dadiii Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 i to mnie wlasnie cieszy ze wszystkie psiaki i suczki sa poddawane temu zabiegowi Quote
INU Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 " Ta część nieba nazywana jest Tęczowym Mostem. Kiedy odchodzi zwierzę, które było szczególnie bliskie komuś, kto pozostał po tej stronie, udaje się na Tęczowy Most. Są tam łąki i wzgórza, na których wszyscy nasi mali przyjaciele mogą bawić się i biegać razem. Mają tam dostatek jedzenia, wody i słońca; jest im ciepło i przytulnie. Wszystkie zwierzęta, które były chore i stare powracają w czasy młodości i zdrowia; te które były ranne lub okaleczone są znów całe i silne, takie, jakimi je pamiętamy marząc o czasach i dniach, które przeminęły. Zwierzęta są szczęśliwe i zadowolone, z jednym małym wyjątkiem: każde z nich tęskni do tej jedynej, wyjątkowej osoby, która pozostała po tamtej stronie. Biegają i bawią się razem, lecz przychodzi taki dzień, gdy jedno z nich nagle zatrzymuje się i spogląda w dal. Jego lśniące oczy są skupione, jego spragnione ciało drży. Nagle opuszcza grupę, pędząc ponad zieloną trawą, a jego nogi poruszają się wciąż prędzej i prędzej. To ty zostałeś dostrzeżony, a kiedy ty i twój najlepszy przyjaciel wreszcie się spotykacie, obejmujecie się w radosnym połączeniu, by nigdy już się nie rozłączyć. Deszcz szczęśliwych pocałunków pada na twoją twarz, twoje ręce znów pieszczą ukochany łeb; patrzysz znów w ufne oczy swego przyjaciela, który na tak długo opuścił twe życie, ale nigdy nie opuścił twego serca. A potem przekraczacie Tęczowy Most - już razem..." Quote
dadiii Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 niby mi przechodzi ale jest koszmarnie !!!!!!!! niemogesie do tej pustki przyzwyczaic !!! ogladlam dzis wszystkie jej zdjecia! tak mi odbilo ze az zaczelam monitor calowac i kszyczec na cale grdlo PRZEPRASZAM!!!!! bo jak pomysle sobie ze to moja wina i ze mogla jeszcze zyc to az mnie poprostu dusi!! Myszko wybacz mi (*) (*) Quote
Guest Agata_B Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Słuchaj, to nie Twoja wina. Nie wiedziałaś, że jej sie to stanie:( Po prostu tak musiało być, może to wina troszku weta? :/ Wiem, że możesz mieć wyrzuty sumienia, ja tez miałam gdy przejechał mi kota samochód... żałowałam, że pojechałam z mamą do miasta, bo nie miałam jechać :-( No. ale stało się i nic mojemu kotkowi życia nie wróciło :(. Teraz mam nowego już od 10 miesięcy i bardzo się ciesze, że ją mam... jest wyjątkowa:) Może i głupie będzie to co powiem - ale może i lepiej, że go ze mną już nie ma? Z nim były ciągle nerwy, bo uciekał na ulice, siedział na rowie. Kiedys musiało sie to stac:( . Teraz moją nową kotke pilnuje jak skarbu:) żeby nie wychodziła na ulice. I ona teraz już wie, że nie wolno . Polecam Ci jednak kupić pieska z rodowodem. Mniejsze prawdopodobieństwo, że piesek będzie chory. Te z schroniska też sa równie piekne jak te z rodowodem, ale mogą być chore/ mieć jakieś wady genetyczne.. piesek (odpukać) Ci zdechnie ... i znowu będziesz przez to samo przechodziła? :( Hmm a myślałaś o piesku z hodowli z rodowodem, takim starszym? 6-8mies... odchowany już:)... Zobaczysz, bedzie dobrze!:) Quote
Bewarka Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Wg mnie jednak pies z rod. to nie koniecznie, bo być może dzięki Psoci jakieś psie nieszczęście znajdzie u Dadi szczęśliwy domek? I dzięki temu Psocia uratuje jedno psie życie? ;) Quote
dadiii Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 niestety bylam w schronisku i sa same duze psy!! niestety takto bym wziela jakiegos ze schronu! i jesli kto w woj. łodzkim w okolicach belchatowa chcial haskiego z brazowymi oczami to zapraszam do naszego schronu jest piekny!!! a ten psiak podobny do Psoty jest niemal 2 nawet 2,5 razy wiekszy od psoty na wysokosc i tata powiedzial ze niebedze bral narazie ze schronu bo sa poprostu zaduze i zostaly mi psiaki rodowodowe i zastanawialam sie nas Westem co wy na to?? bo sa to psy bardzo przywiazujace sie do wlascicieli i bardzo wesolei energiczne. lubia zabawy i kontakty z innymi psami tylko jak mowilam moja mama chce suczke jesli juz wiece bede z nia na wystawy chodzila . ale znowu problem bo jest to bardzo zadka rasa u nas w belchatowie i niedawno mojej kolezance buchneli wlasnie Westa!! mial 