Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Lussi napisał(a):
Witam! Jestem koleżanką Asiora i prosiłam ją o pomoc w znalezieniu suni :) i pomogła! podesłała mi stronke z wilczarami i odrazu zakochałam się w Dorce:lol: :loveu: przepraszam ,że teraz dopiero odpisuje , ale miałam zawirowania w pracy , nadal jestem zainteresowana i zarazem zdecydowana na przyjęcie Dorki, mam nadzieje ,że sprawa jest aktualna i że sie nie spóżniłam.... tylko jest jeden problem jak przywiesć sunie do Krakowa??? jest taka mozliwośc ,że ktoś przywiezie sunie ? prosze o odpowiedz, pozdrawiam

Super- niespóxniłas sie jeszcze;-))gdyz sunia i tak nie zostalaby wydana nikomu napewno do konca maja..
Lussi, ja takiej mozliwosci nie mam zeby ja juz przeweźc do krakowa.. trzeba bedzie rozejrzec sie za jakąs mozliwoscia..cos mi chodzi po głowie.. ale nie wiem czy wypali.. musze skontaktowac sie z pewna osoba..
Lussi, jak pewnie wyczytałas na watku Dorki - ma ona umówiony termin zabiegu sterylizacji na przyszły czwartek. potem ok 2 tyg. zajmuje jej rekonwalescencja po operacji.. wiec tak naprawde to dopiero poczatek na czerwca wchodzi w gre adopcja Dorki..
a do dzieci to prawdziwy anioł.. dora jest niesamowicie troskliwa i opiekuncza dla dzieci.. -mysle ,ze to jej naprawde duzy atut..zreszta on awogole jest taka subtelna.. ale otrafi szcekac jak ktos sie kreci przy posesji nieznany..;-)w tej chwili mieszka z 2-ą małych szkrabów.. jedno to to dopiero uczy sie mówic;-)) jest naprawde cudowną sunią

Lussi moze napisz cos wiecej o sobie, o tamtej suni, która odeszła od was.. czy mieszkasz w domu czy mieszkaniu.. czy poradzisz sobie ze spacerami z Dorka przy dziecku itp itd..;-)) w jakim wieku jest twoje dzieciatko..??

i podaj mi na pw swoj telefon do siebie to porozmawiamy osobiscie;-)

  • Replies 144
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Myślę, ze Lussi będzie świetna dla Dorki.
Spotkałam ostatnio Luizę w schronisku, gdzie przyszła adoptować jakiegoś On-ka, ale niestety nie byłożadnej suni łagodnej dla dzieci....
Dlatego wpadłam na pomysł podanbia jej adresu strony Macka :)
i udało się :)

Posted

Witam ponownie! Ciesze sie bardzo ,że sprawa nadal aktualna :lol::multi: , bo w pracy myslałam jak tu sie skontaktowac z wami kochani , bo jestesmy w przeprowadzce i odcieci od swiata , bez neta i telefonow na razie...Wreszcie dotarlam do domu i odrazu odpisuje , a wiec troszke o sobie : od 4 lata myslałam o suni i ze brakuje mi psiego przyjaciela w domu , bo zawsze od dziecka miałam psy, moi rodzice milosnicy zwierzat i ja jestem nauczona odpowiedzialnosci, ostania sunia zyła 14 lat i niestety nie dalo sie jej uratowac, walczylisy do konca ,ale rak byl silniejszy i musielismy uspic Kore:-( , zeby wiecej nie cierpiala. Teraz przyszedł czas , ze jestem zdecydowana na sunie , tymbardziej ze moj synek jest jedynakiem ma 8 lat i tez chce przyjaciela, mysle ze sie dogadaja;) Spacery z Dorka rano i wieczorem rezerwuje dla siebie dla relaxu, a w ciagu dnia caly czas jest moja mama ( zreszta maniaczka, jakby mogla to by miala sfore pieskow;)):evil_lol: to Dorka nie bedzie sama w domu . Odnosnie lokum , to niestety mieszkam w bloku , ale jest troche m2 , tak ze nie bedziemy sobie deptac po pietach ;) Myslalam nad transportem z wawy i skoro jest troche czasu , to sprobuje sie sama zorganizowac , ale jedynie w weekenda moge jechac po sunie. Zreszta bede tutaj zagladac, moze akurat ktos bedzie jechal w tym czasie z wawy do kraka ;)... pozdrawiam serdecznie i dzieki Asior:lol: !!

