Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 426
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przepraszam za brak wiadomości, ale przez dłuższy okres walczyliśmy o psiaka narzeczonego - niestety dzisiaj odszedł za TM

  • Miał 13 lat kochający dom, Rodzinę....

    Jeśli chodzi o Maniusia to uzupełnię wszystko jak mi opadną emocję - jutro - pojutrze. Na tą chwilę przekleję tylko wiadomości od Izy - Pani Maniusia. Zdjęcia i zdjęcia badań na dniach :)

    11.11.2013:
  • [FONT=lucida grande]Drodzy Wielbiciele i Drogie Wielbicielki Maniusia.. więc po części gadam sama do siebie.. w sobotę 09.11.2013 byliśmy z Maniusiem u pani nefrolog na Janowskiego 11. W tamtą stronę przejechaliśmy się autobusem, ale chyba tylko ja się tym emocjonowałam, Maniuś był super grzeczny.[/FONT]
    [FONT=lucida grande]Po pierwsze odkryliśmy ze Manio ma nadciśnienie, nawet jak już się zrelaksował i zaczął jeść, ciśnienie nie schodziło poniżej 180/160/160, a najchętniej było ponad 200, dlatego wprowadziliśmy lekki lek na nadciśnienie. Po drugie, jak pani doktor dowiedziała się, że Manio pierwszego dnia na wolności przestał siusiać, powiedziała, że to nie pierwszy taki przypadek pieska schroniskowego w jej karierze, i że to prawdopodobnie z powodu ogromnego stresu i szoku.[/FONT]
    [FONT=lucida grande]A teraz konkret: zrobiliśmy Maniowi usg i wyszedł cytuję "syf w pęcherzu". Na proste pytanie: czy zrobi pani z tym porządek? usłyszałam TAK, i tego się teraz trzymamy. Unidox, który ostatnio stosowaliśmy, nie mógł pomóc bo słabo penetruje pęcherz. Zrobimy nowy posiew, ale na sggw, jak prosiła pani doktor, bo podobno uwzględniają dużą liczbę antybiotyków, a z resztą ostatnie laboratorium zaliczyło mała wpadkę.. Trzeba pomyśleć o nowym badaniu krwi bo poprzednie jest z maja a u takiego staruszka dużo się mogło zmienić w tym czasie.[/FONT]
    [FONT=lucida grande]I bardzo mi się spodobało, że usg robiliśmy na stojąco, żeby Mania nie stresować.[/FONT]
    [FONT=lucida grande]A chrupki od pani doktor bardzo Maniusiowi smakowały, ale dopiero te drugie co dostał do jedzenia, taki jest wybredny.. od kotów się nauczył słowo daję!


    25.11.2013:
    [/FONT]
    [FONT=lucida grande]Uprzejmie informuje, ze dzis rano Manius tak zawziecie mnie budzil, ze prawie wskoczył mi na łożko (dwa razy), a jak wychodziliśmy na spacerek to z radości skakał tak ze aż się wywalił.. [/FONT]

    Posted

    [quote name='pumka1990']
    [FONT=lucida grande]Drodzy Wielbiciele i Drogie Wielbicielki Maniusia.. więc po części gadam sama do siebie.. w sobotę 09.11.2013 byliśmy z Maniusiem u pani nefrolog na Janowskiego 11. W tamtą stronę przejechaliśmy się autobusem, ale chyba tylko ja się tym emocjonowałam, Maniuś był super grzeczny.[/FONT]
    [FONT=lucida grande]Po pierwsze odkryliśmy ze Manio ma nadciśnienie, nawet jak już się zrelaksował i zaczął jeść, ciśnienie nie schodziło poniżej 180/160/160, a najchętniej było ponad 200, dlatego wprowadziliśmy lekki lek na nadciśnienie. Po drugie, jak pani doktor dowiedziała się, że Manio pierwszego dnia na wolności przestał siusiać, powiedziała, że to nie pierwszy taki przypadek pieska schroniskowego w jej karierze, i że to prawdopodobnie z powodu ogromnego stresu i szoku.[/FONT]
    [FONT=lucida grande]A teraz konkret: zrobiliśmy Maniowi usg i wyszedł cytuję "syf w pęcherzu". Na proste pytanie: czy zrobi pani z tym porządek? usłyszałam TAK, i tego się teraz trzymamy. Unidox, który ostatnio stosowaliśmy, nie mógł pomóc bo słabo penetruje pęcherz. Zrobimy nowy posiew, ale na sggw, jak prosiła pani doktor, bo podobno uwzględniają dużą liczbę antybiotyków, a z resztą ostatnie laboratorium zaliczyło mała wpadkę.. Trzeba pomyśleć o nowym badaniu krwi bo poprzednie jest z maja a u takiego staruszka dużo się mogło zmienić w tym czasie.[/FONT]
    [FONT=lucida grande]I bardzo mi się spodobało, że usg robiliśmy na stojąco, żeby Mania nie stresować.[/FONT]
    [FONT=lucida grande]A chrupki od pani doktor bardzo Maniusiowi smakowały, ale dopiero te drugie co dostał do jedzenia, taki jest wybredny.. od kotów się nauczył słowo daję!


