eria Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 strasznie radosne i optymistyczne te ostatnie fotki :loveu::loveu: Quote
Od-Nowa Posted July 23, 2009 Author Posted July 23, 2009 czyste szaleństwo :evil_lol::lol::lol::lol::loveu::diabloti: dzięki Aguś :loveu::loveu: zwłaszcza,że to tak nieliczne nasze zdjęcia z frisbowania. zaczyna mnie to już doprowadzać do szału. Mam tysiące zdjęć innych frisbujących a swoich jak na lekarstwo :-( nawet jak daję komuś aparat to potem jest: - ostrość na drzewach (w najlepszym przypadku) - maleńki punkcik na tle trawy (czyli my w oddali...) - kawałek głowy czyjejkolwiek - rozmazanie kompletne - ciemność mroczna / przepalenie w 100 % tak czy owak dno :angryy::cool1: Quote
gusia1972 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 musisz wiedzieć komu dawać ten aparat :evil_lol: ja dawałam Asi i zdjęcia są jak trzeba :multi: Quote
gusia1972 Posted July 23, 2009 Posted July 23, 2009 pechowo było, że Lirut nie mógł wystepować porządnie przez tą nogę :shake:, bo jakby była na całości to ja po znajomości bym Cie obfociła z każdej strony :) ale jeszcze coś wyszperałam :) to zawzięcie na twarzy :evil_lol: noo i Krzyś ćwiczy :) i łapanie Lirutki :) przyłapana z aparatem :) nieczuła na wdzięki Ufiego :razz: a jak się można oprzeć takiemu spojrzeniu ?? :loveu: noo i im to mogę cały czas foty robić :) bardzo fotogeniczny duet :multi: Quote
weszka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Świetne te Wasze zdjęcia! Uchwycone emocje różne ;) skrajne :) Quote
Od-Nowa Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 emocje skrajne - dokładnie od radości do płaczu.... tak to jest w tym sporcie. nie idzie nie idzie nie idzie... nagle się uda i jest radość jak z odkrycia nowego lądu :lol::lol::lol: dlatego chce się wyjść i ćwiczyć następnego dnia ;) a my dziś po pracy pożyczyliśmy od kolego samochód i pojechaliśmy wreszcie na wyprawę. Czyli było to co każdy lubi!! Dużo biegania, błota i zdjęć :diabloti: na początek 5 ;) poprowadziły nas ogony po dobrze znanej psiej dróżce Lira szczęśliwa ponad miarę!! pierwsza taka bieganina od czasu rozwalenia łapy!! udało mi się zrobić "nowe ulubione zdjęcie" :multi::multi::multi: takie je lubię najbardziej :loveu: w dzikim biegu, takie szczęśliwe :multi: c.d.n ;) Quote
ewka i haker Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Jak sie będziemy gdzies widzieć ja chętnie adoptuje Twój aparat:d mistrzem nie jestem ale cos umiem robić. będziecie na zawodach agility w Wrocławiu? Quote
weszka Posted July 24, 2009 Posted July 24, 2009 Przyjemna musiała być ta wycieczka. Nowe ulubione zdjęcie świetne - pełne radości i aż się wydaje że suczydła wyskoczą na oglądajacych ;) Quote
Od-Nowa Posted July 24, 2009 Author Posted July 24, 2009 ewka - aparacik mi się przyda jeszcze więc do adopcji nie pójdzie ;) chyba,że intencje te są czyste i dotyczą tylko uwiecznienia nas na zdjęciu :lol:;) będziecie na zawodach agility w Wrocławiu? najprawdopodobniej nie będzie nas wtedy we Wrocławiu... A nawet jakbyśmy byli to i tak nie, bo agility jest daleko od moich zainteresowań ;) weszka - wyprawa wspaniała i urozmaicona co chwilę błotnymi kąpielami... więc i nam było wesoło bo przecież wiadomo,że najlepiej się otrzepywać tuż przy nogach pańciuchostwa :diabloti: tak więc wróciliśmy w kropki :cool1: psy padły i śmierdzą szlamem czyli wszystko w najlepszym porządku :lol: psim porządku :p Quote
wiq Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 to ostatnie jest piękne :loveu: dawaj więcej! :evil_lol: a nie tylko c.d.n.:P Quote
ewelinka_m Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 http://images6.fotosik.pl/505/d279549f62eba41c.jpg Krzyś jest niemożliwy :evil_lol: zawsze wszystkich rozbawia :diabloti: czekam na resztę fotek z wyprawy bo zapowiadają się świetnie :loveu: ulubione też mi się szaaaaaaaalenie podoba!! Quote
Od-Nowa Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 pojechaliśmy dziś na kolejną wyprawę. Do znajomej labki Koki - którą Wiktoria miała okazję poznać a zdjęcia z tych leśnych wypraw często pojawiały się w galerii (bo za każdym razem jak tam jeździliśmy zabieraliśmy ją na spacer). Koki nie było, w środę odeszła... w ciągu tygodnia wszystko się rozegrało... Pożegnała ją cała rodzina, chowając ją w miejscu dawnych grupowych polowań, na które jeździła w młodszych latach. Żegnana była potrójną salwą ze sztucera czyli z pełnymi honorami. Ona jeszcze jest w domu z nimi. szykują codziennie posłanie... i tak już pewnie zostanie... dziś ten wpis dla Koki i jej merdającego wiecznie ogona. Quote
wiq Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 Strasznie smutno, to było takie dobre, poczciwe, miłe psisko :( Quote
ewka i haker Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 przykro:( niech biega szczęśliwie za tęczowym mostem [*] Quote
gusia1972 Posted July 26, 2009 Posted July 26, 2009 ojej :( jakbym moją Kalę widziała :( strasznie mi przykro ['] Quote
Od-Nowa Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 pięknie na tych Wiq zdjęciach wygląda. wstawię takie dwa jeszcze cała ich rodzina wczoraj tuliła nasze kundle na przemian. Wszyscy spragnieni miętolenia ucha, tulenia i rzucania patyków. W ich twarzach nie było już wyrazu, który zawsze towarzyszył (uważajcie dzieci na psy!) , w oczach mieli jakieś... olśnienie... innego słowa nie mogę znaleźć. Koka miała dobre psie życie, była tu 9 lat. do zobaczenia mała. już więcej na ten temat nie napiszę nic. Quote
Od-Nowa Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 no to teraz trochę zdjęć Tajdzio-Liroświrów ;) bardzo grzecznych ... nigdy nie brojących... no chyba,że przez przypadek :-) a tu tradycyjne pierwsze chwile rozprężenia na spacerze. Najpierw zaczepki... potem pogonie Quote
Od-Nowa Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 uwaga uwaga!! Tajdzi zwodowanie :lol: nieliczne momenty gdy Tajga pływa cała zamoczona ;) latający pies :evil_lol: mina Liruta - bezcenna :diabloti::loveu: Quote
Od-Nowa Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 i takie tam z kawałkiem widoczków ;) i znów zaczepki Lira karateka Quote
Od-Nowa Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 Gusia - Lira już prawie ok, może śmigać ale po odpowiedniej nawierzchni... po żwirze czy betonie nie... ale po trawce jak najbardziej ;) masz śliczny banerek ;) ale obawiam się,że szybko Ci go usuną bo na dogo nie można mieć ruchomych... gdzieś za tymi chaszczami była woda... :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.