NightQueen Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 dadiii bardzo mi przykro, Psota będzie teraz szczęśliwa za tęczowym mostem, będzie o tobie pamiętać tak samo jak ty o niej. Wiem że teraz bardzo boli, wiem że nie dochodzi do ciebie myśl że jej nie ma, wiem że ciągle wydaje ci się że Psotka wróci, niestety tak nie jest, to boli ale nie da się niczego zmienić. Nie obwiniaj się bo sunia na pewno nie chciałby żebyś tak się zamartwiała, ona chciałaby żebyś nadal była szczęśliwa, zrób to dla niej i żyj dalej. Nie zapomnisz nigdy o tym, ból po stracie będzie zawsze, będzie wracał często ale trzeba żyć dalej. Godząc się na operacje zrobiłaś dobrze, chciałaś dla niej jak najlepiej, ratowałaś jej życie, ona na pewno jest ci za to wdzięczna. Psotka patrz z góry na swoją przyjaciółkę i właścicielkę i pomóż jej przetrwac te ciężkie chwile ['] Quote
dadiii Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 poprostu jak sobie pomysle ze to moja wina to az drgawek dostaje!! poprotu niewyrobie psychicznie !!!!!!!!! Quote
Bewarka Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Biedna Dadiii...nie obwiniaj się, bo nie masz do tego powodów :( Psociu... [*] [*] [*] Quote
dog_master Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Dadii, pies z przepukliną musi zostac zoperowany... Przeciez moglo jej sie stac cos gorszego - gdyby to peklo... To nie Twoja wina, naprawde... Moj tez mial przepukline i to TRZEBA zoperowac. ['] Quote
Bewarka Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Biedna Dadiii...nie obwiniaj się, bo nie masz do tego powodów :( Psociu... [*] [*] [*] Quote
BlackSheWolf Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 jej... ;( [*] napewno biega teraz z moim Kleksiem [*] :( wiem co czujesz... naprawde.. moj kleksiu odszedl w lutym a ja nadal nie umiem sie pozbierac... Quote
dadiii Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 ale mimo wszystko ja mam az drgawki!! cala sie trzese niemoge czasami nawet oddychac!! niby miala slabe serce ale to i tak sie czuje jak by bylo moja wina!! dzisiaj jak ja wposcilam do domu (bo lubila spac na balkonie bo bylo jej w domu goraco) to podbiegla do kazdego przytulila sie nawet polizala jakby mowila ze to juz koniec ze nie wroci!!! Quote
BlackSheWolf Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 wiesz co... tak samo bylo z moim kleksem... 3 tygodnie choroby. Przyszedl piatek gdzie byl szczesliwy, nic go nie bolało, bylismy na spacerku, do pozna lezelismy na łozku i zajadalismy sie. A w sobote odszedl [*]... ja wierze w to, ze psy to wyczuwaja... Quote
ada_1994 Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Dadii doskonale wiem jak to jest, trzymaj się, będzie dobrze... Quote
dadiii Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 ja niepotrafie bez niej zyc!! caly czas mi sie wmawia ze jest na balkonie i spi sobie na fotelu!! a jej niema i niemoge sobie tego wmowic!! caly czas mysle ze ona jest!! Psocia dlaczego!!!!!!!?!?!??!?!?!?! (*) (*) (*) myszko moja!!!!!!! Quote
BlackSheWolf Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 eh... teraz placze razem z toba... :( ja od lutego ciagle placze na mysl o Kleksiu.. nadal mi go brakuje... puste katy... wiem co czujesz.. naprawde... :( eh :( Quote
dadiii Posted May 29, 2008 Author Posted May 29, 2008 dzisiaj wpadlam w taka chisterie ze rodzice juz brali pod uwage telefon na pogotowie albo chcieli mnie zawiesc ta mzeby mi dali leki lub zastrzyk uspokajajacy!! Quote
halgre Posted May 29, 2008 Posted May 29, 2008 Coś podobnego ! Taka młodziutka i słodka mordeczka... Jak ja bardzo ci współczuję :-(:-(:-( Quote
INU Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Wiem, co czujesz... Odejście najukochańszego zwierzaka jest właściwie jedyną wadą jego posiadania:-(. I proszę Cię - nie obwiniaj się o to. Podarowałaś jej szczęście i chciałaś ratować życie. Więcej człowiek nie może. Trzymaj się... Psociu, pamiętam... :candle::candle::candle::candle::candle: Quote
Guest Agata_B Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Dadiii nawet nie wiem co napisać :( Przykro mi :( Nie obwiniaj sie, to nie Twoja wina, chciałaś dobrze, ale nie wyszło:( 3maj sie. Wiem jak to jest stracić najlepszego przyjaciela. Niestety nie można usunać wspomnień.. Pozdrawiam:( Quote
