiąca...
Pan jednak się nie poddaje- pytał nawet czy nie pogadałabym z nimi przez skype'a. Zgodziłam się. Czekam na kolejny telefon od Pana.

P.S. to typowy Ślązak z dziada pradziada- kurcze jak ja lubię słuchać ich godania[/QUOTE]

Ooo,to może z tego coś będzie...

Posted

fajni, jakby się udało :)
a może w międzyczasie skołować już kogoś do wizyty przedadopcyjnej?
bo nawet jeśli córki nie zaakceptują Borysa (w co wątpię), to wówczas SOS Bokserom mogłoby Panu jakiegoś pręguska zaproponować i już by przynajmniej było wiadomo, czy domek jest ok.

A swoją drogą - myślę, że córki zaakceptują Pana wybór.
W końcu Borys jest śliczny :)

A my do końca miesiąca przynajmniej wykastrujemy chłopaka.

Posted

Super wiadomości. Ja mam na Śląsku trzy "moje" psiaki i są to domki z najwyższej półki :) Trzymam kciuki!!! I w pełni rozumiem Pana, że bez boksia żyć nie może ;)

Posted

Mimo, że córki jeszcze nie podjęły decyzji Pan w sobotę przyjeżdża poznać Borysa- dzwonił dziś rano. Pan wie, że Go nie dostanie- jednak chce Go zabrać na spacer :multi: nawet nie wiecie jak się cieszę :)

Pan jest z Świętochłowic- więc kawałek przejedzie by pójść na spacer, mam nadzieję ze swoim psem :)

Posted

Zapraszam na kolejny bazarek ogłoszeniowy dla Majki i Kory, koleżanek Borysa z tego samego hoteliku- link w moim podpisie

Posted

Ale wieści, Ewka - ale się cieszymy :)
I trzymamy oczywiście kciuki za domek, choć sam przyjazd mówi już dużo :)

My też mamy jednego boksia na śląsku - Lolka :)
Domek super się mu trafił, oj super :)

Posted

Juldanowa wszystko trzyma w tajemnicy... więc ja uchylę rąbka tajemnicy ;)
Dzisiaj odbyła się wizyta przedadopcyjna u Pana ze Śląska, przeprowadzona przez fajną i konkretną osobę i.... :multi::multi::multi:
a resztą nowinek niech się podzieli Juldanowa, a co :evil_lol::evil_lol::lol:

Posted

[quote name='Pyrdka']Juldanowa wszystko trzyma w tajemnicy... więc ja uchylę rąbka tajemnicy ;)
Dzisiaj odbyła się wizyta przedadopcyjna u Pana ze Śląska, przeprowadzona przez fajną i konkretną osobę i.... :multi::multi::multi:
a resztą nowinek niech się podzieli Juldanowa, a co :evil_lol::evil_lol::lol:[/QUOTE]

Teraz to Juldanowa strzela focha i nic nie napisze ;)
Tylko zbiera d... w troki i jedzie się żegnać z Borysem... bo jutro przy p. Piotrze głupio będzie mi beczeć ;)

Posted

[quote name='Juldan']Teraz to Juldanowa strzela focha i nic nie napisze ;)
Tylko zbiera d... w troki i jedzie się żegnać z Borysem... bo jutro przy p. Piotrze głupio będzie mi beczeć ;)[/QUOTE]

Nie głupio, nie głupio....Delikatnie łzy ocieram :multi::multi:Juldanowej i nich z takiego powodu tylko w życiu płacze:loveu:

Posted

Borys będzie mieszkał na śląsku. Mam kontakt z panem od prawie dwóch tygodni. Pan miał odwiedzić chłopaka w zeszłą sobotę, jednak po rozmowie z Alą z SOS Bokserom zdecydował się jednak najpierw na wizytę p/a.

Wizyta odbyła się wczoraj, zrobił ja nam Irek, z którego usług korzystaliśmy już wielokrotnie i jesteśmy bardzo zadowoleni (Ala stwierdziła że On zachowuje się na wizytach jak CBŚ- więc to chyba dobrze:evil_lol:)

Wczoraj jak byliśmy w hoteliku to zdjęć za dużo nie zrobiłam- była już szarówka i wychodziły kiepskie- ale mam filmiki ;) zaraz je zaczną wrzucać.

Borys baardzo zaprzyjaźnił się z Emilem- podopiecznym łódzkiego TOZ-u. Chłopaki tak się skumplowali, że zamieszkali razem- teraz Emil będzie pewnie troch tęsknił... zobaczycie zresztą jak fantastycznie się razem zachowywali na wybiegu.

Mam już fakturę za Boryska- wystawiona jest na 230zł ale trzeba od niej w rozliczeniu odjąć 15zł za tablety na robale dla Kory.
Borys ma komplet szczepień, jest odrobaczony, zaczipowany, miał robione badanie krwi i usg- na to jest ta faktura.
Waży 22,8kg, jest jeszcze chudy i dlatego nie został przez nas wykastrowany.

Zostanie wydany Panu Piotrowi na umowę o DT do czasu wykonania kastracji (3miesiące). Później na wizycie p/a, kiedy będzie już wykastrowany, podpiszemy umowę adopcyjną.

Posted

No i pojechał:) Co prawda Pan Piotr miał podróż z dużymi przygodami- zabłądził... ale widok Borysa osłodził mu siedmiogodzinną podróż ze śląska do centrum :) Chłopak będzie miał cudownego Opiekuna :)

Na Borysa czekały nowiuśkie szelki do jazdy samochodem i pas. Poszliśmy na spacer, zapakowaliśmy psa w szelki i do auta. Pan przyjechał po Borysa półciężarówka, więc pies był w siódmym niebie :) podpisaliśmy dokumenty i wyruszyliśmy w drogę do domu... ale oczywiście zapomniałam oddać karmy którą dostaliśmy od SOSBokserom- więc zatrzymaliśmy się na stacji benzynowej- wtedy już Borys leżał na kolanach u swojego Pana :)

Dzisiaj rano miałam telefon od Państwa, że wszystko jest w porządku, że Borys jest cudny. Na spacerach i w domu jest ok. Ma apetyt, chętnie gra z Panem w piłkę. Jak wrócą z wakacji córki Państwa dostanę zdjęcia to się podzielę.

Póki co jeszcze jeden filmik z czwartku
[video=youtube;cTHa1coEmsU]http://www.youtube.com/watch?v=cTHa1coEmsU&feature=share&list=UUJURE2riH_ tuQNXnP7TBqQA[/video]

Posted

wieści super :)
ale fajnie, że chudzina znalazła tak wspaniały nowy domek :)
powodzenia Borysku :) i trzymaj kciuki za nasze kolejne podopieczne chude ogony.

Posted

[SIZE=3]
Na konto Borysa wpłynęły pieniążki w kwocie: 79,55 zł z zakończonego bazarku z psimi książkami:
[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245495-Psie-ksi%C4%85%C5%BCki-nowe-na-podopiecznych-SPZ-%C5%81APA-do-26-07-2013-do-godz-21-00?p=21099286[/url][/SIZE]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...