AgusiaP Posted September 19, 2013 Author Posted September 19, 2013 [quote name='Mysza2']Z bazarku wpłynęło dla Sabina 130 zł http://www.dogomania.pl/forum/threads/245850-Koniec-rozliczamy-Różności-dla-Majkiego-i-Sabina-do-19-08-2013-godz-22-00 Super;) dzięki Elunia:loveu: Quote
AgusiaP Posted September 24, 2013 Author Posted September 24, 2013 Miałam telefon o Sabinka, ale szkoda gadać ... Pan spytał ile kosztuje ten kot, powiedziałam, że nic nie kosztuje, ale warunkiem adopcji jest wizyta przdadopcyjna. Pan a gdzie miała by być ta wizyta to ja mu mówię, ż u nich w domu i się rozłączył...ale pogadaliśmy... Quote
AgusiaP Posted September 24, 2013 Author Posted September 24, 2013 Już po pierwszych słowach jakiś gburowaty mi się wydawał :angryy: Quote
Gabi79 Posted September 24, 2013 Posted September 24, 2013 [quote name='AgusiaP']Miałam telefon o Sabinka, ale szkoda gadać ... Pan spytał ile kosztuje ten kot, powiedziałam, że nic nie kosztuje, ale warunkiem adopcji jest wizyta przdadopcyjna. Pan a gdzie miała by być ta wizyta to ja mu mówię, ż u nich w domu i się rozłączył...ale pogadaliśmy...[/QUOTE] Co za debil!!! Myślał, że gdzie ta wizyta na Księżycu?????? Quote
AgusiaP Posted September 25, 2013 Author Posted September 25, 2013 Gabrysiu chyba tak, ale mnie bardzo wkurzyło to że się rozłączył... Quote
iwonamaj Posted October 4, 2013 Posted October 4, 2013 Wszyscy zapomnieli o kotku... Co u niego słychać? Quote
Mysza2 Posted October 4, 2013 Posted October 4, 2013 [quote name='iwonamaj']Wszyscy zapomnieli o kotku... Co u niego słychać?[/QUOTE] Nie zapomnieli, wszystko u niego ok, je Royal Canin Renal, ma ogłoszenia . Tylko domku nie ma:( Muszę poprosić o nowe zdjęcia:) Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 Dziewczynki trzymajcie kciuki ;) Miałam dzisiaj telefon i to nie w sprawie adopcji Sabinka, tylko dzwoniła do mnie babeczka, że taki sam kotek o imieniu Tygrysek zginął im w maju. Wszystko wskazuje na to, że to nasz Sabinek, pani płakała jak ze mną rozmawiała. Quote
Mysza2 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Nie zapeszamy na razie, aż boimy się cieszyć. Trzymajcie do jutra kciuki, bardzo prosimy:) Quote
Gabi79 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 AgusiaP napisał(a):Dziewczynki trzymajcie kciuki ;) Miałam dzisiaj telefon i to nie w sprawie adopcji Sabinka, tylko dzwoniła do mnie babeczka, że taki sam kotek o imieniu Tygrysek zginął im w maju. Wszystko wskazuje na to, że to nasz Sabinek, pani płakała jak ze mną rozmawiała. Trzymam kciuki, żeby Sabinek okazał się zaginionym Tygryskiem!!!! Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 A teraz zdjęcia Sabinka ;) ale się piękny zrobił:loveu: Quote
Mysza2 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Wyładniał Agunia, prawda? Nawet ten nosek prawie dobry ma:) Quote
AgusiaP Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 Prawda, prawda piękniś z niego :loveu: Quote
Maruda666 Posted November 6, 2013 Posted November 6, 2013 Kiciuś wygląda ślicznie :):) Trzymam mocne kciuki :) Quote