dadiii Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 przperaszam dzisiaj udalo mi sie na spokojnie pomyslec. wiem czemu jej serce niewytrzymalo!! ona byla zdrowa!!!!!!!!! wet jest do d**y!! nie pojde do neigo ani razu wiecej!! i kazdemu kto do niego chodzi odradze! po 1 nie zrobil jej badan ani serca ani niczego co y moglo mu pomoc w zobaczeniu czy wytrzyma po 2 nie zwarzyl jej i to jest przyczyna !! przedawkowal narkoze!!!!!!!!! jak do tego doszlam (wczoraj nie bylam w stanie ) to myslam ze go zabije tam na miejscu!!!!!!!!!!! to przez moja glupote moja PSocia nie zyje!! to moja wina ze wybralam tego weta!! niestety dzisiaj sie dowiedzialam ze robi tak z wszystkimi psami i doslawnie z tego co wlyszalam maly procent psow u niego przezywa nawet takie zabiegi!!!!!!!! wiec niemowcie mi ze to nie moja wina poniewaz to moja wina ze niepopytalam o tego weta !! PS: mam nadzieje ze sie nie obrazicie jesli bede tu teraz wstaiwla zdjecia przyjaciol psoty bedzie to Ripek (kundelek) i Figo (york) a po wakacjach moze sie wezme w garsc i poszukam sobie jakiegos psiaka choc to bedzie trudne Quote
dadiii Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 i nigdy sobie tego niewybacze bo to byla moja glupota poprostu poszlam do niego w pospiechu bo to zaczelo jej minimalnie rosnac Quote
dadiii Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 wiem to moja wina ze jej niema :placz: :placz: :-( nieiwem ile bym dala zeby czas cofnac jednak mimo ze psoty nie ma od wczoraj. powiem szczerze ze weszlam na strone schroniska w moim miescie i tam jest poprosty niemal identyczne pies jak moja psota!! tylko ma troche inny ogon i to jest pies!! jest poprostu sliczny i tata powiedzial ze jak wrocimy z wakacji bo (bedzie to za 5 tyg.) za 3 jade i on dalej tam bedzie to najprawdopodobniej do wzmiemy! tylko nie posadzajcie mnie o to ze niema juz Psoty a ja juz innego psa mam poprostu on mnie tak zauroczyl ze niemoge mu dac domku!! ale to dopiero jak wroce zza granicy o ile nieznajdzie domku to jego zdjecie poszukala bym jakiegos innego psa ale niemoge ten tak mi Psote przypomina , od razu mnie zauroczyl mimo iz to niebedzie to samo co z Psota ale ta pustka mnie dobija!! przezyje to 5 tyg. bez psa ale wiecej niewyrobie nawet jak bedzie jakis inny to Psota pozostanie mi w sercu na zawsze!! (*) Kruszynko moja (*) Quote
Guest Agata_B Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Śliczny, ale będzie duży raczej, bo widac, ze mlody:) Quote
McDzik Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 dadiii napisał(a):Moja malutka Psocia miala dzisiaj zabieg na usunieciu przepukliny :placz: :placz: juz bylo wszystko skonczone bylo dobrze juz mieli ja wybdzic i serece jej niewytrzymalo!!!!!!! moja mala kruszynka!! niema je juz przy mnie! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: niema juz wielkiej czastki mnia poprostu siedze i rycze i niemoge przestac!!!!!!!! moja kruszynka moja malutka Psocia!! (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) ja niepotrafie bez niej zyc ! kto mnie teraz przywita kiedy bede wracala do domu kto sie do mnie przytuli kto pomerda ogonkiem!! no kto!!!!!!!!!!!!!!!!!! nikt bo mojej Psoci juz niema!! czemu ja sie zgodzilam na ta operacje!!! no czemu?? :placz: :placz: :placz: :placz: :placz::placz::placz: Aż mi łzy do oczu naszły :( Trzymaj się tam.. Przynajmniej nie cierpiała, odeszła we śnie.. A ja byłam 4 metry od mojego psa, jak jakiś ch** roz***** ją samochodem ;( .. to był dopiero szok... Quote
dadiii Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 ten psiak ma ok 5 lat al mama woli suczki i niewiem co teraz z tego bedzie :( :( za to ta sunia tez jest przesliczna lae juzza duza iniebeda jej chciali rodzice bo mieszamy w bloku jutro moze pojade do schroniska obejzec sobie psiaki tak z ciekawosci bo poza bidami ze schronu myslalam tez o westach bo sa sliczne Quote
Bewarka Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 A inne sunie z "twojego" schronu? http://www.schronisko.sanikom.pl/img/d99a58467.jpg http://www.schronisko.sanikom.pl/img/d362f142c.jpg Quote
dadiii Posted May 30, 2008 Author Posted May 30, 2008 sa sliczne ale moze miec max do 5 lat i niemoze byc duza mimo iz kocham duze i wlochate psy!! moja Psota (*) byla srednia co prawda ale na taka sie zgodzili rodzice moze byc tez ciut wieksza ale nie zabardzo bo sie niezgodza ja tam jeszcze jutro postaram sie pojechac wiec sie rozejrze i poogladam psiaki moze troche je poznam. i przy okazji zawize karme bo mi zostala po Psocie ale bardzo cieszy mnie to ze kazdy psiak ktory trafia do tego schronu jest niemalze od razu (co prawda po jakims tam czasie kwarantanny czy cos w tym stylu) kastkowany badz sterelizowany mozw o suczkach oczywiscie Quote
Bewarka Posted May 30, 2008 Posted May 30, 2008 Jak patrzę na pieski z tamtego schronu to wszystkie mają "wykastrowany" bądź "wysterylizowana" :] PS:No to powodzenia. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.