irenaka Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Kiedy przygotowuję kolejny wpis na dogomanii, to zawsze mam nadzieję , że to będzie wpis ostatni. Że może stanie się cud i ludzie się opamiętają. Że nie będzie takich przypadków jak Kaja. Kaja została zabrana do chorzowskiego schroniska z interwencji a następnie przewieziona z tego schroniska do hoteliku w Niepołomicach. Opiekę zawdzięcza Pani Lucynce -wspaniałej osobie o cudownym wrażliwym sercu. Kiedy dowiedziała się, że Kaja trafiła do schroniska natychmiast podjęła decyzję o jej przewiezieniu. Kaja jest pięknym owczarkiem collie wdzięcznym jak tylko potrafi za każdy gest człowieka. Jest niezwykle wrażliwa i przymilna. Wtulona w człowieka jest najszczęśliwsza na świecie. Dlaczego została porzucona? Można się domyślać. Jest w wieku ok. 6 lat i ma problemy z oczkami. Na lewe oczko jeszcze widzi, ale drugie jest niestety w gorszym stanie. Czy to może być powód jej porzucenia? Znając ludzi każdy powód jest dobry, ale jak można nie kochać takiego psiaka? Trzeba być bezdusznym potworem , aby tak delikatnego psa w ten sposób potraktować. Zrobię wszystko, żeby jej pomóc w szukaniu domu. Szukam ludzi odpowiedzialnych i wrażliwych na krzywdę. Przecież to niemożliwe aby a takiej sytuacji nie znalazł się ktoś, kto ją pokocha. Marzę aby znaleźć dla niej dom z ogrodem, aby nie musiała pokonywać w przyszłości zbyt dużo schodów. A może pokocha ją ktoś, kto już ma collie i będzie on dla Kaji przewodnikiem? Jedno jest pewne, nie oddam Kaji , jeżeli nie będę pewna, że ją pokochają, tak jak ja. Podaję kontakt: Irena 500-18-19-20 Quote
irenaka Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 Oczywiście wklejam jeszcze zdjęcia. Możecie zobaczyć jak Kaja podbiła serca dziewczyn z hoteliku. Quote
Ulka18 Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Irenko, jakby bylo wiecej zdjec, mozna by dac Kaje na allegro. A moze Vatineskaa z forum collie, ktora miala wziac naszego Rufuska (*) wzielaby Kaje ? Quote
irenaka Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 Bardzo Cię proszę o allegro. Może być z tym telefonem do mnie.Mam tylko te trzy zdjęcia (reszta nie wyszła, taki ze mnie fotograf). Będę w sobotę w hoteliku to zrobię następne. Mam nadzieję, że Vatineskaa zastanowi się nad zabraniem Kaji. Ale zdaję sobie sprawę, jak musiała przeżyć śmierć Rufuska. Quote
Reno2001 Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Ulka18 napisał(a): A moze Vatineskaa z forum collie, ktora miala wziac naszego Rufuska (*) wzielaby Kaje ? Oj, Aga ja tak sobie właśnie od razu pomyślałam. Byłoby wspaniale, gdyby się zdecydowała. W końcu Rufus też miał problemy z oczkami, więc dla niej to nie jest problem. Quote
Ulka18 Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Podnosze Kaje...nie ma w tej chwili tak duzo kolakow do adopcji...a kolejek po nie niestety tez nie ma :shake: Quote
irenaka Posted May 8, 2007 Author Posted May 8, 2007 Gdyby wiedzieli co tracą! Drugiego takiego pieszczocha jak Kaja nie widziałam. Dzisiaj Pani Bożenka z hoteliku powiedziała, że co jej przywożę psiaka to coraz większy pieszczoch. Ale przebój dzisiejszego dnia to marchewka. Ponieważ Kaja je gotowane jedzonko, to Pani Bożenka ustalała ze mną menu dla Kaji na jutro. Problem numer jeden: Czy Kaja będzie gryzła marchewkę, czy też utrzeć jej na tarce? Drugi problem to czesanko. Trzeba delikatnie, pomalutku, bo może Kaja nie lubi? Cała Bożenka! Strasznie Ją lubię, za to cudowne podejście do zwierząt. Jak już jakiś piesek trafi do niej po tak ciężkich przeżyciach to go rozpieszcza do granic. Mam na jutro zadanie bojowe. Znaleźć dobrego psiego okulistę w Krakowie. Może ktoś na dogomanii kogoś poleci? Quote
dona20 Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Na pewno Vatineskaa bardzo przeżyła śmierć Rufuska,ale myśle że Kaja usnieżyła by troszke ból po jego stracie. Kaja jest prześliczna, juz się w niej zakochałam:) Quote