AgusiaP Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 Oj dziewczynki powiem Wam szczerze, że po dzisiejszym dniu mamy z Elunią strasznego doła.... Po Sabinka przyjechali dzisiaj jego Państwo, Sabinek już w domu, ale odbiór Sabinka odbył się w bardzo nieprzyjemnej atmosferze... Pani niechętnie, ale zgodziła się wcześniej na podpisanie umowy, na to, że będą musieli osiatkować swój balkon. Sabinek ma chore nerki i na chwilę obecną nie może być kotem wychodzącym. Jak przyjechali po niego, Marzenka dała Pani Sabinka na ręce, a Pani podała go jakiemuś Panu, nie zrozumiałam czy to był jego Pan, czy jakiś inny, który był z nimi, a on go wziął i wyszedł z mieszkania... Mieli pretensje o wszystko, była bardzo niemiła atmosfera... Normalnie ryczeć mi się chce i mam wszystkiego dosyć...a najbardziej martwię się o Sabinka...:-(:-(:-( Quote
Mysza2 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 Jeszcze dodam, że nawet marnego "dziękuję" nikt nie usłyszał, ale to już najmniej ważne. Przykre bardzo, ale raczej na wiadomości i kontakt nie mamy co liczyć Pan miał pretensję że kot jest wykastrowany. Szkoda gadać:(:( Quote
joanka40 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 No to Państwo się nie popisali. Kurcze, jak to teraz będzie z Sabinem...A jesteście pewne, z relacji tej kobiety, że kot kiedyś należał do nich ? Aż się zdenerwowałam...:shake: Quote
AgusiaP Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 joanka40 napisał(a):No to Państwo się nie popisali. Kurcze, jak to teraz będzie z Sabinem...A jesteście pewne, z relacji tej kobiety, że kot kiedyś należał do nich ? Aż się zdenerwowałam...:shake: Joasiu Marzenka mówiła, że jak Państwo byli u niej we wtorek, pokazywali zdjęcia ich kota i on wyglądał jak Sabinek Sabinek nie lubi obcych a do nich się łasił i ładnie się przywitał z ich sunią Quote
Mysza2 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 [quote name='joanka40']No to Państwo się nie popisali. Kurcze, jak to teraz będzie z Sabinem...A jesteście pewne, z relacji tej kobiety, że kot kiedyś należał do nich ? Aż się zdenerwowałam...:shake: Nie podejrzewamy, żeby się upierali przy braniu nie swojego, chorego kota, wymagającego specjalistycznej karmy do końca życie, żeby go na smalec przerobić. Ale i tak mamy skrzydła podcięte. A najbardziej nam żal Marzenki, która się nim przez pół roku tak dobrze opiekowała. Oni rzeczywiście szukali tego kota. Znalazłam ich archiwalne ogłoszenie na Tablicy (mówili że go ogłaszali) http://tablica.pl/oferta/poszukiwany-kotek-ID3iq6H.html Quote
AgusiaP Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 [quote name='Mysza2']Nie podejrzewamy, żeby się upierali przy braniu nie swojego, chorego kota, wymagającego specjalistycznej karmy do końca życie, żeby go na smalec przerobić. Ale i tak mamy skrzydła podcięte. A najbardziej nam żal Marzenki, która się nim przez pół roku tak dobrze opiekowała. Oni rzeczywiście szukali tego kota. Znalazłam ich archiwalne ogłoszenie na Tablicy (mówili że go ogłaszali) http://tablica.pl/oferta/poszukiwany-kotek-ID3iq6H.html Elunia jak Ty go teraz znalazłaś? przecież przeglądałyśmy razem ogłoszenia w necie i nic nie było Quote
Mysza2 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 AgusiaP napisał(a):Elunia jak Ty go teraz znalazłaś? przecież przeglądałyśmy razem ogłoszenia w necie i nic nie było Agunia, my szukałyśmy ogłoszeń w czerwcu, wtedy kiedy się znalazł. A to ogłoszenie jest z sierpnia. Quote
AgusiaP Posted November 7, 2013 Author Posted November 7, 2013 Mysza2 napisał(a):Agunia, my szukałyśmy ogłoszeń w czerwcu, wtedy kiedy się znalazł. A to ogłoszenie jest z sierpnia. A no tak. Nie zwróciłam uwagi. Quote
joanka40 Posted November 7, 2013 Posted November 7, 2013 No to chyba rzeczywiście ich kot. Ludziom nie chce się silić na grzeczność...przykre... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.