Marycha35 Posted February 14, 2014 Posted February 14, 2014 Jasna cholera, że kasiory tak mało!!! Tyle dobrego się w Chacie dla psiaków robi, dokucza ciągły problem z materią:shake: SPONSORA TU TRZEBA!!!:);):) Quote
agusiazet Posted February 22, 2014 Posted February 22, 2014 Przelałam wsparcie na czynsz w wysokości 100 zł. Udało się uzbierać potrzebną kwotę? Quote
Nutusia Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 Witam, W ubiegłym tygodniu miała do Chaty Zwierzaka trafić karma (w postaci batonów) - 2 palety po chyba 750 kg. Ponieważ firma, w której pracuję (a właściwie jej zwierzolubny trzon ;)) pośredniczyła w pozyskaniu tej karmy od darczyńcy oraz częściowo w jej transporcie, chcielibyśmy teraz wysłać list z podziękowaniem dla osób zaangażowanych w sprawę i oczywiście dla samego darczyńcy (akcja była zakrojona na szerszą skalę - te 2 palety to była "końcówka"), byłabym wdzięczna za potwierdzenie, że karma dotarła i że mogę wpisać Fundację Obrony Zwierząt "Chata zwierzaka" na listę podmiotów, do których przekazano karmę. Chciałam zadzwonić, ale na stronie internetowej nie ma nr telefonu ;) Pozdrawiam, Magda Quote
DONnka Posted February 25, 2014 Posted February 25, 2014 (edited) agusiazet napisał(a):Przelałam wsparcie na czynsz w wysokości 100 zł. Udało się uzbierać potrzebną kwotę? Pieniążki dotarły :) Iwona bardzo dziękuje :loveu: Dzięki prawdziwym przyjaciołom, takim jak np. Ty, akcja się udała :happy1: Nutusia napisał(a):Witam, W ubiegłym tygodniu miała do Chaty Zwierzaka trafić karma (w postaci batonów) - 2 palety po chyba 750 kg. Ponieważ firma, w której pracuję (a właściwie jej zwierzolubny trzon ;)) pośredniczyła w pozyskaniu tej karmy od darczyńcy oraz częściowo w jej transporcie, chcielibyśmy teraz wysłać list z podziękowaniem dla osób zaangażowanych w sprawę i oczywiście dla samego darczyńcy (akcja była zakrojona na szerszą skalę - te 2 palety to była "końcówka"), byłabym wdzięczna za potwierdzenie, że karma dotarła i że mogę wpisać Fundację Obrony Zwierząt "Chata zwierzaka" na listę podmiotów, do których przekazano karmę. Chciałam zadzwonić, ale na stronie internetowej nie ma nr telefonu ;) Pozdrawiam, Magda Iwona potwierdziła, że batony dojechały :multi: Bardzo serdecznie Wam dziękuje :loveu: A Jej numer telefonu to: 510 467 810 Edited February 25, 2014 by DONnka Quote
agusiazet Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Super, że pieniądze na czynsz udało się uzbierać! czasami potrafimy się zjednoczyć:0 Co słychać we wspaniałej chacie? Quote
Nutusia Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 DONnka napisał(a):Iwona potwierdziła, że batony dojechały :multi: Bardzo serdecznie Wam dziękuje :loveu: A Jej numer telefonu to: 510 467 810 Bardzo dziękuję :) Quote
Marycha35 Posted February 26, 2014 Posted February 26, 2014 Ale pycha działania, brawo:):):) Jak Chatka żyje???? Quote
Marycha35 Posted March 6, 2014 Posted March 6, 2014 Przyda się??? [quote name='sleepingbyday']Hej uwaga! znów mam możliwość załatwienia darmowych usg narządów wewnętrznych dla psów i kotów w ramach warsztatów specjalistycznych dla weterynarzy. odbędą się w tę niedzielę - 9 marca w w Hotelu Groman, Al. Krakowska 76 w Starym Sękocinie (Warszawa). Chętnych proszę o PW. Quote
Perełka1 Posted May 1, 2014 Posted May 1, 2014 Pozdrowienia dla Iwony od Roberta Starkiewicza. Taki ten świat mały:lol: Quote
