Guest Kamcia_14 Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Czarek to prześliczny piesek, czarny podpalany, nieduży, z przedłużonym włosem :loveu: . Niesamowity pieszczoch i przylepa, młody :multi: . Łasi się do głaszczących go rąk, liże, ufnie wystawia brzuszek do głaskania. :loveu: Wszystkich którym zależy na losie Czarka prosimy o umieszczenia tego bannera w swoim podpisie Z góry ogromnie dziękujemy . Quote
gkatarzynka Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Ojej:loveu: Jaka slodka morda:loveu: :loveu: :loveu: No kochany.... Napiszcie cos wiecej o Nim:mad: Quote
Guest Kamcia_14 Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 gkatarzynka napisał(a):Ojej:loveu: Jaka slodka morda:loveu: :loveu: :loveu: No kochany.... Napiszcie cos wiecej o Nim:mad: Jasne że kochany :loveu: :loveu: . Mmm :razz: . W piątek będą foty i więcej info :lol: ! Quote
Guest Kamcia_14 Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 [quote name='pidzej']czarusiowa miniaturka Dzięki :modla: . Super :multi: :multi: Quote
Guest Kamcia_14 Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Hala napisał(a):ależ pięęękna mordeczka On jest cuuuuudny :loveu: :loveu: :loveu: . Quote
outsi Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Czekamy na więcej fotek :cool3: . Jakiej wielkości jest Czaruś? Quote
Lemoniada Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 Nie potrafię dokładnie odpowiedzieć...:oops: Ale jest niewielki, chyba nie był wiele większy od jamniora:) Quote
Lemoniada Posted April 24, 2007 Posted April 24, 2007 I przepraszam za te foty...:oops: mam jeszcze kilka ale co jedno to gorsze:( Patrz, a mnie się wydawało, że będą ładne jak je robiłam. Dupa wołowa jestem, nie fotograf:( Quote
outsi Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Lemoniada napisał(a):I przepraszam za te foty...:oops: mam jeszcze kilka ale co jedno to gorsze:( Patrz, a mnie się wydawało, że będą ładne jak je robiłam. Dupa wołowa jestem, nie fotograf:( Zdjęcie mordeczki jest słodkie :loveu: , ale przydałyby się zdjęcia całego Czarusia, najlepiej nie na rączkach, żeby był widoczny w całej okazałości ;) . Quote
Guest Kamcia_14 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Fotki będą najpóźniej w piątek ;) . Quote
BlackSheWolf Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 on jest słoooodki :D do góry ;d musisz znalesc domek :D Quote
Lemoniada Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 [quote name='outsi']Zdjęcie mordeczki jest słodkie :loveu: , ale przydałyby się zdjęcia całego Czarusia, najlepiej nie na rączkach, żeby był widoczny w całej okazałości ;) . No wiesz, przecież te rączki ze zdjęcia to takie subtelne są i delikatne... :lol: Nie wiem czy dam radę go dziś pstryknąć, ale info chociaż Wam przywiozę, jadę tam kochane cioteczki:) Quote
Guest Kamcia_14 Posted April 25, 2007 Posted April 25, 2007 Wszystkich którym zależy na losie Czarka prosimy o umieszczenia tego bannera w swoim podpisie Z góry ogromnie dziękujemy . Quote
Guest Kamcia_14 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 http://www.afisze.pl/detail.php?siteid=9874&ti=MQ Ogłaszamy Czarka :p Quote
Lemoniada Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 A co to? Żadna ciocia Czarusia nie podnosi?:lookarou: Jutro wypytamy dokładnie o jego historię i wkleimy lepsze fotki, zobaczycie, jaki Cezarek jest śliczny! Quote
Marta_Ares Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Dzwonila do mnie Kamcia. Czaruś nie zyje... niestety nie znam szczegółów:-( Quote
Bewarka Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Bardzo przerywało rozmowe, ale......Czaruś nie żyje...:( [*] [*] [*] Quote
outsi Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Coooo??? :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
outsi Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Co się stało????? :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Quote
Bewarka Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Nie żyje...Czaruś nie żyje...:( czekamy na Kamcie (za dwa dni powinna być) co tak na prawde się stało...bo tylko zadzwoniła do mnie i mi powiedziała, nic więcej nie mówiła... PS:Posta mi chyba wcięło...albo usuneli mi :roll: Quote
outsi Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Wiadomo, co się stało :-( ? Już pytałam wcześniej :-( - wszystkie posty z ostatnich godzin zniknęły. Quote
Lemoniada Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Ta sprawa jest wysoce podejrzana. Pytałam Tadka o Czarusia, bo jakoś nigdzie nie mogłam go wypatrzyć, a on "nie ma go, pojechał do Rawy". Spytałam o adres nowych właścicieli, a on najpierw, że nie ma, a potem powiedział, że mówiąc, że Czaruś jest w Rawie, miał na myśli to, że nie żyje. Stanęłyśmy z Marleną jak te głupki z otwartymi gębami. Zaczęłyśmy się dopytaywać: no to jak to, w końcu w Rawie jest czy nie żyje? A Tadek powiedział, że w Rawie jest zakład, do którego zawożą padlinę i to taki skrót myślowy był. Jakoś mu nie wierzymy... Może na początku powiedział coś, o czym nie chciał, żebyśmy wiedziały, a potem się poprawił? Nie wiemy, ale obie odniosłyśmy wrażenie, że coś kręci. W to, że Czaruś nie żyje jakoś nie wątpimy:( Bardzo prawdopodobne, że zagryzły go inne psy. Na jednym wybiegu przebywają: stare i szczeniaczki, psy i suki, karmiące matki, ciężarne i z rujką... Psy gryzą się między sobą. Same byłyśmy świadkami kilku scen, od których zawał murowany. Oni nie mają gdzie izolować psów. W schronisku są trzy wybiegi - na jednym są psy duże, na drugim małe (to o tym wybiegu pisałam wyżej), a na trzecim chore. Boks trzeci i drugi mają wspólny bok, psy zdrowe z łatwością mogą zarazić się od chorych, wystarczy, że się poocierają przez siatkę. Na wybiegach dla dużych i chorych są wydzielone boksy, ALE te u dużych wiecznie zajęte, a do chorych strach dawać. Co robić? Pozostają tymczasy i błyskawiczne adopcje... A z tym jest problem. Niemalże codziennie do schroniska przybywa nowy pies. Czasami więcej niż jeden. A adopcje? Jest ich mało i też są wysoce podejrzane... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.