supergoga Posted May 13, 2013 Posted May 13, 2013 (edited) [FONT=Arial]Bukiet ma ok.10 lat. Trafił do schroniska ponieważ jego właścicielka zmarła a rodzina nie mogła albo nie chciała się zaopiekować starym psem. Zresztą jak się wyrazili: "On i tak zdechnie..."Jest niekłopotliwy i totalnie zagubiony, apatyczny, bez apetytu, nie może się odnaleźć w schroniskowej rzeczywistości – cóż, jakoś wcale się nie dziwię. Miał dom, kochającą Panią i pewnie własny fotelik – teraz ma budę ze słomą, hałas psiarni i kojec z którego zza kraty wygląda na wybieg. Może i niewiele życia mu zostało ale jeżeli nie znajdzie domu to życie w schronie będzie zdecydowanie krótsze. Z drugiej strony – taki psiak może żyć jeszcze całkiem sporo latek – czy jest ktoś, kto pozwoli mu te lata przeżyć godnie i szczęśliwie. Psiak czeka w przytulisku w Buku. [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] Jak tak na te zdjęcia patrzę to wydaje mi sie w typie norwich teriera - jakby go wypielęgnować... Edited May 20, 2013 by supergoga Quote
supergoga Posted May 13, 2013 Author Posted May 13, 2013 Srawa pilna. Bukiet prawie nie wychodzi z budy - mieszka z 3 szczeniąt =- ale to miejsce go zabija. Quote
Ajula Posted May 14, 2013 Posted May 14, 2013 biedactwo umrze z żalu w schronisku śliczny piesek Quote
supergoga Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 Bukiet spada - a przecież szuka domu. Wprowadzony do pomieszczenia z kotem nie zwrócił na niego uwagi. Quote
Onaa Posted May 18, 2013 Posted May 18, 2013 Jakiej on wielkości, coś jak west ? A jak do innych psów, samców ? Martwie sie o niego :(. Quote
supergoga Posted May 18, 2013 Author Posted May 18, 2013 Trzymajcie kciuki w poniedziałek. Bardzo proszę - mocno!!! Quote
supergoga Posted May 20, 2013 Author Posted May 20, 2013 I.........................już Bukiet w domu - u kogo? Jak to - u naszej jedynej i niepowtarzalnej MARGO. uzupełnił towarzystwo staruszków do 4 - czyli mieszkaja z nim Mundek (najmłodszy starszy pan), Śliweczka - Lusia i Sonia. Śmierduszek przeszedł juz kapiel, zapoznał sie z psami, kotami - zero reakcji. Jest z stresie, ale nie ma agresji - mam nadzieje, że Mundek wykarze zrozumienie i pozwoli mu tam zostać. To najlepsze co mogło spotkac Bukieta. Quote
snuszak Posted May 20, 2013 Posted May 20, 2013 miałam przeczucie, że Bukiet właśnie tam znajdzie swój dom! Bardzo bardzo się cieszę :) Quote
snuszak Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 piekny Bukiet i pięknie jest u Was - zielono jak w jakimś tajemniczym ogrodzie i widać Bukiet bardzo szybko się zadomowił :) pozdrowienia od rodziców Quote
supergoga Posted May 21, 2013 Author Posted May 21, 2013 A ja widze teraz tylko zdjęcia z tego pioerwszego postu z kotami. Coś mi szwankuje komputer. Czyżby Bukiet po kanapach sie pałętał. Quote
Ajula Posted May 29, 2013 Posted May 29, 2013 [quote name='supergoga']I.........................już Bukiet w domu - u kogo? Jak to - u naszej jedynej i niepowtarzalnej MARGO. [/QUOTE] szczęściarz!! po raz kolejny Margo i jej Mąż pokazali wielkie serce ukłony pełne szacunku! Quote
margo54 Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Bukiet zwany u nas Kajtkiem, prześladowca kotów ( nie robi im krzywdy, ale podszczypuje) już zupełnie się zadomowił i chciałby sobie porządzić, ale Mundek nie pozwala.Czasami więc dochodzi między chłopakami do kłótni, ale na szczęście krew się nie leje.Munek staje w obronie kotów a Kajtek wtedy odpuszcza. Kajtek to wielki pieszczoch i zazdrośnik oraz łakomczuch. Quote
supergoga Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 A chciałam niedawno pytać jak z kotami. Czyli wyłazi z gada terier... Dobrze że jest Mundek - w dodatku od niego wyższy, to rządzi. Kochany psiak. A Bukiet - hmmm, wziął imię od Hiacynty Bukietowej i chce rządzić jak ona. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.