Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Zwyczajne wydarzenie w polskim krajobrazie. Straszliwa ulewa, zatrzymuje się samochód i "właściciel" wywala malutką sunię. Mała biega przerażona przy trasie szybkiego ruchu. Inny pan w tej ulewie łapie malutką i Milusia trafia do nas. Tęskniąca, przerażona. Wybawiciel ją odwiedza, zabiera na spacery ale do domu zabrać nie może. Sunia jest w sile wieku. Zdrowa. Będziemy szczepić i sterylizować. Szkoda jej pomóżcie znaleźć dom. Milusia jest bardzo grzeczna, spokojna.

"" rel="external nofollow noopener">

"" rel="external nofollow noopener">

Edited by monika55
Posted

Śliczna maleńka.Jak ludzie mogą być różni.Ciekawe czy rodzina tego faceta wie co zrobił z sunią. Może dać ogłoszenia i ktoś ją rozpozna,a wtedy może udałoby się ustalić tego bydlaka.

Posted

Milunia jutro jedzie ze swoim wybawicielem do spa. Największe filce i kołtuny powycinałam od razu, niestety łapeczki trzeba wygolić maszynką. Miejsca odparzone pod filcem już ładnie zarastają nową sierścią. Jutro pani fryzjer wygoli do zera, jak odrośnie będzie cudna.
Psiaczek na pewno domowy, ślicznie na smyczce chodzi, posłuszna, grzeczniunia.
Męczyłam ją godzinę, żeby wystrzyć, ani nie pisnęła. Stała w jednej pozycji cierpliwie i pokornie.
Pan w niej zakochany, ale cóż zabrać nie może. Za to pojedzie z Moniką na wizytę p/a,o ile tż ją puści z obcym panem ;-)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...