Becia66 Posted July 2, 2013 Author Posted July 2, 2013 znowu telefon z Baryczki. Zaginął im w sobotę mały piesek, a że mieszkają przy drodze to pewnie go ktoś ukradł. Wyobrażacie sobie że w sobotę ginie wasz pies,a wy w e wtorek już chcecie nowego ? Quote
karolciasz28 Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 Becia66 napisał(a):znowu telefon z Baryczki. Zaginął im w sobotę mały piesek, a że mieszkają przy drodze to pewnie go ktoś ukradł. Wyobrażacie sobie że w sobotę ginie wasz pies,a wy w e wtorek już chcecie nowego ? Zero odrcuchów ludzkich... pewnie nawet nie próbowali szukać, bo po co.:shake: Quote
karolciasz28 Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Beciu żadnego konkretnego telefonu nie było?? Quote
Becia66 Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 karolciasz28 napisał(a):Beciu żadnego konkretnego telefonu nie było?? Dzisiaj w ogóle nie było żadnego. Quote
Agula99 Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Becia66 napisał(a):Dzisiaj w ogóle nie było żadnego. Kurcze no, taka kruszynka, wypadałoby żeby już grzała pupcie w domku z ludziem a tu cisza....:shake: Quote
Becia66 Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 miałam przed chwileczką telefon i chyba mamy domek :loveu: w bloku w Rzeszowie na ul.ks.Jałowego tuż przy parku z fontanną. Spanie w łóżku, pani mieszka z mamą i dorastającym synem, jest koleżanką mojej koleżanki zresztą wetki Bożeny G., tak więc hurrrra mała ma domek !!! Jutro po godz. 15 pani chce przyjechac po małą do przytuliska. Quote
karolciasz28 Posted July 3, 2013 Posted July 3, 2013 Prędzej czy później ktoś musiał się w niej zakochać, super!:multi::multi::loveu: Quote
Becia66 Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 karolciasz28 napisał(a):Prędzej czy później ktoś musiał się w niej zakochać, super!:multi::multi::loveu: takich ,,zakochanych'' to więcej było ale ta miłośc dziwnie wyglądała bo jak sie kocha, to sie chce dla drugiego jak najlepiej, a nie budkę przy budynku gospodarczym czy w ganku taką kruszynkę trzymać. Quote
Agula99 Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 No dzisiaj mała hucznie odprawię!!! Już nie mogę się doczekać!!! :loveu::multi: Quote
Becia66 Posted July 4, 2013 Author Posted July 4, 2013 (edited) niestety domek sie wycofał, pani zadzwoniła i bardzo, bardzo przepraszała że nie przemyślała sprawy do końca. Strasznie by ją chciała mieć bo od jakiegoś czasu marzyła i kolejnym psiaku / jej 14-letnia sunia odeszła w tamtym roku/ i jak zobaczyła wczoraj Sandy , to od razu zadzwonila / 22godz./ Niestety rano po długiej rozmowie z synem doszli do wniosku, że zbyt pochopnie padła decyzja, że to jeszcze nie ten moment, syn wyjeżdża na wakacje, a ze szczeniusiem co chwilę trzeba wychodzić i poświęcic mu teraz multum czasu. Powiedziała że dla dobra suczki rezygnuje....i sie rozpłakała i że kawa na którą mnie zaprosiła w sobotę jest aktualna bo nie chce żebym myslala że to na skutek wizyty poadopcyjnej, że nie ma nic do ukrycia, wręcz przeciwnie, jest jej bardzo przykro i chciała mi to wytłumaczyć w cztery oczy, a nie przez telefon. Mnie szkoda czasu na takie bezowocne spotkania co i tak nic nowego nie wniosą. Więc szukamy dalej, o małą Sandy sie nie martwię ale bardziej o Joko bo nią kompletnie nikt się nie interesuje. Edited July 4, 2013 by Becia66 Quote
Becia66 Posted July 4, 2013 Author Posted July 4, 2013 (edited) nie ma złego coby na dobre nie wyszło. A jednak Sandy pojedzie dzisiaj do domku, a właściwie pójdzie bo zostanie w Boguchwale u naszej małej wolontariuszki Zuzi i jej mamy , co to przychodzą do przytuliska od paru miesięcy wyprowadzać pieski. To Zuzia z mamą , na pewno malutkiej będzie u nich dobrze. Edited July 4, 2013 by Becia66 Quote
Agula99 Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 W brew pozorom Sandy właśnie pojechała do domu a nie poszła, zapakowana w torbę z Tesko (mała reklama nigdy nie zaszkodzi,dziękujemy ci Tesko ;) ) na moim rowerze przewieszona przez kierownicę, z główką wyciągniętą i łapkami, patrząca z zainteresowaniem na świat pruła ze mną przez Boguchwałę jak stara wyga rowerowa!!! A tutaj z nową właścicielką :) Quote
Agula99 Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 (edited) Widać fotkę??? No i na wizycie byłam wszystko widziałam, żeby nie było że nie sprawdzamy :lol: Dodam, że Sandy mieszka dwa kroki od Alfika :) Edited July 4, 2013 by Agula99 Quote
karolciasz28 Posted July 4, 2013 Posted July 4, 2013 Skoro i tak skończyło się dobrze, to mamy się z czego cieszyć.:multi::lol: Quote
figa33 Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 nowe zdjątka Sandy od cioci Aguli :lol: nasz cukiereczek :loveu: Quote
Becia66 Posted November 17, 2013 Author Posted November 17, 2013 ale podrosła malutka, ,śliczna jest :loveu:. Quote
majuska Posted November 17, 2013 Posted November 17, 2013 prawie się nie zmieniła :) cudna jest :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.