1 i pol roku weszla do skelpu a gdy wyszla zobaczyla tylko sama smycz!! i problem jest tez w cenie psiaka bo chodzi miedzy 1500 a 2000 zl. pokazywalam juz je rodzicom i przkonywalam do nich i powiedzieli ze jezeli uzbieram 1/3 ceny takiego psiaka z hodowli to pomysla nad tym powazniej PS: wiec obiecuje ze ta galeria nieskonczy sie na placzach po psocie (*) mam nadzieje ze sie ucieszy z tego powodu bo beda narazie tylko przyjaciele Psoty tutaj potem moze i nawet moj nowy przyjaciel czasem mzoe wstawie jakies tam zdjecie psoty mozliwe ze juz byly niektore ale kto bedzie przegrzebywal cala galerie?? a i jeszcze jedno ten psiak podobny do psoty jest taki sliczny i puchaty. jak sie do mnie lasil i chcial tulic to poprostu myslama ze sie rozplyne!! tata musial mnie sila z tamtad wyciagac! te psy no poprostu sa taki cudne !! i tak sie ciesze ze nie ich tu u nas zbyt duzo chociasz wolala bym zeby niebylo zadnego! zeby kazdy mial dom Quote
dadiii Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 WSCIEKNE SIE!! wlasnie tata mi powiedzial ze neichce wydawac 1500 zl na Westa z papierami bo nikt na wystawy niebedzie z nim jezdzil i ze woli wydac 800 na Westa bez papierow inaczej psa niebedzie!! i co ja mam zrobic?? albo takie po rodowodowych rodziciach zeby tylko bylo mu taniej!! Quote
INU Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 [quote name='dadiii']WSCIEKNE SIE!! wlasnie tata mi powiedzial ze neichce wydawac 1500 zl na Westa z papierami bo nikt na wystawy niebedzie z nim jezdzil i ze woli wydac 800 na Westa bez papierow inaczej psa niebedzie!! i co ja mam zrobic?? albo takie po rodowodowych rodziciach zeby tylko bylo mu taniej!![/quote] Ale chodzi tylko o wystawy, czy też o cenę? Bo wiesz, nie musisz kupić psa wybitnie rokującego wystawowo i w tedy nie zobowiązujesz się do jego wystawiania... A w razie gdyby Twój tata zmienił zdanie, a Ci chciałoby się jeździć na wystawy, to nie masz ograniczeń, "bo pies nie ma rodowodu"... Quote
NightQueen Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 wiesz co może podzwonisz do hodowców i poszukasz psa z wadami? one są tańsze, a czasami oddawane są za darmo. Psy mają niewielkie wady np. zły zgryz. Jeśliby już brali za niego pieniądze to cena tych psów jest często taka sama jak cena psa bez rodowodu, a posiadają papiery. Albo poczekaj, mówiłaś że później weźmiesz psiaka, jak wrócisz z wczasów (chyba dobrze pamiętam) do tego czasu może dojdą do schroniska inne małe biedule Quote
dadiii Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 mam nadzieje ze dojada!! bo jesli nie to niewiem co zrobie!! ale wiecie co a czym sie rozni psiak z rodowodem a bez rodowodu po rododowodowych rodzicach?? tylko tym ze nie ma papierow a na wystawach mi ak nie zalezy!PFE co ja pisze!! chce psa bez rodowodu?? o main. a znacie mzoe jakeis hodowle ktore beda spodziewac sie szczeniakow?? bo nawet taki z ta niewiekla wada zgryzu by mogl byc!! byle bym miala psa!! a takie pytanko czy taki psiak z wada zgryzu bedzie mial potem jakies problemy z jedzeniem jakis rzeczy czy cos w tym stylu?? Quote
INU Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 [quote name='dadiii']mam nadzieje ze dojada!! bo jesli nie to niewiem co zrobie!! ale wiecie co a czym sie rozni psiak z rodowodem a bez rodowodu po rododowodowych rodzicach?? tylko tym ze nie ma papierow a na wystawach mi ak nie zalezy!PFE co ja pisze!! chce psa bez rodowodu?? o main. a znacie mzoe jakeis hodowle ktore beda spodziewac sie szczeniakow?? bo nawet taki z ta niewiekla wada zgryzu by mogl byc!! byle bym miala psa!! a takie pytanko czy taki psiak z wada zgryzu bedzie mial potem jakies problemy z jedzeniem jakis rzeczy czy cos w tym stylu??[/quote] A może uda Ci się kupić psa nieco starszego? Hodowca może w tedy zmniejszyć cenę, szczególnie, jeżeli spodziewa się kolejnego miotu... I błagam Cię - [SIZE=3][COLOR=Red][B]NIE KUPUJ PSA BEZ RODOWODU!!![/B][/COLOR][/SIZE] Quote
INU Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 [quote]a takie pytanko czy taki psiak z wada zgryzu bedzie mial potem jakies problemy z jedzeniem jakis rzeczy czy cos w tym stylu??[/quote]Nie sądzę. Moja ciocia miał psa z wadą zgryzu i żył normalnie. I pamiętaj: [COLOR=Red][B]Z PSEM MAJĄCYM WADĘ WYKLUCZAJĄCĄ GO Z HODOWLI ŻYJE SIĘ NORMALNIE, A Z CHORYM MOŻE BYĆ CIĘŻKO[/B][/COLOR] (posiadanie psa z pseudo często wiąże się z późniejszymi chorobami...). Quote
