Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wobec tego trzeba czekać do jutra na wiadomości od moriaa.
Vvet może do jutra psiakowi sie poprawi na tyle, ze lekarz pozwoli wydac psiaka na dalsze leczenie w warunkach domowych.

  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oby tak bylo...Mam nadzieje ze sie uda bialaska wyciagnac i ze to nic powazniejszego.....:-( Ale 2-3tygodnie leczenia minimum na przeziebienie, lub jakas infekcje ?? Czy ktos dzisiaj widzial psinke i moze napisac cos wiecej o jego chorobie i jak sie czuje?? A wogole...nie ma nowych zdjec psiaka??

Posted

Ach.. te jego oczka... :iloveyou:
Rzeczywiście jest chudziutki....

Cholera mały musiałeś akurat teraz chorowac?
i jeszcze powiedzieli że nie do adopcji... kurde nie rozumiem tych ludzi ze schronisk....
robią wszystko aby było jak najwiecej problemow.... ;/

Posted

przeczytałm cały wątek....uffff....w końcu
ale co z białaskiem??? to idzie na tymczas czy nie?
a to przeziębienie spowodowało aż taki wyciek z oczu??!!
właśnie i jeszcze jedno pytanie:roll: czegoś nie rozumiem, jest tymczas to dlaczego nic nie widomo na ten temat? wiadomo że pies w warukach domowych zdrowieje szybcie. gdyby to była jakaś poważna choroba to rozumiem...schron wtedy nie ma prawa wydać zwierzęcia....ale przeziębienie??!!

Posted

Ja też jestem w szoku dlaczego nie chcą go wydać, no i jeszcze to :że pies nie jest do adopcji"
no normalnie zaczeły się schody....
a ja nic nie moge zrobc, musimy liczyc na dogomaniaczki z łodzi które są na miejscu i mogą pilotować sprawę.

Posted

Białego zabrała do domu jedna z wolontariuszek.
Jest chory..bardzo chory:( Ale już bezpieczny i na pewno leczony u dobrego weta.
Więcej informacji nie mam..może po sobocie coś będe wiedziała.

Posted

Wobec tego wypada nam mocno zaciskać kciuki, żeby leczenie przyniosło skutek. Najważniejsze, że jest już bezpieczny.
Białasku, zdrowiej szybciutko, a my szukamy domku.

Posted

tak, to bardzo dobrze ze jest w domku i pod dobra opieka. Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok. i maly wyzdrowieje szybciutko, tylko szkoda ze niewiadomo co mu jest :-(

Posted

Przecież napisałam..psiak już w dobrych rękach jednej z wolontariuszek.
Co do tego w jakim jest stanie nic nie wiem i tak jak napisałam dowiem się w sobotę. NA pewno krzywda mu się nie stanie i jest pod troskliwą opieką.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...