    25.11.2013:
    [/FONT]
    [FONT=lucida grande]Uprzejmie informuje, ze dzis rano Manius tak zawziecie mnie budzil, ze prawie wskoczył mi na łożko (dwa razy), a jak wychodziliśmy na spacerek to z radości skakał tak ze aż się wywalił.. [/FONT]

    Znam Panią dr-cudowna osoba, niejednego nerkowca uratowała :) i Maniusia wyleczy

    Posted

    [quote name='piescofajnyjest']kochany Maniutek:loveu: zeby tylko wszystkie badania dobrze wyszly!!!!
    trzymajcie sie tam Pumka..............[/QUOTE]

    Jakoś musimy... :( ale jest ciężko... co dopiero mojemu Mężczyźnie... ja psiaka znam 7 lat... a On żył z Nim 13 :(

    Posted

    [quote name='Beat2010']Znam Panią dr-cudowna osoba, niejednego nerkowca uratowała :) i Maniusia wyleczy[/QUOTE]

    Właśnie dostałyśmy do tej Pani Doktor namiar jak już wet rozkładał ręce... i Pani Doktor wydała się Izie na prawdę w porządku. Mam nadzieję, że pomoże Maniusiowi.... :)

    Posted

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ecf87afd5c4b2df2.html[FONT=lucida grande]

    Po konsultacji z Panią Nefrolog Maniuś miał robiony posiew. Bakterii Coli już nie mamy. Za to jest inna gorsza ;/ Dostaliśmy Augmentin i Furagine. Po 10 dniach Maniuś miał się zgłosić na kolejny posiew - był już w piątek. Teraz czekamy na wyniki. Oto wyniki i nazwa bakterii po pierwszym posiewie. Wyniki bakteriologii po 10 dniach brania antybiotyku już na dniach [/FONT]

    Posted

    [quote name='piescofajnyjest']dlaczego te bakterie tak sie uczepily naszego Maniutka??[/QUOTE]

    gdyby to ktokolwiek wiedział :(

    prawdopodobnie przez to, że w schronie miał już zapalenia pęcherza i nie był leczony ;(
    Niestety przy takiej ilości psów ciężko takie coś zauważyć... a to się pogłębiało.. pogłębiało i mamy efekty ;(

    Posted

    Właśnie wróciłam ze spotkania z Maniusiem :)

    Jak On ładnie wygląda - futerko błyszczące, pyszczek uśmiechnięty :) Po 2 tygodniach antybiotyku Manio miał robiony posiew - wyszło, że nie wyhodowano bakterii :) Pani DOktor powiedziała, aby odstawić antybiotyk, ale Furaginę Maniuś ma jeszcze brać przez 4-5 tygodni. Potem 4-5 dni przerwy i kontrolny posiew... zobaczymy jak to będzie....

    Iza obiecała, że postara się nagrać filmik, a jak się Jej nie uda to chociaż zrobić zdjęcia jak Maniuś skacze jak żaba jak chce wyjść na spacer, cieszy się :)

    P.S. Mieliśmy ograniczyć Loxicom jak najbardziej się da. Podać dopiero wtedy jak według Iza Mania będzie coś boleć... odpukać - nie widać, żeby coś Mu było, a zastrzyk miał ostatni raz w połowie listopada :D

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...