irenaka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Dzień dobry Kaju! Biegaj i baw się, życzę ci wspaniałego dnia i jedz marchewkę. Już nie mogę się doczekać, żeby wycałować twój pyszczek. Quote
Foksia i Dżekuś Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Ulka18 napisał(a):Irenko, jakby bylo wiecej zdjec, mozna by dac Kaje na allegro. A moze Vatineskaa z forum collie, ktora miala wziac naszego Rufuska (*) wzielaby Kaje ? Ulka ,a co z tym slepiutkim coli co jest w mieleckim schronisku ,moze jego zdjęcia dać na watek Kaji bo są do siebie bardzo podobne i cos o nim napisać bo może udało by sie znaleść dwa domki dla tych slicznych pozuczonych przez ludzi psiaczków. Moze Vatineskaa wzieła by jednego colaczka i już pozostało by poszukac jednEGO. Irenka napisala do pani Magdy ,żeby Kaje wziąść do programu "kundel"i wiem że ma być w następny czwartek więc może oba colaczki znajdą domki. Quote
irenaka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Beatko Ja już napisałam do Pani Lucynki, ale nie mam odpowiedzi. Spokojnie poczekajmy . A możesz polecić mi dobrego psiego okulistę w Krakowie? Quote
Ulka18 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Foksia i Dżekuś napisał(a):Ulka ,a co z tym slepiutkim coli co jest w mieleckim schronisku ,moze jego zdjęcia dać na watek Kaji. Foksiu, nasz Rufusek odszedl na Teczowy Most. Dlatego pomyslalam, ze moze Vatineskaa wzielaby Kajunie. Quote
Ulka18 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Aha, nie zorientowalam sie :oops: Mawi jest, to bardzo fajny pies, wyrobil sie troche w tym boksie na przodzie schroniska, dawniej byl troche dzikawy, teraz lubi glaskanie, pieszczoty. Zdjecia Mawiego sa na jego watku. Bylabym bardzo szczesliwa, gdyby sie udalo znalezc dla niego dom :p Quote
irenaka Posted May 9, 2007 Author Posted May 9, 2007 Kaja w sobotę jedzie do okulisty. Mam nadzieję, że będzie jakaś szansa na uratowanie jej wzroku. Jest taka cudowna! Quote
Ulka18 Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Irenko, to jednak jedziesz z Kaja do tego doktora w Hucie? Mam nadzieje, ze on zdiagnozuje Kajuniowe oczka i powie, czy mozna je zoperowac u dr Garncarza. Ja sama jestem po operacji oczu w Klinice w Katowicach, wiem jakie to wazne, zeby dobrze widziec. Quote
Reno2001 Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Ulka18 napisał(a): Ja sama jestem po operacji oczu w Klinice w Katowicach, wiem jakie to wazne, zeby dobrze widziec. Aguś, mam nadzieję, że wszystko teraz dobrze z Twoimi oczami ? Musisz je mieć zdrowe, bo poprzez dogo TY jestes naszymi oczami na mieleckie schronisko :loveu: ! Kaja też musi dostac szansę, by dobrze widzieć!! Trzymam kciuki za diagnozę :kciuki: . Quote
irenaka Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Jadę do dr. Stefanowicza. Jest polecony przez dr. Garncarza z W-wy. Oczywiście, że zrobię co tylko możliwe, aby Kaji ratować resztę wzroku. Po prostu uznałam, że najlepiej znaleźć lekarza który jest znany u dr. Garncarza. W ten sposób będę pewna diagnozy. Już dzisiaj bardzo się denerwuję. Quote
irenaka Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Niestety, dr.Stefanowicz nie daje żadnych szans dla Kai. Okazuje się, że miałam tylko wrażenie, że ona na jedno oczko widzi. Ma doskonały węch i słuch i dlatego tak dobrze sobie radzi. Dzisiaj już staram się na spokojnie do tych wiadomości podchodzić, ale w sobotę było mi ciężko. Kaja jest jednak tak piękna i kochana, że nie mam wątpliwości, że znajdzie kochający dom. Wklejam na pocieszenie dla siebie i dla Was jej zdjęcia. Jest naprawdę szczęśliwa. Będzie jeszcze bardziej kiedy będzie miała kochającego pana. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.