NightQueen Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Moli ma wadę zgryzu i radzi sobie bardzo dobrze ;) powysyłaj maile do hodowców i popytaj czy będą mioty Quote
dadiii Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 nawet taki psiak po rodowodowych rodziciach?? ja tylko tak z ciekawosci Quote
NightQueen Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 [quote name='dadiii']nawet taki psiak po rodowodowych rodziciach?? ja tylko tak z ciekawosci[/quote] te psy nie są sparawdzane przez związek więc nie masz pewności że są zdrowe. Wystawy to nie konkurs piękności tylko tam głownie sprawdza się czy pies odpowiada wzorcowi i czy nadaje się na dalsze rozmnażanie ;) Quote
INU Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 [quote name='dadiii']nawet taki psiak po rodowodowych rodziciach?? ja tylko tak z ciekawosci[/quote] Odpowiedzialna osoba nie rozmnaża psów bez rodowodu. Tyle mam do powiedzenia. Quote
dadiii Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 Szukalam jakis hodowli Westow i cos zdziwilo mnie bardzo niestety niemoge podac strony o to niezgodne z regulaminem ale wedllug mnie to dziwne maja pelno psow bo razem ok 20 jak nie wiecej pisza ze wszystkie psy maja swoje wybiegi wymienione sa tylko imiona psow i rasa nic o rodowodach jednoczesnie posiadaja w tym momecie szcznieta westow, yorka chihuahua (mam nadzieje ze dobrze napisalam) i shit-su. ze czeka sie na szczeniaki niedlugi czas , ze na specjalne zamowienie klienta sprowadza szczeniaka z kazdego kontynentu i ze jakby co to moga odkupic od innych CALE mioty poszczegolnych ras czy to niewydaje wam sie dziwne?? bo mi tak Quote
NightQueen Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 ja bym nie kupiła szczeniaka z takiej masówki :shake: bo te psy na pewno nie mają tyle kontaktu z ludźmi ile powinny, bo w takiej ilości psów jest to praktycznie nie możliwe. możesz podac stronę bo to nie łamie regulaminu ;) ale i tak wiem o którą hodowle ci chodzi bo tez na nią kiedyś trafiłam Quote
dadiii Posted May 31, 2008 Author Posted May 31, 2008 to jest niby hodowla ale nic kompletnie o rodowodach !! skoro to nielamie regulaminu to wstawie link niewiem moze ja jestem jakas podejrzliwa ale mi sie zdaje ze cos jest z tym nie tak ale ocencie to sami bo ja juz sama niewiem [URL]http://szczeniaki.pl/[/URL] Quote
Guest Agata_B Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Zadzwoń tu moze? ;) [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1342748_rodowodowe_westy_gotowe_do_odbioru.html[/URL] lub tu [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/1324142_west_suka_5letnia_oddam.html[/URL] Quote
Bewarka Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 [quote name='dadiii']to jest niby hodowla ale nic kompletnie o rodowodach !! skoro to nielamie regulaminu to wstawie link niewiem moze ja jestem jakas podejrzliwa ale mi sie zdaje ze cos jest z tym nie tak ale ocencie to sami bo ja juz sama niewiem [URL]http://szczeniaki.pl/[/URL][/quote]No i do tego pewnie tym jednym samcem wszystkie swoje suki kryją...:roll: Quote
Avaloth Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 matko Dadi, jak mi przykro :placz::placz: biedna, biedna Psocia.. a była taka śliczna .. [*] :-( zawsze mna zdjęciach wychodziła taka szczęśliwa.. i te cudowne włochate uszy :placz: aż nie mogę uwierzyć.. i taka młodziutka była..:-( Bardzo mi przykro, nie wiem co więcej powiedzieć. I to na prawdę nie twoja wina kochana, tylko tego weta.. że wybierałaś w pośpiechu i trafiłaś na niego, to też nie twoja wina.. takich wetów w ogóle nie powinno być :shake: Trzymaj się kochana ! Quote
Skibka Posted May 31, 2008 Posted May 31, 2008 Dopiero teraz się dowiedziałam o tej tragedii... Nie wiem co powiedzieć... regularnie oglądałam foto blog Psotki bo bardzo mi się spodobała... Jak będziesz miała nowego psiaka to też załóż mu też foto bloga żebym miała co oglądać...:oops: Doskonale rozumiem co czujesz bo też rok temu straciłam psa, ale teraz jest Viki i ona zapełniła pustkę w domu.. To dobre lekarstwo.Oczywiście nie chodzi mi o to że masz zapomnieć o Psotce ale znaleźć w innym psiaku ją. Trzymaj się! :kiss_2: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.