dariaopole Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Fionka prosi ślicznie o kochający domek , który z pewnościa jej się należy !!!! Quote
Asior Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 ja byłam, ale tylko 2 godzinki :( byłam z Kostkiem moim tymczasowym i nie dałam rady z nia wyjść.... tylko z Haszczakiem byłam, bo to element terapii...cywilizujemy go :) ale głasiałam ja i jest bardzo dziołcha wesoła :) Quote
Tengusia Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Fionka gdzie twoje szczescie sie podzialo :( gdzie wymarzony domek :???: Quote
Dea Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Czy cioteczki z Krakowa mogłyby dostarczyć jakieś zdjęcia??:cool3: Quote
Dea Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Asior weekend się zbliża, jedziesz do schronu?:cool3: Quote
Dea Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Asior to ja się na fotki już nie doczekam, dzisiaj wyjeżdżam na tydzień, ale jak wrócę to pewnie już będą, albo domek będzie może...:lol: Quote
Asior Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 kurcze.. popstrykałam sporo fotek, ale nie mam dziś mocy.... a wrzucenie ich na serwer trochę zajmie :( jutro wrzuce... Quote
dariaopole Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 na zdjecia to możemy poczekać ale Fionka na domek juz czekać nie powinna !!!! Quote
Asior Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 oprócz tego, ze mała bardzo przytyła :p to ma jakiegoś guzka na prawym boku .. niewiem co to jest. Do tego ma coś ze skórą.. tam widać na tym zdjęciu, koło ogonka takie jeśniejsze placki.. oby to nie była nużyca, bo ona jest w boksie obok Teo, który już niby wyleczony, ale miał bardzo mocną postać nużycy i praktycznie nie miał sierści na ciele.... teraz mu już odrasta i juz ponoć wyleczono mu to, ale to jednak są bakterie, więc niewiem czy to cholerstwo gdzieś nie przetrwało.. :( widzicie guzek??? Quote
dariaopole Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 widzę. ojej bidula. Jest śliczna i słodka. Mam nadzieję że to nie początek nużycy, czasem tak organizm reaguje na złą diete lub pchły, a guzek jśli jest miękki i jakby ruchomy to może być wynikiem reakcji na ugryzienie jakiegoś robactwa albo po zastrzyku, moja suka tak miała i po około dwóch tygodniach to zeszło. Wet mówił że jeśli to nie jest twarde i psa nie boli przy ucisku to żeby nie panikować !! Quote
Tengusia Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 Alez ona sliczniutka jest :loveu: az dziwne ze jeszcze szuka swego pana .... :shake: Quote
Asior Posted July 11, 2007 Posted July 11, 2007 guzej jest za duży jak na ugryzienie.... nie pamiętam czy był twardy czy miękki, choć właśnie to sprawdzałam i pamiętałam, zeby zapamiętać :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.