Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Z Szopenem źle, musi być źle bo nawet zadzwonił ten pojeb właściciel. Zaraz jade po niego i do lecznicy. Całe szczęście że mam dzisiaj do pracy na 11.40. Miałam pospać...

Posted

Mamy wyniki krwi, które zadziwiły cała klinikę. z tak złymi wynikami wszystkiego trudno zyc, a Szopen zyje i jeszcze w dodatku jest w dobrym humorze. Co prawda trzeba go było podnosić z ziemi po kroplówce w 3 osoby, ale zawieziony do Dody podskakiwał i cieszył się ze spotkania. Ide jeszcze do pracy, napisze wiecej wieczorem.

Posted

Dzieci mi uciekły z lekcji... 

No więc: mocznik jest jak zwykle gigantyczny, walnięta trzustka. Do tego wyszła silna anemia, co zresztą doktor przewidywał, Szopena wykańcza ten mocznik we krwi. do tego jest stan zapalny w organiźnie. Szopen dostał kroplówę, żelazo i antybiotyk. Jutro u niego będę. Oj szopen Szopen, ty głupolu. Dobrze ze ty nie wiesz jaki jestes chory...

Posted

NIe byłam wczoraj na dogo, a tu takie złe wiesci.

Mam jeszcze kase dla Szopena od fony, wysle dzisiaj.

 

 

Kasa wyslana ( 105 zł ). Agata, musisz chyba wyczyscic skrzynke  z wiadomosciami, nie mogłam wysłac Ci pw.

Posted

Dziękujemy!

Wczoraj bylismy u piesów. Szopen na nogach, dostaje kroplówki, bo wenflon w łapie. Wyszedł kawałek i zobaczył świat. Suche i jogurcii oraz mizianko. Szukam po lumpeksach kołder ale jakos nie moge trafić.

Posted

 

Mam jeszcze kase dla Szopena od fony, wysle dzisiaj.

 

Kasa wyslana ( 105 zł ). Agata, musisz chyba wyczyscic skrzynke  z wiadomosciami, nie mogłam wysłac Ci pw.

Czy kasa dotarła ?

Posted

Zmarzłam i zmeczyłam się ale jestem zadowolona. Psy chyba tez. Po pierwsze powstał skomplikowany daszek nad przybudówka, tak, zeby deszcz nie leciał do srodka. po drugie pianka zalepilismy, to znaczy pan Darek zalepił większość dziur między dachem a sciankami. Po trzecie obiliśmy drewniany podest kupionym przeze mnie gruby spiworem. wyszło to super , psy chętnie n ato wchodza, widać, że je to cieszy. mają miekko i ciepło. za jakis czas im to wymienię na nowe,, albo zakupi się słomy.

Szopen w dobrej formie, nawet sie nie potykał. Czyli kroplówki go wzmocniły a lek dobrze działa. Nad ta przybudówka jeszcze popracuje. W wejsciu powieszę jakiś chodnik, zeby nie wiało. Potrzeba jeszcze pół arkusza blachy na zasłonięcie okna. Poza tym jeszcze to docieplimy styropianem.

Posted

No więc bylismy przedwczoraj. szopen trochę chwiejny, przysiada na zadzie, zwłaszcza jak Doda go zaczepia. Tylne nogi sa słabe. macalismy go  z tyłu, on prawie nie ma mięsni na udach. Taki zanik starczy chyba. Biedny jest ale w dobrym humorze. Pożarł łapczywie sucha karmę, potem dobrał się do jogurtów. Ja to juz nie moge bez tych jogurtów tam sie pokazać, bo zaraz jest kontrola koszyka. Co to zrobilismy w tej przybudówce na razie zdaje egzamin. Psy maja sucho, dziury poklejone, z daszku leci na drugi daszek, więc woda nie ścieka do wewnątrz. W wejściu powiesimy chodnik, zeby nie wiało. Juz nawet mamy upatrzony.

Niestety psy podarły część śpiwora, którym obity jest podest na którym spią. Wywlekły włókninę z wewnątrz. Kwestia czasu a zeżra cały. Trzeba będzie częścirj wymieniać, raz w miesiącu myślę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...