Posted

Luisse.. aprops twoich pytan dot. sterylizaji- nie ma obawy - zadnych komplikacji po byc niepowinno.. a jest to warunek konieczny do spełnienia..i tylko wysterylizowana Dorke moge oddac w dobre rece.
apropos swuerzba w uchu-ma ona zakraplane srodkiem weterynaryjnym uszka - jest juz o wiele lepiej.
a cop do jej stanu zapalnego i podraznionej skóry na brzuchu.. to tu akurat problem minął.. w pare dni po tym jak Dorka została mi oddana..- byc moze było to uczulenie na "niepsie" jedzenie ,jakim była karmiona przez poprzedniego własciciela.. ziemniakami np..no w każdym bąz razie śladu po tym niema.
Dorka je sucha karme w niewielkich iloscicach .. bardziej jako przekąskę.. a zdecydowwanie woli domowe jedzenie.. wiec mysle ,ze najlepszy byłby dla niej ryż+ warzywa+kura. tym bardziej ,ze to wogóle najlepsze jedzonko dla psów..
jedna rzecz na która nie moge dac gwarancji i niewiem jak Dora bedzie sie zachowywac- chodzi mi o to ,ze dora nigdy nie mieszkała -w mieszkaniu.. zawsze była psem podworzowym, wiec niewiem jak by było z zachowaniem czystości w mieszkaniu..;-)ale jestem dobrej mysli , bo to madry pies.. i jesli ktos jest non stop w domu.. to mysle ,ze niepowinno byc tez problemów typu niszczenie w domu rzeczy i szczekanie podczas nieobecnosci domowników..

Posted

wziełam wczoraj Dorke z DT do siebie do mieszkania na noc... i co by ja wykapać w koncu.. przed zabiegiem.. bo po zabiegu to raczeje znów niepredko nadarzy sie taka okazja.. noi niestety moje przewidywania co do jej zachowania czystosci.. sie sprawdziły.. siku na dywan... potemn koopa na dywan...i pól nocy latania za piłeczka.. wrzucanie jej pod łożko.. budzenie mnie ,zeby wykjąc piłke spod łożka;-)):evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

w wannie spiewała całą gama sopranów..;-)) w zyciu chyba niebyła kąpana.. :shake: ale była bardzo grzeczna.. noi tak noc spedziła przy łożku...a w zasadzie pół nocy tylko..:diabloti: w sumie to to sioo i kooope to tak w pierwszej godzinie pobytu w mieszkaniu zrobiła.. a potem cała noc nic.. ale w sumie nic juz niejadła wczoraj od 18.00 a pić tylko troszke dostala..rano wyszłysmy na spacerek , Dorka sie załatwiła..

Posted

tanitka napisał(a):
jak Dorka się czuje, czy dochodzi już do siebie??

wczoraj kolo 22.00 zaczeła troszke podjadac.. i zaczeła juz sobie chodzic wiec juz chyba lepiej..;-)) ale pewnie cięzko jej to znieśc w taki upal.. a ona jeszce musi w kafataniku chodzic.. bo zabardzo sie interesuje brzuchem..:-(

Posted

ona mieszka na dworze i jak sobie znajdzie cień to wcale nie musi jej być bardzo gorąco. Jakoś wytrzyma w tym kaftanie, byleby jakiś dom z działką sie znalazł.
Czy ona po kąpieli jest nadal taka "spłowiała" czy nabrała trochę koloru??:razz:

Posted

tanitka napisał(a):
ona mieszka na dworze i jak sobie znajdzie cień to wcale nie musi jej być bardzo gorąco. Jakoś wytrzyma w tym kaftanie, byleby jakiś dom z działką sie znalazł.
Czy ona po kąpieli jest nadal taka "spłowiała" czy nabrała trochę koloru??:razz:

nabrała nabrała ..ale ona ma takie kolorki płowe...;-)) piaskowy z czarnym..

dzis dzwonił facet ale z ostrowii mazowieckiej ..mam niezbyt pozytywne odczucia bo jak zapytałam , czy odwiedzał moze schronisko ostrowskie.. to powiedział,ze z pewnych powodów nie chce tego robic..blee..

Posted

tanitka napisał(a):
wstawiłam Dorkę na forum muratordom.pl i staramilosna.pl - ona będzie prawdziwą ozdobą pięknego domu!!:razz:

dzieki;-)) do Dorka ma DT tylko do 5 czerwca....

Posted

Widziałam dziś Dorke, przy okazji wizyty u Szamana. Słodka jest strasznie. Bawi się cały czas, a w czasie zabawy ściąga z siebie kaftanik. Niestety, męczy się dość szybko. Widać, że jeszcze nie całkiem doszła do siebie po sterylizacji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...