Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Westor to przeczytaj całość. Nie jedzie do Koteczki.
O to kilka fotek z dzisiejszego spaceru :) już bez kubraczka i bez szwów ;)






uśmiechamy się :)

a podnoszenie kija i już nie wywołuje paniki tylko radość :)






czyż nie jestem cudowna i słodka i w ogóle wszystko na raz ? :)

  • Replies 159
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Guest westor
Posted

[quote name='molly12']
czyż nie jestem cudowna i słodka i w ogóle wszystko na raz ? :)


trudno a nawet niemożliwe się nie zgodzić :)

Posted

[quote name='westor']sorki, bo czytam z doskoku, Zuzia do kogo jedzie? Bo chyba nie od koteczka18 jak coś mi świta

Niee, tu jest cytat moll12 o jej przyszłych właścicielach:

zadzwoniła do mnie przesympatyczna Pani, która wraz z mężem, dwójką synków i 3 kotami przeprowadzili się pod Warszawe do domku z ogromną podwórkiem skąd do najbliższych sąsiadów (weterynarza i behawiorysty) mają kilometr :smile: i zakochali się w Zuzi. W weekend mają przyjechać na spotkanie i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem Zuzia pojedzie do swojego domku :smile: gdzie będzie jedynym najkochańszym pieskiem :smile: wszyscy w rodzinie są psiarzami i często organizują jakieś wspólne spacery z innymi psiarzami więc Zuzia będzie miała jak w raju :smile: a jestem pewna że wszystko pójdzie zgodnie z planem bo dziewczyna rozkochuje w sobie wszystkich gości :smile:

Guest westor
Posted

dzięki kika :) to będzie początek pięknej przyjaźni

Posted

Dziewczyny, już nie wiem, gdzie szukać pomocy dla maleńkiej suni z naszego gminnego kojca - od 2 dni jest u nas, wczoraj miała sterylizację, ale nie może u nas zostać. Jak wróci do kojca, trafi na wieś do budy, a to okazał się domowy pies! Szkoda jej, proszę o pomoc.......

http://www.dogomania.pl/forum/threads/240629-BARDZO-PILNA-POMOC-OSTATNIA-SZNASA-Ta-male%C5%84ka-sunia-potrzebuje-domu-tymczasowego!?p=20593527#post20593527

Guest westor
Posted (edited)

no to trzymam kciuki za podróż (nie wiadomo jak znosi podróż) i nowe życie :) foto z nowego miejsca będzie?

Edited by westor
Guest westor
Posted

Masz już molly jakieś wiadomości, foty itd? to już 5 dni bądź co bądź

  • 3 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Ludziska mamy problem !!! [FONT=lucida grande]W nocy z 27/28 kwietnia w Ojrzanowie gm. Żabia Wola zaginęła nasza Laleczka Zuzia w nowym domu zwana Molly. Wieczorem była jeszcze na długim spacerze po którym od razu poszła spać. Rano gdy jej Państwo wyszli na dwór żeby wyjść z nią na spacer zazwyczaj jest to koło 5 psa już nie było... Przeszukali okolice w promieniu 30 km wzdłuż i wrzesz ale nigdzie ani śladu. Poinformowali weterynarzy, hycli również w pobliskich gminach. Ciężko nam uwierzyć żeby poszła sama bo wciąż była mocno nieufna i nigdzie nie ruszała się bez swojego Pana albo Pani ale tak samo ciężko nam uwierzyć że ktoś ją ukradł bo musiałby przy tym narobić dużo hałasu gdyż dziewczyna sama z siebie by nie podeszła. Kto kolwiek widział kto kolwiek wie bardzo prosimy o kontakt na numer 511 335 178. Miała ona czarną obróżkę z identyfikatorem ale równie dobrze mogła jej spaść albo ktoś mógł ją zdjąć więc tym się proszę nie kierować. Na identyfikatorze oczywiście widnieje jej nowe imię - Molly. Pomóżcie proszę, za dużo już biedna przeszła żeby znowu coś ją złego spotkało ;([/FONT]

Posted

Po pierwsze- skontaktuj się z Fundacją Emir- mają niedaleko przytulisko, a poza tym szczególnie upodobali sobie tą rasę. Jest duża szansa, że jeśli gdzieś się błąka, to trafi właśnie do nich.
Dwa- opiekunowie muszą zadzwonić do urzędu gminy i dowiedzieć się, z jakim schroniskiem jest podpisana umowa. Zaginięcie psa powinni zgłosić zarówno w UG jak i w tym schronisku.
Trzy niech wywieszą plakaty koniecznie z informacją o nagrodzie, a także z notką o tym, że suka jest wysterylizowana, a więc niezdatna do rodzenia pseudobernardynów.
Cztery- zaraz wstawię informację na Fb.

Guest westor
Posted

niech to szlag trafi :angryy: ona spała w kojcu, budzie czy jak bo nie bardzo kumam jak to jej nie było o tej 5 rano?

Posted

Najprawdopodobniej maleńka przekopała się gdzieś pod siatką i wybrała się na samowolny spacer. Podczas niego usłyszawszy psy wbiegła na budowę domu, gdzie zaklinowała się między ścianą a siatką. Spędziła tak 3 dni. Na tej budowie nie ma nikogo na stałe, a jak przyjechała właścicielka to Zuźkę nakarmiła, ale ta na nią warczała więc bała się samemu uwalniać psiaka. Na szczęście przypomniała sobie, że na jakiejś posesji widziała podobnego benka i postanowiła poszukać jej właścicieli! I tak Zuźka została uratowana :multi:. Na szczęście nie zdradzała oznak żadnego zdenerwowania, czy osłabienia. Jak zobaczyła właścicieli, którzy natychmiast ją uwolnili to położyła się odsłaniając brzuszek do głaskania :).

Posted

esperanza napisał(a):
Straszna historia, bo gdyby właścicielka budowanego domu się nie pojawiła mogłoby się to bardzo źle dla Zuzi skończyć.


Nawet nie chcę o tym myśleć!! Na szczęście właścicielka się zjawiła i wszystko jest OK. Myślę, że obecni właściciele Zuźki/Molly zrobią wszystko by sytuacja się nie powtórzyła.

Posted

malagos napisał(a):
To jak wielka dziurę musiała zrobić, by się przecisnąć! i nikt tego nie zauważył....


Dobrze byłoby jednoznacznie ustalić w jaki sposób sunia wydostała się poza ogrodzenie- pozwoli to przeciwdziałać takim wycieczkom w przyszłości.

Zastanawiające jest, że psiak nie szczekał, nie wył, nie skowyczał, gdy zorientował się, że jest uwięziony... Mam nadzieję, że sunia nie poraniła się usułując się uwolnić?

Malutka, pilnuj domku i wycieczki tylko w towarzystwie Państwa!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...