Paulina87 Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 Dzisiaj znalazłyśmy kolejnego psa!!! Tym razem tego już nie możemy zatrzymać, a szkoda. A teraz trochę o nim: Wygląda jak mieszaniec jamnika z czymś bardziej puchatym. Jest czekoladowy, ma piękne żółte oczy. Ma około 30 cm w kłębie. Wiek nieokreślony, ale tak na oko może mieć z rok. Bardzo sympatyczny, dogaduje sie z innymi psami, ale jest trochę strachliwy. Uciekł przed reso pod samochód, ale teraz razem demolują nam mieszkanie. Jeszcze nie wiemy, jak zachowuje sie pozostawiony sam w domu, jeśli będzie to dobrze znosił to może u nas zostać do 16 maja, a potem niestety czeka go schronisko. Ale niestety jeśli będzie rozrabiał to znajdzie się tam już w sobotę. Zdjęcia wstawię później. Quote
Paulina87 Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Wstawiam na razie 2 fotki, zrobione chwilę po kąpaniu Tofika (tak został nazwany) ;) . Quote
Paulina87 Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Jak mu się dobrze przyjrzeć to jak ziaje wygląda jak pit bull Red nose :cool3: Jest młody, pewnie nie ma jeszcze roku bo siusia jak suczka i dopiero zaczyna nieporadnie podnosić nogę. Ma też kłopoty z sygnalizowaniem pójścia za potrzebą, miałyśmy już 2 kałuże. Quote
Hala Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 A dlaczego w tytule jest zaznaczone..że Kościan? Tak mniejakoś to zaciekawiło, bo ja z Kościana pochodzę. I jak psiak by szedł do schroniska, to gdzie? Quote
Paulina87 Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 Bo został znaleziony w Kościanie bo tu aktualnie pomieszkuję (studiuję). Poznań dodałam bo nie każdy wie gdzie Kościan leży ;) . Jeśli będzie musiał pójść do schroniska to do Poznańskiego. Quote
Hala Posted May 10, 2007 Posted May 10, 2007 w Kościanie na Bączkowieskiego kiedyś na terenie gazowni było takie..niby schronisko. Znaczy sie kilka klatek. Ale pewnie jak już, to do Poznania .... Biedny psiak Quote
Paulina87 Posted May 10, 2007 Author Posted May 10, 2007 słyszałam, że coś takiego było, ale podobno złe warunki były, a chyba jednak najlepiej do Poznania, ale miejmy nadzieję że nie będzie to konieczne i że znajdzie dom!! Quote
Paulina87 Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Pierwsza noc za nami, trochę nie przespana bo psy szalały po naszych łóżkach. Tofik zajął miejsce Resa i spał na Marty łóżku a Reso musiał się wyprowadzić na fotel. Na szczęście nie zastałam rano żadnej kałuży. Ostatni raz był o 12 w nocy i wstałam po 5 i też z nim wyszłam. Nie wiem tylko czy jak pójdziemy o 13 na godzinke na uczelnie to zostawić je razem w pokoju, czy oddzielnie. Quote
bumerang Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Podnoszę małego! dziewczyny rozwieście ogłoszenia w okolicy,może ktoś go szuka? może także w gab. wet, Quote
Paulina87 Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Wiem wiem, jak na razie wywiesiłyśmy ogłoszenie na uczelni, jutro zaniesiemy do sklepu zoologicznego na tej ulicy gdzie go znalazlysmy i kilka w okolicy. Quote
Bonsai Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 A może Allegro? Piesek ładny, komuś z pewnością wpadnie w oko! ;) Quote
Paulina87 Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Na razie nikt się nie odezwał, ogłoszenie na allegro już jest. Quote
Bonsai Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 I jak się zachowuje w domu? Nie rozrabia? Śliczną ma tą jedną łapkę przednią - nakrapianą! Quote
Paulina87 Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Rozrabiać nie rozrabia, ale lubi wchodzić na stół w celu kradzieży jedzenia :evil_lol: . Zostawiony sam tylko cichutko popiskuje. Nie są to jakieś tragiczne nawoływania. Quote
Bonsai Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Ufff, to dobrze, że jest całkiem grzeczny. A jedzenie pozostawione na stole może się łatwiej popsuć niż będąc w lodówce. Tofik tylko pilnuje, aby nic się nie posuło... ;) Quote
Paulina87 Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 No na tych zdjęciach wyżej właśnie widać Tofika opróżniającego jogurt. No i lubi spać w łóżku. Nad ranem mnie obudził, żebym go wpuściła pod pierzynkę :cool3: . Z Reso już tak nie szaleją jak na początku. Na szczęście :p Quote
Bonsai Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 To typowy kanapowiec. :) I ma bardzo ładną sierść. Widać od razu, że młodziutki. :) Quote
Paulina87 Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Oj zapomniałam napisać. Tofik trafił do nowego domu. Nasz sąsiad przyszedł i powiedział, że ich sąsiedom z drugiego domu na wsi zmarł pies, który był juz staruszkiem i szukają nowego. To są starsi ludzie, mają gospodarstwo, naokoło pola i łąki. Tofik będzie spędzał duzo czasu na podwórku. Jak spotkam sąsiada to dostane może szersze informacje. Quote
bumerang Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 cieszymy sie bardzo!!! :multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.