florida_blue Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Mała Mi to malenka sunia, Renata ją wypatrzyła... Tej suczki nie ma.... Renata wywleka ją z budy, żeby zabrać na spacer - mała nie chce wyjść, pozniej się rozpręża i idzie bardzo chętnie. Dziwnie się zachowuje - nie wiem jak to okreslić, ale jedyne co mi przychodzi do głowy - to jakies zaburzenia neurologiczne ... może to pozostałość po jakiejś chorobie? Sunia ostrożnie chodzi, patrzy gdzieś w przestrzeń, sprawia wrazenie raczej nieobecnej, boi się strasznie.... To chyba najbardziej przerażona psina w całym schronisku... Bardzo przydałby się tymczasik dla niej, ja na razie nie mam pomysłu.... odwraca wzrok.... myslałam, że to psia staruszka, ale ząbeczki ma sliczne: po sprawdzeniu ząbków została w takiej pozie : Prosimy o DT, jakies wskazówki - jakie badania trzeba by jej było zrobić ??? postaram sie wystawić coś na Bazarek... Mała Mi jest chudziuteńka, inne psice jej pewnie nie dopuszczają do miski - teraz bedzie przeniesiona do osobnego boksu... Quote
florida_blue Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 nie spadaj mi tak szybko malutka .. Quote
florida_blue Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 ja własciwie można posadzić, postawić, głowę ustawić - i ona tak zostaje w bezruchu, patrzy gdzieś obok, nie merda ogonkiem, jest jakaś taka krzywa i skurczona ze strachu .... najczesciej patrzy własnie tak, jakby miała szklane paciorki zamiast oczu, nieruchome i zastygłe w strachu... to własnie mnie najbardziej martwi - z nią jest coś nie tak ... Quote
olenka_f Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 a nie jest to przypadkiem rozpacz brak nadzieji ból i strach wszystko razem, schowam się przed światem i tak mnie nikt nie chce to i może nikt już nie skrzywdzi:shake: Quote
florida_blue Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 na spacerze jak się zatrzymujemy ona wchodzi pod inne psy - tak jakby się schować chciała - nie wiem co z nią zrobić ..... ona sie zachowuje tak jakby ciałem tylko tu z nami była - a reszta jest zupełnie w innym świecie... Renata mówi, ze to depresja........ Quote
Dorothy Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 ma dziwne oczy, nietypowe jak na psa, taka malutka kropka- zrenica. Ona napewno widzi? Jej zachowanie jest z opisu troche takie jak niewidomego psa. Quote
BIANKA1 Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Dorothy napisał(a):ma dziwne oczy, nietypowe jak na psa, taka malutka kropka- zrenica. Ona napewno widzi? Jej zachowanie jest z opisu troche takie jak niewidomego psa. Może faktycznie nie widzi :shake: Biedna mała :placz: Quote
gamoń Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Dopiero Cie znalazłam suniu. Biegaj po domek na 1 stronke Quote
jola od jadzi Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Cioteczki,ta sunia to jedno wielkie przerażenie,wyciągnijcie ją stamtąd,coś bardzo złego się z nią dzieje! Quote
florida_blue Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 Dorothy napisał(a):ma dziwne oczy, nietypowe jak na psa, taka malutka kropka- zrenica. Ona napewno widzi? Jej zachowanie jest z opisu troche takie jak niewidomego psa. własnie tak - zachowanie jakby nie widziała - ale zawsze myslałam, że niewidomy pies ma niebieskawe zrenice, (ona ma czarne) ze wyglądają nieco inaczej. Tęczówki też są dziwaczne, takie jednobarwne, bez wzorku.... Dla mnie to albo jakieś zaburzenia neurologiczne albo własnie ma jakąś wadę wzroku - w kazdym razie teraz jest "na obserwacji" czyli siedzi w klatce :/ Przynajmniej jest sama ... ale to nie rozwiązanie na dłuższą mete... Rozglądam sie dla niej za domkiem tymczasowym, jest juz ciepło, moze chociaz gdzieś pod schodami mogłaby przenocować .... Zarełko byśmy dały .... Quote
gamoń Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Tymczas by się znalazł ale tak około m-ca.Wiem ,ze to duzo i mało .Czasem sie udaje znaleźć domek a czasem długo nie. Również wiem ,ze daje sie nadzieję psu. Sama nie wiem co lepsze . Zal mi tej psiny a jeszcze piszecie ,ze chudziutka ,pewno polizuje same resztki:shake: Quote