Malgoska Posted June 6, 2014 Posted June 6, 2014 [quote name='DONnka']Po małej zdrowotnej "zapaści" znowu jest dobrze :multi: Iwona jest uparta a Jagusia też się łatwo nie poddaje :) Znowu chodzi samodzielnie :happy1: Fundacja Chata Zwierzaka Jagna znowu " stanela na nogi" trwalo to chwile, wymagalo sporej dawki pracy zarowno mojej jak i Jagny - wazne ze sie udalo a Jagna chce i dlatego walczy - bo sama chce i poki mi starcza sil bede ja w tym wspierac https://www.facebook.com/photo.php?v=456047617849875 [quote name='DONnka']Fundacja Chata Zwierzaka Wczoraj Jagna miala wizytę kontrolną - pobrano krew zbadano ogolny stan Jagny - werdykt- jest dobrze :happy1: Pobralam Jagnie wymaz z ucha po odstawieniu antybiotykow w uchu widze jakies nieodbitki ropne - zatem zdecydowałam wraz z lekarzem ze robimy ponowny wymaz zeby wiedziec co w uchu siedzi i jak z tym mozna powalczyc. Wyniki badan super - brak stanu zapalnego w biochemi wszystko oki - Jagna nie ma zadnych atakow padaczkowych. Lekarz kazal utrzymac dawki dotychczasowych lekow - tzn Kepra 750 plus luminal 50 mg plus eltroxin 400 mg dwa razy dziennie plus Nolpaza 40 mg raz dziennie oarz gasprod 10 mg 3 razy dziennie. Jagna miala zrobiony takze laser na ranke na łapce - po roznego rodzaju zastrzykach po odpadnieciu strupa zrobil sie stan zapalny - laser szybko pomoże mu isc precz:) https://www.facebook.com/photo.php?v=460038720784098 [quote name='Malgoska']co u Jagny? [quote name='DONnka']Bardzo dziękujemy w imieniu Ligii :loveu: Postaram się potwierdzić, bo Iwona ostatnio nie ma czasu na zaglądanie na wątki i wydarzenia :roll: Kilka dni temu Jagusia miała zły dzień, nie chciała jeść... Iwona zawiozła ją do lecznicy gdzie zrobiono badania krwi. Wyniki wskazywały na anemię Jagna dostała kroplówki z witaminami. Wygląda na to, że jej stan się ustabilizował, wrócił apetyt i normalna przemiana materii. Na początku stycznia Jagna ma umówioną wizytę kontrolną pod kątem neurologicznym. Trzymajcie kciuki, żeby okazało się, że oponiak nie odrasta :thumbs: Witamy i zapraszamy :) [quote name='Malgoska']a co slychac w chacie? co słychac u Jagny? Quote
czarna anda Posted June 6, 2014 Posted June 6, 2014 trzyma sie jakos - ma swoej wzloty i upadki - jest na lekach - luminalu oraz keprze - ataki pojawiaja sie zadko ale sa - dosc niewielkie krotkie - tak juz bedzie. Jagna zcasem ma zaburzenia rownowagi - sa dni kiedy kiepsko chodzi - ale sa i takie kiedy chetnei idzie kawal drogi na lake - w tak apogode jak dzisiaj jesj samopoczucie jest do bani - narazie nie m aobjawow wznowy guza - w badaniach ostatnich krwi wszystko oki - tarczyca w normie dosaje fortyron w dawce 800 mg dwa razy dziennie i jest nie zle ":) Quote
Malgoska Posted June 6, 2014 Posted June 6, 2014 czarna anda napisał(a):trzyma sie jakos - ma swoej wzloty i upadki - jest na lekach - luminalu oraz keprze - ataki pojawiaja sie zadko ale sa - dosc niewielkie krotkie - tak juz bedzie. Jagna zcasem ma zaburzenia rownowagi - sa dni kiedy kiepsko chodzi - ale sa i takie kiedy chetnei idzie kawal drogi na lake - w tak apogode jak dzisiaj jesj samopoczucie jest do bani - narazie nie m aobjawow wznowy guza - w badaniach ostatnich krwi wszystko oki - tarczyca w normie dosaje fortyron w dawce 800 mg dwa razy dziennie i jest nie zle ":) czyli operacja odniosła skutek to dobrze jakieś aktualne fotki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.