Dorothy Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 to ze oczy wygladaja normalnie nic nie znaczy. Zacma i zamglenie zrenicy to tylko jeden z powodow slepoty, oprocz tego moze byc mnostwo powodow takich jak niedorozwoj nerwow wzrokowych, albo samej galki ocznej ale nie na zewnatrz tylko np dna oka itd itp, alebo wrecz samego osrodku wzroku w mozgu. Koniecznie trzeba zrobic jej test na wzrok. Quote
florida_blue Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 gamoń a gdzie mieszkasz?????? musimy sie liczyc z tym, ze nie znajdzie szybko domu, ale mysle, że nastepny tymczas po miesiącu to mniejsze zło niż jej pobyt w schronisku - no bo kto weźmie ślepego psa??? Quote
florida_blue Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 Dorothy napisał(a):to ze oczy wygladaja normalnie nic nie znaczy. Zacma i zamglenie zrenicy to tylko jeden z powodow slepoty, oprocz tego moze byc mnostwo powodow takich jak niedorozwoj nerwow wzrokowych, albo samej galki ocznej ale nie na zewnatrz tylko np dna oka itd itp, alebo wrecz samego osrodku wzroku w mozgu. Koniecznie trzeba zrobic jej test na wzrok. na czym to polega ? czy mozesz mi podesłać jakiegoś linka?? gdzie takie badanie wykonać i jaki sprzet do tego jest potrzebny?? Quote
Dorothy Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 florida_blue napisał(a):gamoń a gdzie mieszkasz?????? musimy sie liczyc z tym, ze nie znajdzie szybko domu, ale mysle, że nastepny tymczas po miesiącu to mniejsze zło niż jej pobyt w schronisku - no bo kto weźmie ślepego psa??? eee tam, nie przesadzajcie, ja mam dwa slepe i nie narzekam, a takich jak ja pewnie jest wiecej :cool3: test polega na tym samym co u czlowieka, linkow nie mam. Trzeba ja wziac w ustronne spokojne miejsce, najlepiej w pomieszczeniu. Najpierw sprawdzic czy zrenica reaguje na swiatlo, poswiecic jej w oczy latarka i zobaczyc zy sie zrenica zweza. Ponadto jak juz bedzie uspokojona (po prostu niech sie polozy, spokojnie rozmawiac obok niej zeby sie rozluznila) i probowac zblizac do jej oczu cos co nie pachnie jak ludzka reka, zeby wykluczyc i eksperymentu zmysl wechu, np kartke, gazete itd. To sie da wyczuc, po kilku-kilkunastu minutach mozna z duzym prawdopodobienstwem stwierdzic czy pies widzi. Quote
gamoń Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Gamoń mieszka w W-wie. Mam 2 mieszkania .W jednym sa 3 pokoje i mieszka moja 23 -letnia córa Aga z Rambusiem ,Krecikiem i Kosmatym(wszystkie psiaki ze schronu ,malutkie bez zniszczonej psychiki)Bez problemu przyjmuja koty i psiaki na tymczas.:cool3: W drugim mieszkaniu tez sa 3 pokoje i mieszkam ja czyli mama-Gamoń i tu mieszka mój jamnikowaty 13-letni Gamońi Kama jamnisiowata tez bezproblemowa i równiez towarzystwo ze schronu.:cool3: Aga studiuje a ja pracuje. Mam zaprzyjaxnionego weta ,który jak wchodze to juz sie śmieje kogo dzisiaj przytaszczyłam i czy zostaje na stałe.:lol: Aga na dniach bedzie miałą tydzień wolnego ,no i ja troche 3-4 dni.O ile przedyskutejecie sprawe za i przeciw to moge sunie zaprosic do siebie ,tylko jak wyżej wspomniałam na miesiac.Potem Aga wyjeżdza ,ma praktyki w aptece szpitalnej ,wiec nie dam rady oporzadzic 6 psiaków. W razie potrzeby leczenia Aga umie podawac kroplówki i zastrzyki podskórne. Koszty weta niestety musicie ponieśc własnymi siłami ,miesko jej dam ale na leczenie nie za bardzo mnie stac. Pozdrawiam Beata Quote
florida_blue Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 dla mnie taka mała sunia nie byłaby problemem - ale teraz mam boksię, którą rozpiera energia i koniecznie chce się bawić - jest bardzo mało delikatna (małe psy bardzo się jej boją) , do tego szalejącego z boksią syna - w domu mam sajgon i obawiam się, ze cisza i spokój to jest ostatnie, czego zaznała by u mnie MałaMi.... Quote
Hala Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 czyli szansa na tymczasik jest... warto dziewczyny przemysleć Quote
florida_blue Posted April 23, 2007 Author Posted April 23, 2007 tylko transporciku nam trzeba.... jeszcze muszę pogadać o wszystkim z Renatą Quote
gamoń Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 W razie czego podaję swoją komórkę i prosze o wszystkie spostrzeżenia o suni. 505078763 Beata Quote
gamoń Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Proszę o jednoznaczną i w miare szybką decyzję. Może pomoc innemu psiakowi sie przyda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.